Musi znaczenie

music definicja: 1. a pattern of sounds made by musical instruments, voices, or computers, or a combination of…. Dowiedź się więcej. Słowa i wyrażenia podobne do słowa musi. Lista słów i wyrażeń podobna do słowa musi: musi być, musical, musieć. Słownik wyrazów bliskoznacznych do słowa musi. W niniejszym słowniku synonimów języka polskiego dla słowa musi znajduje się łącznie 8 synonimów.Synonimy te zostały podzielone na 2 różne grupy znaczeniowe. Podobne znaczenie ma czasownik należy, z tą jednak różnicą, że o ile czasownik musi dotyczy zwykle pojedynczych osób i sankcje będące konsekwencją niewykonania czegoś są najczęściej jasno określone (osoba, która tego nie zrobi, wie, na co się naraża), o tyle czasownikiem należy nazywamy obowiązki dotyczące ludzi w ogóle ... Essential music skills. Musicca was created for students, teachers, and musicians at all levels. The exercises combine music theory and notation, ear training, and keyboard identification – essential skills for beginners and experienced music professionals alike. Trzeba o tym koniecznie pamiętać, ponieważ znaczenie snu musi być interpretowane nie przez pryzmat naszych osobistych doświadczeń, a raczej przez ogólne skojarzenia zakorzenione w kulturze odnośnie danej rzeczy. Jeśli przyśni się nam nasza mama, nasze prywatne stosunki z matką nie będą miały tutaj znaczenia. Sheet Music. Scores (0) Parts (0) Arrangements and Transcriptions (2) Other (0) Source Files (0) Arrangements and Transcriptions For 2 Pianos 8 Hands (composer?) Furioso definition is - with great force or vigor —used as a direction in music. Unia musi zyskać większe znaczenie, nabyć możliwość działania w stanowczy sposób oraz stać się prawdziwym biegunem wpływu i potęgi w dzisiejszym wielobiegunowym świecie. The Union must indeed develop more clout , it must be able to act in a decisive manner and to become a real pole of influence and power in this multipolar world. theme music definicja: 1. music that is written for and played during a particular television programme or film: 2. music…. Dowiedź się więcej. 1. nie mieć innego wyboru, nie mieć możliwości uniknięcia czegoś; 2. być zobowiązanym do czegoś; 3. chcieć czegoś bardzo

Przegląd Partii - Liga Polskich Rodzin

2020.09.14 09:26 BalQn Przegląd Partii - Liga Polskich Rodzin

W trakcie przygotowywania tego przeglądu jego obszerność powiększyła się ponad przewidywania, a zarazem nie chciałem ciąć materiału w moim przekonaniu potrzebnego do zrozumienia całościowego obrazu LPR – zdecydowałem się zatem na pewien podział: główny post dotyczy kwestii programowych i ideowych Ligi z różnych lat, natomiast w komentarzach pod postem znajdzie się wykonany przeze mnie opis działań politycznych LPR w ujęciu chronologicznym.
PROGRAM PARTII. Na sam początek przytoczę ciekawsze punkty z dostępnych na stronie internetowej LPR – której prezesem od października 2009 r. jest Witold Błażak – założeń programowych ruchu. Wydaje mi się, że dla czytelników Przeglądu Partii program partii to zazwyczaj najważniejszy element opisu. Owe ,,Założenia Programowe’’ zostały uchwalone 21 października 2017 r.:
,,1. Jako Naród powstały na fundamencie chrześcijaństwa opowiadamy się za zorganizowaniem życia zbiorowego naszego Państwa w zgodzie z etyką katolicką, gdzie prawo stanowione odzwierciedla moralne wzorce z nią zgodne, stąd musi być chronione najbardziej podstawowe prawo człowieka, jakim jest obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci, zaś małżeństwo – rozumiane, jako związek mężczyzny i kobiety – i rodzina, jako podstawowa komórka społeczna, znajdują się pod ochroną i opieką Państwa. Uznając autonomię władzy świeckiej i duchowej jesteśmy przeciw klerykalizacji państwa – co dotyczy także stanowienia prawa, którego nie determinuje religia – a z drugiej strony odrzucamy próby podporządkowania sobie religii przez Państwo. Prawem i obowiązkiem Kościoła jest recenzowanie władz świeckich z punktu widzenia etycznych zasad stanowionego i przestrzeganego prawa.
  1. Wychowanie dzieci jest obowiązkiem i prawem rodziców, natomiast Państwo, poprzez szkoły i inne instytucje, pomaga rodzicom, zaś w kwestiach spornych, choćby nauczania prywatnego czy indywidualnego, ostateczna decyzja należy do rodziców. Zapewnienie bezpieczeństwa obywateli jest podstawowym obowiązkiem Państwa. W sposób szczególny dotyczy to dzieci i młodzieży, stąd z wielką bezwzględnością i stanowczością muszą być tępione wszelkie próby demoralizacji i antychrześcijańskiej indoktrynacji (typu genderyzm, feminizm, socjalizm).
  2. Fundamentalną i główną rolą Państwa jest zabieganie o kompleksowe bezpieczeństwo polskich rodzin ze szczególnym uwzględnieniem demograficznej przyszłości Narodu, co musi prowadzić do wdrażania i upowszechniania systemów polityki prorodzinnej w dziedzinie własności, spadków, podatków, finansów, polityki społecznej, budownictwa, bankowości, kredytów, służby zdrowia itd. Najlepsza inwestycja w przyszłość, to promocja normalności, jaką jest zdrowa rodzina, czyli priorytetem Państwa musi być wspieranie postaw moralnych kosztem patologicznych. Koniecznie trzeba docenić ogromną rolę kobiet (żon, matek, babć) w rodzinie i społeczeństwie, stąd warto spowodować, aby ich praca zarobkowa była dobrowolnym wyborem, a nie ekonomicznym przymusem.
  3. Własność, to podstawa nie tylko niezależności i samodzielności gospodarczej, ale także zdrowia społecznego i obywatelskiej odpowiedzialności. Bardzo ważną rzeczą jest wzmacnianie, propagowanie i wspieranie, poprzez politykę podatkową, finansową i gospodarczą, postaw aktywności gospodarczej, praktyki samozatrudnienia się we własnej firmie, czy budowania się i zamieszkania na własnej działce, we własnym domu. Uwłaszczenie Polaków, to droga do niezależności, samodzielności i wzrostu odpowiedzialności za własną rodzinę oraz za wspólne dobro, jakim jest Państwo. Poprzez obserwację i naśladownictwo tych zdolniejszych, pracowitszych, bogatszych wzrasta motywacja pozostałych, następuje mobilizacja generująca proces dołączania do nich, czyli równania wzwyż, czym zapewniany jest postęp ogółu. Generalną rolą państwa jest tworzenie zewnętrznych i wewnętrznych ram dla realizacji wolności obywatelskiej. Chcemy państwa europejskiego w zakresie wyłącznie pomocniczej, a nie totalnej roli państwa.
  4. Gospodarka wolnorynkowa powinna być celem, ponieważ im mniej ingerencji Państwa, tym mniej ono kosztuje, a więc potrzeba mniej podatków. Generalnie Państwo powinno dążyć do zmniejszania swej roli w gospodarce, czyli do maksymalnej prywatyzacji, co nie wyklucza konieczności zachowania pod kontrolą strategicznych dziedzin takich jak: energetyka, przemysł zbrojeniowy, kolej, drogi itp. Maksymalne uproszczenie i obniżenie obciążeń podatkowych dla przedsiębiorców i obywateli – aby umożliwić maksymalne zatrudnienie eliminujące bezrobocie, ograniczenie kosztów funkcjonowania Państwa, by osiągnąć zrównoważenie jego budżetu – to droga i cel, zarówno do ograniczenia szarej strefy, jak i do wzrostu dochodów Polaków oraz Państwa. Kluczową rolę w rozwoju i umacnianiu pozycji naszej gospodarki powinna odgrywać polska myśl techniczna, promująca i zachęcająca do innowacyjności i nowatorskich rozwiązań oraz patentów inspirowanych i motywowanych badaniami naukowymi, jak również tworzeniem dobrego klimatu dla polskiej zaradności i pomysłowości, co powinno skutkować tworzeniem „polskich marek”. Takie wolnościowe i prorozwojowe podejście do gospodarki pozwoli na ekspansję polskich produktów na rynki światowe, wzrost eksportu i polskich wpływów w dziedzinie handlu międzynarodowego. Stąd istnieje konieczność zwiększenia nakładów na naukę i wynalazczość, aby poprawić niechlubną pozycję Polski w Europie, jeżeli chodzi o procentowy udział w PKB na powyższy cel.
  5. Priorytetowym i wyłącznym zadaniem Państwa jest prowadzenie odpowiedzialnej polityki zagranicznej, co w sytuacji geopolitycznego usytuowania Polski ma szczególnie ważne znaczenie. Położenie między Niemcami a Rosją, na skraju euroatlantyckiego sojuszu militarnego (NATO) – ze szczególną i niezbędną rolą USA – i zachodnioeuropejskich struktur gospodarczych (UE) – jako aktywny ich członek – w sposób szczególny obliguje do trwałości i skuteczności dyplomatycznych działań wzmacniających oraz ugruntowujących naszą pozycję, jako ważnego czynnika w polityce europejskiej, a przez to również światowej. Dążyć musimy do trafnych i sprawiedliwych rozwiązań w sytuacjach kryzysowych. Musimy być odporni na sugestie i działania szkodzące naszym interesom. Ponieważ dziedzina polityki zagranicznej jest szczególnie mocno osadzona w realiach współczesności, stąd tak groźne i niebezpieczne – szczególnie w polskim położeniu – jest opieranie jej na oderwanych od rzeczywistości wyobrażeniach, ahistorycznych formułach, czy pobożnych życzeniach.
  6. Bezwzględną i konieczną prerogatywą Państwa musi pozostać zdolność tworzenia pieniądza, co jest jedną z najważniejszych cech państwa suwerennego, stąd zdecydowanie opowiadamy się przeciw wejściu Polski do strefy euro, co byłoby jednoznaczne z likwidacją złotówki i oddaniem nie tylko dużej części suwerenności obcym, ale także naszych rezerw dewizowych „pod opiekę” Europejskiego Banku Centralnego we Frankfurcie. Generalnie opowiadamy się za jak najniższą państwową stopą kredytową, tak, aby wspierać rozwój nowych polskich przedsiębiorców, na dogodnych warunkach pożyczać małym podmiotom, co powinno budować i stabilizować polską gospodarkę.
  7. Koniecznym warunkiem zasady sprawiedliwości w Państwie musi być niezależność władzy sądowniczej od wykonawczej, czyli przestrzeganie trójpodziału władzy, oraz równość wszystkich obywateli wobec prawa. Ważną sprawą jest zmiana optyki patrzenia w relacji: ofiara – przestępca. Zadaniem Państwa i zasady sprawiedliwości jest w takim wypadku rozpatrywanie spraw z perspektywy ofiary, a nie przestępcy. Trzeba koniecznie uwzględnić sprawdzony fakt, że skuteczne ściganie oraz nieuchronność kar za nawet małe przestępstwa, czy chuligańskie wybryki, hamuje wzrost tych poważniejszych. Ogólną zasadą i przesłaniem, wynikającym z działań organów bezpieczeństwa i sprawiedliwości Państwa musi być lęk ewentualnych przestępców przed konsekwencjami, a nie lęk społeczny przed przestępcami, co można zagwarantować przez nieuchronność i proporcjonalność kar w stosunku do przestępstw oraz warunki ich odbywania.
  8. Kluczową rolę w naszych priorytetach politycznych odgrywa wielka odpowiedzialność za polskie rolnictwo, co wiąże się z zasadniczą potrzebą Narodu, jaką jest maksymalna samowystarczalność żywnościowa. Znakomita jakość i uznana w świecie marka polskich produktów spożywczych daje ogromne możliwości do szerokiej wymiany handlowej w tej dziedzinie. Doskonale wiemy, jak ważną rolę odgrywają w dziedzinie rolnictwa warunki, na które rolnik zupełnie nie ma wpływu, a o których decyduje Państwo, takie jak: podatki, wolny rynek, również dla handlu ziemią, cła, kursy walut, itd., co musi być uwzględniane i brane pod uwagę w całokształcie polityki Państwa w kontekście specyfiki rolnictwa.
  9. Polityka społeczna i jej organiczny związek z polityką gospodarczą, to konieczny warunek programu narodowego. Im bardziej przejrzyste są zasady gospodarowania, proste procedury i niższe podatki, tym więcej ludzi gospodarujących na swoim, otwierających firmy, samodzielnych, posiadających nieruchomość, dorabiających się własną pracą, tym sprawniej funkcjonuje całe Państwo. Im więcej będzie promocji oraz wspierania normalności i zdrowych rodzin, tym mniej będzie potrzebnych domów dziecka, domów poprawczych, więzień i domów starców. Mniej będzie narkomanii, alkoholizmu, bezdomności, przestępstw. Inwestycja w zdrową rodzinę, to najlepsza recepta na przyszłość narodu. W dziedzinie pomocy społecznej opowiadamy się za stosowaniem zasady pomocniczości (subsydiarności), czyli pomocy umiejscowionej jak najniżej (gmina, parafia), więc jak najbliżej znanej i widocznej potrzeby, stąd najskuteczniejszej, która pozwala trafnie docierać do rzeczywiście potrzebujących’’.
IDEE PARTII. Przytoczę teraz kilka konkretnych pojęć, którymi LPR posługiwała się począwszy od utworzenia w 2001 r. i przy których chyba nadal trwa. Ustalenie już na samym początku, co konkretnie dla tej partii oznaczał na przykład ,,naród polski’’, jest kluczowe dla późniejszego wywodu – wszelkie kwestie gospodarcze i społeczne Liga będzie poruszała z odniesieniem się do tego, jakie znaczenie mają one dla narodu (czy gospodarka sprzyja prawdziwym Polakom? jaką rolę powinna pełnić kobieta w narodzie polskim? czy mniejszości narodowe, etniczne, religijne i seksualne są wrogami polskiej racji stanu?), bo też jej elektorat zazwyczaj nie interesował się zbytnio konkretnymi rozwiązaniami dla polskiej gospodarki, ufając zamiast tego niemalże populistycznym sloganom.
Dwoma kluczowymi dla LPR pojęcia są ,,naród’’ (rozumiany jako organiczna wspólnota Polaków o etniczno–kulturowym charakterze – uwzględnia przy tym również Polaków żyjących poza granicami państwa, którzy w podzięce za ich uwzględnienie powinni promować interesy Polski w aktualnych krajach zamieszkania) i ,,państwo’’ (rozumiane jako polityczna reprezentacja narodu). Na ,,naród’’ składają się trzy podstawowe elementy: ,,ludzie, ich tożsamość narodowa i zajmowane przez nich terytorium’’. ,
,,Rodzina’’ – złożona z kobiety i mężczyzny spełniających role zgodne z psychiczno-fizycznymi cechami swoich płci – to według LPR podstawowa komórka społeczna narodu i integralna część, która umożliwia jego egzystencję i rozwój poprzez prokreację utrzymującą ciągłość biologiczną, wychowywanie Polaków zgodnie z dobrymi wzorami, przekazanie im przed dorosłością niezbędnej wiedzy i umiejętności oraz kreowanie popytu i uczenie oszczędności.
Kobieta odgrywa wyjątkową rolę w światopoglądzie LPR – ze względu na inną od mężczyzny konstrukcję psychiczno-emocjonalną uznaje się ją za istotę o lepiej rozwiniętych zmysłach oraz bardziej wrażliwą, troskliwą i opiekuńczą, lecz ze względu na te cechy niezdolną do oddzielenia rozumu od emocji. Ze względu na wspomniane powyżej cechy przeznaczona jest jej rola wiernej żony i matki troszczącej się o innych członków rodziny – Liga popierała przede wszystkim te kobiety, które dla domowych obowiązków zrezygnowały z zawodowych aspiracji (miało to mieć ,,pozytywne’’ skutki: zwolnienie miejsc pracy dla bezrobotnych mężczyzn, ograniczenie wydatków publicznych na żłobki i przedszkola), z czym wiązało się kilka jej propozycji.
Najważniejszym był pomysł zasiłku wychowawczego wypłacanego z budżetu państwa, początkowo dla wszystkich kobiet, później tylko dla wychowujących czwórkę lub więcej dzieci mających poniżej 16 lat (zasiłek miał pierwotnie wynosić 10% średniej krajowej dla matki z jednym dzieckiem, 25% dla matki z dwójką dzieci, 50% – z trójką, 100% – z czwórką i więcej; średnia krajowa wynosiła w momencie zgłoszenia projektu w 2005 r. 2400 zł brutto). Postulowano także odprowadzanie przez państwo do ZUS składek emerytalnych i wprowadzenie dodatków emerytalnych dla niepracujących kobiet. Dla pracujących matek proponowano wydłużenie urlopu macierzyńskiego o 10 tygodni w stosunku do obowiązujących wówczas przepisów oraz prawne zagwarantowanie ochrony dla kobiet powracających do pracy po urlopie macierzyńskim i wychowawczym z możliwością przekazania ojcu dziecka części urlopu macierzyńskiego w przypadku konieczności nagłego powrotu matki do pracy.
,,Państwo’’ powinno mieć w przekonaniu tej partii charakter narodowy zamiast obywatelskiego – według LPR oznacza to, że podczas korzystania z praw politycznych należy kierować się przede wszystkim interesem dominującego narodu, wobec którego państwo zachowuje służebną postawę. ,,Suwerenność’’ państwa to natomiast ,,możliwość samodzielnego stanowienia prawa i decydowania o własnej polityce przez państwo polskie, bez obowiązku uwzględniania interesów i wpływów innych podmiotów politycznych’’. Dokumenty programowe Ligi z początku lat dwutysięcznych precyzowały, że ,,podstawowym celem każdego polskiego programu jest obrona suwerenności Polski jako państwa niepodległego’’.
Polska to według LPR ,,kraj bardzo jednolity ludnościowo’’ i pozbawiony zatem ,,większych konfliktów etnicznych i wyznaniowych’’ – Liga nie uznaje mniejszości etnicznych, stawiając zamiast tego w ich miejsce mniejszości religijne (dlatego też wyznanie stanowi dla LPR jedną z kluczowych kwestii – działacz LPR, Maciej Giertych, napisał nawet pewnego razu, że katolicyzm stanowi istotę polskości, a w 2008 r. LPR sprzeciwiała się uznaniu przez Polskę Kosowa, tłumacząc, że to atak na chrześcijaństwo i tworzenie miejsca dla cywilizacji islamu [dla przykładu artykuł ,,Jeśli albańskie Kosovo, to Wileńszczyzna dla Polaków’’ na stronie internetowej LPR]). ,,Europa’’ to natomiast ,,kontynent Państw, które są własnością swoich Narodów’’, zaś wymarzoną formą integracji europejskiej jest ,,Europa Ojczyzn/Suwerennych Państw Narodowych’’ (zamiast federalizacji współpraca polityczna, gospodarcza i kulturowa niepodległych państw narodowych, szanujących wzajemnie swoje prawa, tożsamość i różnorodność).
Według LPR głównymi przeciwnikami Polski na arenie międzynarodowej są w większym stopniu Niemcy (których rosnące ambicje mają stanowią zagrożenie dla pozostałych krajów Unii Europejskiej, a których wysiedleńcy z czasów wojny grożą Polsce żądaniami zwrotu mienia) i w nieco mniejszym Rosja (europoseł LPR Wojciech Wierzejski mówił, że ,,obcy, wróg jest niczym innym jak wrogiem – Niemiec, Moskal’’, a Maciej Giertych pisał: ,,Bazując na doświadczeniach z historii, w największym skrócie można powiedzieć, że Rosja zawsze starała się podporządkować sobie Polskę, a Niemcy starały się nas wykorzenić [ausrotten] albo przez germanizację, albo przez eksterminację. Ta bolesna prawda utrudnia normowanie sąsiedzkich stosunków. Przy każdej okazji we wzajemnych relacjach powraca niepokój, że te odwieczne sentymenty dojdą do głosu w przyszłości’’).
Inne zagrożenie dla polskości stanowią imigranci, lecz nie wszyscy – w celu wyjaśnienia tej zawiłej kwestii niezbędne jest spojrzenie LPR na kwestię cywilizacji. Wydaje mi się, że ta myśl z artykułu ,,Cywilizacja łacińska’’ Macieja Giertycha w numerze ,,Opoki w kraju’’ z lutego 2017 r. dobrze wyjaśnia, co ludzie powiązania z tym ruchem rozumieją pod tym pojęciem: ,,Multi–kulti to ewidentnie nieudany projekt. Teza, iż różne cywilizacje mogą żyć w zgodzie, przenikać się i wzajemnie się wzbogacać nie sprawdziła się. Zgodnie z nauką [Feliksa] Konecznego dziś na świecie jest 9 cywilizacji (w kolejności starożytności): chińska, bramińska, żydowska, tybetańska, numidyjska (Berberzy), turańska (Rosja, Turcja), bizantyńska (Prusy, Serbia), łacińska (zachodnio–europejska) i arabska. Nie ma możliwości by się one zjednoczyły’’. Giertych w taki oto sposób opisał cywilizację łacińską, do której wedle LPR należy Polska (jest to przy okazji całkiem dobry ogólny wykład poglądów środowiska powiązanego z LPR przynajmniej do roku 2017):
,,Przede wszystkim postuluję jawną współpracę państw i narodów cywilizacji łacińskiej. Trzeba wejść w porozumienia na bazie zasad cywilizacji łacińskiej. Nie chodzi tu o stworzenie jednego wspólnego państwa. Wręcz przeciwnie, chodzi o podtrzymanie zasady, że państwa są narodowe i mają swoją odrębną tożsamość, nie kwestionowaną przez sąsiadów. Pierwszą i podstawową zasadą łączącą te państwa i narody winna być treuga Dei, zasada, że nie prowadzi się wojen między tymi państwami, a spory załatwia się przez negocjacje. […] Cywilizacja łacińska szanuje świadomość narodową. […]
Następną zasadą, która musi łączyć państwa i narody cywilizacji łacińskiej jest uznawanie jednej i tej samej etyki w życiu prywatnym, zbiorowym, państwowym i międzynarodowym. Etyka musi być jedna i musi obowiązywać we wszystkim, co się robi. […] My musimy mieć jedną etykę do wszystkich spraw. Mało tego. Musimy postulować etykę totalną, która ma obowiązywać we wszystkich działaniach, we wszystkich dziedzinach.
O jaką etykę chodzi? Oczywiście o etykę opartą na prawie naturalnym. Najbardziej wyraża ją Kościół katolicki. Wiele krajów protestanckich nie zdaje sobie z tego sprawy, że w zasadzie hołdują etyce opartej na prawie naturalnym. Dziś nieraz obserwujemy, że do prawa wpisywane są treści niezgodne z prawem naturalnym. Dotyczy to też krajów katolickich. Ale proszę zwrócić uwagę, że prawa gejów, eutanazję, czy aborcję uzasadnia się tolerancją, sprawiedliwością, równością, wolnością itd., a więc kryteriami etycznymi, a nie interesem państwa, wolą władcy, czy odmiennością etyki wobec obcych. Myślenie prawodawców jest łacińskie, ale świadomość etyczna ułomna. Z prawa stanowionego żadna etyka się nie wyłoni. Z błędnego prawa może się tylko wyłonić stan amoralny, czy wręcz acywilizacyjny. […]
Oczywiście w cywilizacji łacińskiej dążymy do tego, by prawo, zakazy i nakazy, uwzględniały prawo naturalne, by były zgodne z etyką. Stale zmieniamy prawo, by jak najlepiej uzgodnić je z etyką. Nie wolno nam czynić zła, nawet jeżeli prawo pisane na to pozwala. Jeżeli prawo jest defektowe, to obowiązuje etyka przed prawem. […]
Istotą państwa cywilizacji łacińskiej jest posiadanie dualizmu prawnego, prawa państwowego i prawa prywatnego. Prawo prywatne polega na tym, że różne instytucje powstają dobrowolnie i piszą swoje prawa, a państwu nic do tego. Dotyczy to partii politycznych, stowarzyszeń zawodowych, uniwersytetów, prywatnych szkół, zrzeszeń etnicznych czy stanowych, różnych organizacji, których mnogość jest jedną z cech cywilizacji łacińskiej. To właśnie rozumie się pod pojęciem wolności i nic innego. Prawo państwowe reguluje sprawy ogólne, dotyczące wszystkich obywateli. Prawo jednostki, rodziny, czy danej grupy kończy się tam, gdzie zaczyna prawo innej. To, jakie struktury ma szkolny związek filatelistyczny, czy sportowy, względnie Centrala Związków Zawodowych, bądź Sorbona, nie powinno państwa obchodzić. Podobnie państwo nie powinno się wtrącać w to, jak funkcjonują zrzeszenia religijne, kościoły, zakony, parafie i diecezje. […] W państwach cywilizacji łacińskiej obowiązuje wolność religijna. Każdy jednak, również imigrant innowierca, musi szanować obowiązujące prawo państwowe np. zabraniające zabijania kogokolwiek, niewolnictwa, stosunków płciowych z nieletnimi, czy kobiecego obrzezania. […]
W cywilizacji łacińskiej uznajemy dwie władze, świecką i duchową. Kościoły nie powinny dążyć do klerykalizacji państwa. To by prowadziło do gromadności, a tymczasem cywilizacja łacińska opiera się na personalizmie, bez sakralizacji cywilizacji […] Tymczasem w cywilizacji łacińskiej chodzi o to, by ani państwo nie ingerowało w pracę Kościołów, ani Kościoły w pracę państwa. […] To oczywiście nie zwalnia Kościołów z obowiązku precyzowania co jest, a co nie jest etyczne. Władza ustawodawcza potrzebuje takich wskazówek do swej codziennej pracy. Dążymy do poprawiania wszystkiego i chcemy to robić zgodnie z etyką. W tym i tylko w tym leży supremacja władzy duchowej nad świecką.
Przy okazji warto podkreślić, że konkubinat, czy kohabitacja to sprawa prywatna, natomiast małżeństwo, to sprawa publiczna, a więc państwowa. Państwo musi chronić instytucję małżeństwa, a do cudzołóstwa się nie wtrącać. Dożywotnia monogamia to fundament cywilizacji łacińskiej. Na żadną stałą, czy seryjną poligamię, zgody być nie może.
[…] W cywilizacji łacińskiej jest dualizm prawny, równolegle funkcjonuje prawo państwowe i prawo prywatne. To promuje życie organiczne społeczeństwa, podczas gdy dyktat państwa daje mechanizację i ubezwłasnowolnia społeczeństwo.
By społeczeństwo dobrze funkcjonowało, sądownictwo musi być niezależne od władzy wykonawczej. Nie może podlegać woli rządzących. Tylko cywilizacja łacińska to zapewnia. Wszelkie próby ingerencji władz w sądownictwo, czy prokuraturę to przejawy wpływów cywilizacji obcych.
[…] W naszej cywilizacji obowiązuje zasada pomocniczości. Jak najwięcej spraw ma być załatwianych na jak najniższym szczeblu. Co może zrobić gmina, niech się nie wtrąca powiat, co może zrobić powiat, niech się nie wtrąca województwo, co może zrobić województwo czy miasto, niech się nie wtrąca rząd. To samo dotyczy związków państw takich jak Unia Europejska. Niech się Bruksela nie wtrąca w sprawy, które ze spokojem mogą załatwić same państwa członkowskie. Oficjalnie obowiązuje zasada subsydiarności, ale mamy też sporo niepotrzebnego wtrącania się centrali UE do tego, co dzieje się wewnątrz państw członkowskich. […]
Oczywiście, taka postawa generuje nierówność. Nie boimy się nierówności. Wręcz przeciwnie, widzimy w niej mechanizm postępu. Obserwując tych lepszych, bogatszych, mądrzejszych staramy się ich naśladować, a nawet wyprzedzić i tą drogą zapewniany jest postęp. Dotyczy to zarówno postawy indywidualnej, jak i różnych zbiorowości, do szczebla państwowego włącznie. Równaj wzwyż! To winno być głównym hasłem cywilizacji łacińskiej.
Oznacza to stawianie na personalizm, na promocję indywidualnego rozwoju każdego i wszystkiego. Inne cywilizacje hołdują komunalizmowi.
Główną rolą państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego. Państwo powinno troszczyć się o to, by było jak najwięcej podmiotów ekonomicznie niezależnych oraz by silniejsze nie połykały słabszych.
W cywilizacji łacińskiej państwo i każda władza ma służyć społeczeństwu, ma mieć postawę służebną. W innych cywilizacjach, społeczeństwo jest na usługach państwa.
W państwie cywilizacji łacińskiej wszystkie funkcje państwowe i sądownicze winne być w rękach ludzi akceptujących cywilizację łacińską, a więc w niej wychowanych, bądź ją adoptujących. [...]’’.
Z tego też powodu robotnicy sezonowi z Białorusi i Ukrainy nie są uznawani za wrogów ,,polskości’’ (pochodzą bowiem z tego samego ,,kręgu cywilizacyjnego’’), lecz imigranci z Bliskiego Wschodu to już odwieczni wrogowie – ,,Islam i Turańszczyzna’’ – których ,,ekspansji’’ Unia Europejska ulega ze względu na ,,fałsz tolerancyjności, relatywizmu i kosmopolityzmu zatruwającego kulturotwórcze elity’’ (tezy z wydanej w 2004 r. pracy ,,My wybieramy Polskę’’ Wierzejskiego).
POGLĄDY NA KONTROWERSYJNE KWESTIE. Wielce negatywną opinię działacze LPR mają w kwestii mniejszości LGBT (bardziej obmierzłą sprawą wydaje się jej działaczom może tylko aborcja – bo czym innym wyjaśnić, że w grudniu 2016 r., lata po zerwaniu partii z PiS-em, Maciej Giertych sympatyzował z anty-aborcyjnym projektem Ordo Iuris, odrzuconym przez Sejm już po pierwszym czytaniu?) – tezy stawiane przez nich podczas swojej pierwotnej działalności w Sejmie IV kadencji nie różnią się zbytnio od stanowiska okazywanego już lata po tym, jak Liga poróżniła się już z Kaczyńskim. Wydaje mi się, że jest to właśnie ta kwestia, o której powinno przypominać się ludziom, którzy nagle polubili Giertycha za jego potępiające PiS wpisy w mediach społecznościowych – nie można zapominać, że źródeł niektórych obecnych zachowań PiS i Konfederacji należy szukać w Lidze Polskich Rodzin.
W listopadzie 2004 r. LPR urządziła kontrmarsz przeciwko ,,Marszowi Tolerancji’’ w Poznaniu, wznosząc okrzyki o treści: ,,Grobelny decydent, zboczeńców prezydent’’, ,,Gejowska rodzina to wytwór Lenina’’ czy ,,Gejowskie śmieci, ręce precz od dzieci’’ (Marcin Rostowski z tamtejszej Młodzieży Wszechpolskiej stwierdził później: ,,To pikieta w obronie tradycyjnego modelu rodziny. Nie godzimy się na propagowanie postaw homoseksualnych, na wykorzystywanie problemów osób niepełnosprawnych przez środowiska dewiantów, którzy nagle niespodziewanie stają w obronie ich ,praw’’’).
W styczniu 2005 r. europoseł LPR Wojciech Wierzejski zamieścił na swojej stronie dane osobowe (imiona, nazwiska i adresy mailowe – opisane jako ,,lista gejów i lesbijek atakujących Marszałka’’) osób, które wysyłały do niego wiadomości po tym, jak stwierdził o organizatorach Parady Równości w Warszawie: ,,Ręki nie podaję ze względów higienicznych. Uścisk dłoni może być formą przenoszenia chorób’’.
W marcu 2007 r. pochodzący z LPR wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski zapowiadał, że przygotowany zostanie specjalny projekt ustawy zakazującej ,,propagandy homoseksualnej’’ w szkołach pod karą grzywny lub ograniczenia wolności, a Roman Giertych podczas spotkania ministrów edukacji UE wygłosił przemówienie, w którym padły słowa: ,,Dowiedziałem się ostatnio, że dzieci (jedenastoletni) chłopcy będą uczestniczyć na jednej z parad homoseksualnych i że władze jednego z europejskich miast wydały zgodę na taką propagandę. Wiem, że w niektórych krajach temat poruszany przeze mnie jest tematem tabu. Na szczęście w mojej Ojczyźnie potrafimy mówić o tym szczerze. Propaganda homoseksualizmu dociera do coraz młodszych dzieci. W niektórych krajach zabrania się dzieciom nawet w szpitalach mówić, czy czytać o mamie i tacie, albowiem może to rzekomo naruszać prawa mniejszości. Otrząśnijmy się z tej nieroztropnej poprawności politycznej. Jeżeli nie będziemy ze wszystkich sił wzmacniać rodziny, to jako kontynent nie ma dla nas przyszłości. Będziemy kontynentem zasiedlonym przez dbających o rodzinę przedstawicieli świata islamu. Nie możemy również w nauczaniu młodzieży propagować za normalne związki pomiędzy osobami tej samej płci, gdy obiektywnie są one odchyleniami od prawa naturalnego. Nie chodzi tutaj o dyskryminowanie kogokolwiek. Wręcz przeciwnie! Prawda nikogo nie dyskryminuje, a każdy człowiek bez względu na swoje słabości jest godny szacunku, ochrony i zrozumienia’’.
W maju tego samego roku Krzysztof Bosak i Anna Jabłońska-Siarkowska skierowali do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz list protestujący przeciwko – wyrażenie z listu – ,,paradzie homoseksualistów’’, w którym to padły następujące słowa: ,,Dyskryminacja, nietolerancja, zamachy na wolność i demokrację są stale obecne w ,dyskursie gejowskim’. Ponadto niepokoją powiązania tego środowiska ze światem pedofilskim. Dotychczasowe doświadczenia z organizacji tego typu imprez, zarówno w Polsce jak i na całym świecie, ukazują wyraźnie, iż ich celem jest publiczne propagowanie homoseksualnego stylu życia. Prezentowane przez uczestników parad poglądy i postulaty polityczne niewątpliwie godzą w konstytucyjne wartości małżeństwa, rodziny i rodzicielstwa, znajdujące się pod ochroną i opieką Rzeczpospolitej Polskiej, jak i właśnie w moralność publiczną, także podlegającą prawnej ochronie’’.
W styczniu 2013 r. – po wywiadzie udzielonym ,,Gazecie Wyborczej’’ – Roman Giertych będzie odpierał zarzuty Tadeusza Rydzyka w skierowanym do niego liście. Wśród odpowiedzi Giertycha znajdzie się takowa: ,,Nigdy nie zmieniłem swoich negatywnych poglądów odnośnie do ideologii ruchów homoseksualnych. W przywoływanym wywiadzie do Gazety Wyborczej nie byłem pytany o swój stosunek do tejże ideologii, ale o ocenę pewnych retorycznych sformułowań pod adresem osób, które uczestniczą w paradach homoseksualnych’’.
W październiku 2016 r. Rada Polityczna LPR wydała odezwę ,,PiS zagrożeniem dla Polski i Kościoła’’, w której jedno z zachowań świadczących na niekorzyść rządzącej partii zostało ukazane w taki sposób: ,,Z drugiej jednak strony, ostatnia zgoda rządu PiS na realizację wytycznych dotyczących szczególnego traktowania lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów i interseksualistów (lista działań na rzecz osób LGBTI), oraz wypowiedzi i działania czołowych przedstawicieli partii rządzącej, a przede wszystkim głosowania PiS, zarówno wcześniejsze, jak te ostatnie, w sprawie ochrony życia ludzkiego, w jaskrawy sposób obnażają ich rzeczywiste poglądy i nijak mają się do składanych, przedwyborczych deklaracji oraz pokładanych w nich nadziei przez zbyt naiwną i łatwowierną część elektoratu patriotyczno-katolickiego, duchowieństwa i obrońców życia’’.
W artykule ,,Arogancja PiS’’ Macieja Giertycha (numer ,,Opoki w kraju’’ z kwietnia 2017 r.) wśród utyskiwań na działalność tej partii padł zarzut, że ,,Do szkół średnich wprowadza się edukację seksualną (http://stop-seksualizacji.pl/index.php/co-zrobilismy/item/315-pis-przeznaczyl-9-mln-zl-na-seksedukatorow-w-szkolach) zgodnie z wymogami płynącymi z Rady Europy i od środowisk LGBTI. 19 grudnia 2016 r. Zgromadzenie Ogólne ONZ ostatecznie zatwierdziło minimalną większością głosów (84 do 77) decyzję o utworzeniu mandatu Niezależnego Eksperta ONZ ds. przeciwdziałania przemocy ze względu na „orientację seksualną i tożsamość genderową”. Polska była za tą decyzją. W ten sposób dokonano po raz pierwszy w historii ONZ instytucjonalizacji agendy LGBT. Oto jak katolicki rząd PiS reprezentuje Polskę na forum ONZ. Gdy w marcu 2017 w ONZ przygotowywano sesję Komisji ds. Statusu Kobiet, która ma się zakończyć przyjęciem dokumentu końcowego, Polska poparła poprawkę forsowaną przez UE mającą ograniczyć prawa rodzicielskie, a promującą seksualizację dzieci i aborcje. (http://www.m.pch24.pl/polska-popiera-gender-i-aborcje-wsrod-nieletnich—cicha-akceptacja-rzadu-dla-chorej-ideologii,50100,i.html)’’.
Wreszcie Zarząd Główny LPR zwrócił się z apelem do opozycji przed jesiennymi wyborami samorządowymi w 2018 r., aby ,,nie podnosiła haseł antykościelnych, antykatolickich, związanych z tematyką LGBT, czy aborcją, ponieważ w oczywisty sposób ją to osłabia, czy wręcz skazuje na niepowodzenie, przez fałszowanie istoty toczonego z PiS sporu, przekierowując go na sprawy światopoglądowe, co służy wyłącznie Kaczyńskiemu, wzmacniając i uwiarygadniając PiS, wpychając niejako dużą część elektoratu w objęcia rządzącego ugrupowania, nie dając mu żadnego wyboru, czyli akceptowalnej alternatywy z punktu widzenia wyznawanych wartości’’.
Zaskakująco, Liga zdaje się w żadnym momencie nie być zdecydowanie przeciwna energii odnawialnej czy szczepieniom, a w każdym razie nie znalazłem takich informacji. Rzecz jasna, nigdy nie miała ona okazji zostać partią dyktującą kierunek krajowej polityki, dlatego też przy opisie jej stosunku do tych dwóch problemów opieram się na strzępach informacji z jej strony internetowej.
W sierpniu 2007 r. LPR zorganizowała w Sejmie konferencję dotyczącą przyszłości polskiej energii, w której udział wzięli z ramienia Ligi była wiceminister gospodarki Elżbieta Wilczyńska i wiceminister rozwoju regionalnego Janusz Mikuła: wygłaszali oni tezy, że szukanie nowych źródeł pozyskiwania energii to realne wyzwanie (co prawda rozpatrywano głównie biomasę i energię geotermalną). Niemniej już rok później – w grudniu 2008 r. – działacz LPR Mirosław Orzechowski będzie się oburzał podczas spotkania z sympatykami partii w Lublinie między innymi na to, że wskutek ograniczenia emisji dwutlenku węgla upadnie przemysł na Śląsku.
W kwestii szczepionek – Mirosław Marcinów, wiceprezes Zarządu Miejskiego LPR w Szczecinie, pisał w październiku 2005 r. do prezydenta tego miasta, aby sfinansowało ono zakup szczepionek przeciwko grypie dla najuboższych mieszkańców, a w czerwcu tego samego roku posłanka LPR Elżbieta Ratajczak pomogła zebrać pieniądze na szczepienia dla chorej dziewczynki.
W kwestii stosunku partii do panującej epidemii koronawirusa wiadomo tylko tyle, ile pojawiło się w jedynym dotyczącym go oficjalnym stanowisku ZG LPR z 3 kwietnia 2020 r.: Liga pochwaliła szeregowych ludzi przeciwstawiających się wirusowi [,,Jakże budujące, wspaniałe, a nawet bohaterskie są postawy i zachowania osób i służb będących na pierwszej linii frontu walki z epidemią (szeroko pojęta służba zdrowia) oraz tych szczególnie narażonych na działanie wirusa z racji wykonywanego zawodu (produkcja i sprzedaż artykułów spożywczych, komunikacja, służby oczyszczania itp.), zapewniających podstawowe potrzeby Polaków w tym jakże wyjątkowym, oby jak najkrótszym, okresie. Wielkie ukłony i podziękowania należy kierować pod adresem władz samorządowych różnych szczebli, organizacji społecznych, korporacji zawodowych, przedsiębiorców oraz obywateli zaangażowanych w różnych akcjach wspomagających i wspierających walkę z zagrożeniem epidemiologicznym w Polsce’’], lecz większość stanowiska stanowiły oskarżenia stawiane rządowi, który LPR obarczyła winą za zastaną sytuację [,,W sposób jaskrawy widać, że nie zdrowie i bezpieczeństwo Polaków, ale polityczne, partyjne i partykularne interesy są dla Kaczyńskiego i PiS najważniejsze. Świadczy o tym nie tylko brak wyposażenia szpitali, lekarzy, niedobór masek, respiratorów, czy testów, co niewątpliwie zaniża faktyczną liczbę chorych (tzw. zasada stłuczonego termometru), ale również fakt braku formalnego wprowadzenia stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej (pomimo bezprawnego, w tej sytuacji, stosowania ich obostrzeń), jak najbardziej uzasadnionego, ponieważ wówczas przesunięciu uległyby wybory prezydenckie, a tego Kaczyński nie chce’’].
Link do poprzednich Przeglądów Partii dla tych, którzy będą czytać ten post mobilnie na Polska.
submitted by BalQn to PolskaPolityka [link] [comments]


2020.08.26 10:04 Misticon_Gemstone Opis Aktualizacji 0.22.

Smoczy Jeźdźcy,
Przyszedł czas na nową aktualizację! Będzie ona przeprowadzona w dwóch częściach. Część zmian możecie już zauważyć w grze. Reszta pojawi się po pobraniu nowego klienta.
Co nowego już mamy?

WYSYŁANIE NAGRÓD DO SKRZYNKI

Wielu z Was prosiło o zmianę rozdawania nagród w naszej aplikacji, tak aby były wysyłane bezpośrednio do skrzynki, a nie dodawane do konta. Od teraz część nagród, takie jak Energia, Dopalacze PD i zdobywane w prestiżu avatary będą trafiać bezpośrednio do Waszej skrzyni z której będziecie mieli 7 dni na ich odbiór.

ZMIANY W MISJACH

Wprowadzamy zmiany w misjach do wykonania jak i nagrodach. Co zmieniliśmy?
Misje dzienne:
1) Zabijanie przeciwników: 40 -> 100 (dodatkowa nagroda za wykonanie tej misji to 2* kociołek)
2) Przyzywanie Bohaterów: 1 -> 5
3) Podnoszenie poziomu Bohatera za pomocą wzmacniania: 1 -> 3 (ta misja wymaga faktycznego podniesienie poziomu, tzn. Bohater musi awansować)
4) Używanie energii: 30 -> 50
Misje tygodniowe (za wykonanie wszystkich dodatkowa nagroda to 4* kociołek):
1) Ulepszanie Bohatera w treningu: 4 -> 20 razy
2) Zabijanie przeciwników: 500 -> 1000
3) Dokonywanie zakupów na rynku: 15 -> 30 razy
4) Wykonanie ulepszenia Bohatera do 3 -> 4 gwiazdek5) Używanie Mikstur: 7 -> 15 razy
Misje miesięczne:
1) Przyzwanie Bohaterów: 100 -> 250
2) Zabijanie przeciwników: 2000 -> 5000
3) Ulepszanie Artefaktów do 15 poziomu: 1 -> 2
4) Wykonanie ulepszenia Bohatera do 4 -> 5 gwiazdek

AUTOMATYCZNE CZYSZCZENIE GILDII

Pojawiło się wiele nieaktywnych gildii w grze, aby zrobić porządki wprowadziliśmy system, który po 30 dniach nieaktywności gracza automatycznie usuwa go z gildii. Dodatkowo, zgodnie z Waszymi sugestiami, zmieniamy komunikat, który pojawia się gdy gracz jest usuwany przez lidera, a nie wychodzi z gildii na własną rękę.

ZMIANY WZORU NA MOC

Poprawiliśmy nasz wzór na moc postaci, tak aby osiągnięcie 60 poziomu dawało więcej punktów i pomogło zróżnicować moc pomiędzy Bohaterami na 50 i 60 poziomie.

Wszystkie powyższe zmiany są już dostępne w grze. Wszystkie poniższe pojawią się wraz z pobraniem nowego klienta.

MOŻLIWOŚĆ NISZCZENIA PRZEDMIOTÓW

Dodajemy możliwość niszczenia niepotrzebnych przedmiotów założonych na Bohatera. Wielu z Was na pewno miało sytuację, w której chcecie wymienić ekwipunek, a stary nie jest Wam już potrzebny. Teraz będziecie mogli to zrobić za darmo.

ZMIANA DZIAŁANIA DRWINY I PROWOKACJI

Chcemy, aby rola Obrońcy w naszej grze miała większe znaczenie, dlatego zmieniamy działanie drwiny i prowokacji tak, aby wpływało nie tylko na kamienie, ale także na umiejętności specjalne.

CZAT W MULTI-BITWACH

Zgodnie z zapowiedzią dodajemy możliwość używania czatu podczas grania Multi-Bitew. Co więcej, podczas używania czatu gra będzie się toczyć w tle, dzięki czemu Wy możecie rozmawiać, a Wasi Bohaterowie walczyć :)

ANIMACJE UMIEJĘTNOŚCI SPECJALNYCH

Dodajemy nowe animacje dla:
  1. Kunesha, Yania, Amina, Kani, Juno
  2. Bjorn, Oglaf, Tharlik, Bavric, Varfas
  3. Torug, Mahog, Vegum, Urmuk, Ghorak
  4. Nepta, Hempe, Inula, Tulipa, Poppy
  5. Almon, Lathai, Ellisar, Andarion, Endriel
  6. Satur, Floki, Ultan, Tovic, Baldur
  7. William, Philip, Telestis, Emmet, Caleb
  8. Premyslav, Bohumir, Petro, Gojmir, Ygor
  9. Torsten, Viggo, Torbjorn, Hjalmar, Torvald

INNE ZMIANY

W kolejnych aktualizacjach wprowadzimy długo oczekiwany Gemstone Prime oraz dodamy skille Pasywne i umiejętności Lidera! Zostańcie z nami :)
submitted by Misticon_Gemstone to GemstoneLegends [link] [comments]


2020.08.24 18:39 TheCanadianWannabe S.Lem "W piekle musi być mróz" - pytanie o znaczenie

Cześć kochani, jestem po lekturze Kongresu Futurystycznego Stanisława Lema, i mam problem z interpretacją cytatu:
Zawsze uważałem, że w piekle musi być mróz.
(Znalazłem również szerszy fragment)
Jaka jest Wasza interpretacja tych słów? Czy chodzi o to, że każdy ma dobre intencje, działa w indywidualnie pojętej dobrej wierze i w swoim przekonaniu spełnia kryteria zbawienia i znalezienia się w niebie?
Nie ukrywam, że jestem trochę zagubiony, szperałem w internecie w poszukiwaniu dyskusji, lecz o ile na cytat natknąłem się na wielu randomowych stronkach, żadnej dyskusji ani omówienia nie znalazłem.
submitted by TheCanadianWannabe to ksiazki [link] [comments]


2020.07.19 10:35 Kosiek "To nie inni są winni, tylko Ty, Platformo".

Felieton dla Wyborczej, od Marka Dudkiewicza: https://wyborcza.pl/7,75968,26133082,to-nie-inni-sa-winni-tylko-ty-platformo.html
"Jako wieloletni, ale obecnie były wyborca Platformy Obywatelskiej, bardzo proszę: Platformo, zastanów się nad sobą i się zmień. Jeśli znów będzie trzeba, ja zagłosuję na Ciebie w ramach racji stanu i wyższej konieczności - nie dlatego, że mi się podobasz. Ale wielu tego nie zrobi. Marek Dudkiewicz – psycholog i socjolog z 20-letnim doświadczeniem w planowaniu, realizacji, analizie i raportowaniu badań ilościowych i jakościowych – zarówno marketingowych, jak i społecznych. Prowadzi firmę MMD Milanowa sc. W okresie PRL-u zaangażowany w działalność podziemnego ruchu wydawniczego
Przegraliśmy kolejne wybory. Ruszyła giełda pomysłów, kto lub co jest temu winne. Dominują dwa kierunki myślenia. Pierwszy dotyczy wykorzystania przez PiS całej potęgi państwa (cały rząd w terenie, użycie alertu RCB) i różnorakich obietnic finansowanych głównie na kredyt. A także totalnej propagandy wylewającej się z TVP, kampanii opartej na dzieleniu, straszeniu i wywoływaniu nienawiści i lęku. To wszystko prawda, te czynniki miały niebagatelny wpływ na końcowy wynik. Być może wręcz decydujący. Uprzedzając ewentualne zarzuty o symetryzm, naiwność itp., oświadczam więc, że jestem świadom tej zmasowanej działalności PiS-u i skrajnej nierówności wyborczej walki.
Z tym zjawiskiem ponownie będziemy mieć do czynienia przy kolejnych wyborach (bo wbrew obawom one będą, choć zapewne fasadowe). Nie możemy więc czynić sobie z tego wymówki i usprawiedliwienia dla własnych słabości. Tym bardziej, że właśnie zakończone wybory prezydenckie były do wygrania. Przegraliśmy je ponoć – pojawia się drugi kierunek myślenia – przez brak spójnego działania całej opozycji, przez niedostateczną mobilizację wokół Rafała Trzaskowskiego, prywatę liderów partyjnych, itd. Szczególne miejsce w tym myśleniu ma Szymon Hołownia.
Niektórzy na tym się zatrzymują. A jeżeli będziemy trwać przy dwóch powyższych wyjaśnieniach porażki, przegramy również kolejne wybory.
Kto nie dorósł do rangi chwili? Słuszny jest zarzut stawiany partiom opozycyjnym, że w wyborach prezydenckich dbały przede wszystkim o swój interes partyjny. W największym stopniu oskarżany jest o to Szymon Hołownia, następnie PSL, w najmniejszym Lewica i Robert Biedroń. Zarzut ten natomiast w ogóle nie ima się Platformy Obywatelskiej. Można pomyśleć wręcz, że oto pełni ona, a w zasadzie Rafał Trzaskowski, rolę nieskazitelnego rycerza na białym koniu, wokół którego powinni zgromadzić się wszyscy pozostali. Niejako w roli wasali wspomagających rycerza w walce z wielogłowym smokiem. Mogliśmy zatem przeczytać, że kandydaci opozycyjni powinni przed pierwszą turą na wspólnej konferencji zadeklarować, że poprą tego spośród nich, który wejdzie do drugiej tury. A przed drugą turą stanąć ponownie u boku Rafała Trzaskowskiego i jednoznacznie go poprzeć (Wojciech Czuchnowski, wyborcza.pl). Pisano także w tonach podniosłych, że „gdyby opozycja kierowała się racją stanu, to w powyborczy poniedziałek rzuciłaby wszystkie ręce na pokład Rafała Trzaskowskiego. Kandydaci, którzy odpadli, nie hamletyzowaliby, nie mówili o wyborze mniejszego zła, o głosowaniu przeciwko. Po prostu stanęliby po jasnej stronie mocy” (Karolina Lewicka w portalu natemat.pl). I ponownie Czuchnowski: „To brak jedności w najważniejszych dla kraju sprawach leżał u podstaw rozbiorów i przyczynił się do klęski kolejnych powstań. Wybór indywidualnych i partyjnych interesików kosztem interesów nadrzędnych był od wieków zmorą Polski. Był i – jak widać – nadal jest”. Jacek Żakowski wręcz oburzał się, że Szymon Hołownia w ogóle ma czelność startować.
Oczywiste, że te wybory były niezwykle ważne, a zwycięstwo w nich kandydata PiS-u jest groźne dla przyszłości polskiej demokracji. Skoro zatem wiemy, że chwila miała niemal dziejową rangę, to pytam: dlaczego do tej rangi nie dorosła Platforma Obywatelska? Czyż bowiem nie powinno być tak, że oto wybieramy i wspieramy kandydata, który ma największe szanse pokonać Andrzeja Dudę w drugiej turze? A tak się składa, że wszystkie sondaże oraz racjonalna i spokojna analiza sytuacji jednoznacznie wskazywała, że Robert Biedroń odpada w przedbiegach, a z pozostałej trójki to Rafał Trzaskowski ma najmniejsze szanse na wygraną.
W przeciwieństwie do Władysława Kosiniaka-Kamysza, a zwłaszcza Szymona Hołowni. Czyż zatem, skoro mowa była o racji stanu i chwili dziejowej, nie powinno być tak (posługując się stylistyką wspomnianych publicystów), że przed pierwszą turą Rafał Trzaskowski wraz Borysem Budką na wspólnej konferencji z liderem PSL-u i Szymonem Hołownią oświadczają, że w imię wyższych celów Rafał Trzaskowski wycofuje się z wyborów oraz prosi swoich wyborców, by zgodnie ze swoimi sumieniami wybrali w pierwszej turze jednego z dwóch kandydatów? A w drugiej turze wszyscy głosujemy na już wspólnego kandydata.
Niestety, kandydat z największą szansą na wygraną w drugiej turze, czyli Szymon Hołownia, nie był w stanie przeskoczyć do drugiej tury.
PiS było przygotowane na Trzaskowskiego To była rozsądna droga do wygrania prezydentury przez stronę opozycyjną. Było wiadomo, że w drugiej turze PiS jest przygotowane na Rafała Trzaskowskiego, a TVP ma gotowe skrypty postępowania. Pojawi się temat praw osób LGBT+, awaria Czajki, luka VAT-owska, reprywatyzacja, podniesienie wieku emerytalnego, a na końcu Platforma Obywatelska jako zło wcielone. Stratedzy PO musieli przecież o tym wiedzieć.
Rafał Trzaskowski pracowicie odklejał etykietkę PO i mienił się kandydatem obywatelskim. PiS-owi znacznie trudniej byłoby z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a najtrudniej z Szymonem Hołownią. Nie byłoby „ideologii” LGBT, nie byłoby wracania do przeszłości, bo nie byłoby do czego wracać. Na pewno byłaby debata, bo Hołownia stawiłby się w każdym miejscu i warunkach. Każdy, kto widział i słyszał Hołownię w mediach elektronicznych, może sobie wyobrazić jego starcie z Dudą. Mówiłby świeżym językiem, bez naleciałości kliszy partyjnych, zrozumiałym dla zwykłego obywatela – to facet, który od lat odbywa spotkania autorskie w Polsce powiatowej i zbiera na nich po 100-150 osób, zna tych ludzi, zna te środowiska.
Dla niektórych jest celebrytą z talent show, co też może być atutem. Ale żeby to wiedzieć, trzeba wyjść z bańki warszawskiej, która wie wszystko lepiej. Hołownia nie ma doświadczenia? A cóż takiego załatwili obywatelom ci politycy z wieloletnim doświadczeniem? Poza ciągłym konfliktem? To i tak byłoby referendum PiS-antyPiS, więc doświadczenie nie miałoby wielkiego znaczenia.
Problem polega na tym, że takie podejście byłoby sprzeczne z interesem partyjnym Platformy Obywatelskiej, która po totalnym załamaniu się kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej znalazła się pod ścianą i najbardziej bała się utraty statusu lidera opozycji. Nikt jednak nie stawia zarzutu partyjności właśnie PO. Winni są inni. A przecież cała operacja z Rafałem Trzaskowskim od początku miała charakter ratunkowy i desperacki. Jak to się stało, że partia, która wyłoniła swoją kandydatkę w prawyborach, przedstawiła jej program na konwencji, nagle zmieniła kandydata i na długo zostawiła go bez programu? Zmiana kandydata była zrozumiała – Kidawa-Błońska była wystawiana na tzw. spokojne czasy, miała emanować spokojem i aurą osoby łączącej, a nie konfliktującej społeczeństwo. To miał być kontrapunkt dla agresywnego Andrzeja Dudy. Nie sprawdziła się jednak jako kandydatka na przywódczynię w czasach kryzysu, którego nikt nie mógł przewidzieć. To oczywiste, jednak co z programem? Czyżby główna partia opozycyjna wpisywała w te dokumenty cokolwiek, byle pasowało w konkretnym momencie? Rafał Trzaskowski przedstawił program w ostatniej chwili, na parę dni przed pierwszą turą, w dodatku zawierający pomysły inspirowane programem Szymona Hołowni. Dlaczego po prostu nie przejął programu Kidawy-Błońskiej? No ale Rafał Trzaskowski był już wtedy poza krytyką – wszystkiemu winni byli inni, a nie Platforma Obywatelska.
Czego brakuje Platformie? Platforma Obywatelska i wspierające ją autorytety nie pierwszy raz okazali się oderwani od rzeczywistości. Jeśli ta strona sceny politycznej w ogóle robi badania, to najwyraźniej nie rozumie ich wyników lub traktuje je wybiórczo i zgodnie z doraźnym interesem. Tak, tak, interesem partyjnym.
Po co opowiadać, że nic się nie zmieni w programie 500+, skoro 65 proc. Polaków jest za jego reformą w kierunku pozbawienia prawa do świadczenia najlepiej zarabiających? Przecież było oczywiste, że PiS i tak powie, że Trzaskowskiemu nie można wierzyć. Ale by pójść pod prąd, potrzeba odwagi, gotowości podjęcia ryzyka. Odwagi wymagało też pojechanie na debatę do Końskich, choćby po to, by publicznie powiedzieć, dlaczego nie weźmie się udziału w tej debacie.
Platformie i wspierającym ją publicystom brakuje także słuchu społecznego. Strona obywatelskiej opozycji jest zróżnicowana. Jest demokratyczna. I właśnie to stanowi potencjał jej siły. Oczekiwanie, że na wzór pisowski zmienimy się w jednolite wojsko, jest tyleż nierealne, co groźne. My nie chcemy być tacy jak PiS, chcemy z nimi wygrać na własnych warunkach. Do tego potrzeba mądrości, determinacji, otwartości na innych, zwykłej rozmowy, a nie partyjnych gier.
Postawa Szymona Hołowni po pierwszej turze dała Rafałowi Trzaskowskiemu więcej głosów, niż gdyby, jak chcieli niektórzy, stanął przy nim na wspólnej konferencji i jednoznacznie go poparł. Ludzie nie są bezwolnymi baranami i nie chcą być tak traktowani, Hołownia oparł swoją kampanię na dystansowaniu się do sporu PiS-PO i w ogóle partyjnej wizji polityki, jednocześnie jednoznacznie sytuując się po stronie opozycyjnej. Przyciągnął nowych wyborców, także tych zawiedzionych postawą PO w przeszłości, a nawet część potencjalnych wyborców Dudy. Pomysł, że po takiej kampanii, wychodzi do takich wyborców i mówi: „to wszystko, co wam opowiadałem, jest już w sumie mało ważne, głosujcie na Rafała Trzaskowskiego, bo to najlepszy kandydat”, nie wydaje się specjalnie trafny.
Wielu wyborców Hołowni poczułoby się oszukanych i w efekcie raczej w drugiej turze zostałoby w domu albo wróciło do głosowania na Andrzeja Dudę. Powtórzmy: przez podmiotowe traktowanie swoich wyborców Hołownia zapewnił Trzaskowskiemu maksymalną liczbę głosów, jaką był w stanie. Częściowo to ci sami wyborcy, którzy najpierw znosili obelgi i hejt w sieci ze strony wyborców Trzaskowskiego, a po drugiej turze nagle stali się obiektem zabiegów i próśb o pomoc. Takie postępowanie: najpierw pozwólmy na obrażenie przyszłych sojuszników, a potem każmy im o tym zapomnieć, naprawdę trudno uznać za przemyślaną i trafną strategię Platformy. A jednak niejako wbrew temu wszystkiemu większość wyborców Hołowni zapomniała, zacisnęła zęby i właśnie w imię racji stanu zagłosowała w drugiej turze na Trzaskowskiego. A teraz i tak słyszą, że zwycięstwo Dudy to ich wina.
PO musi się zmienić Platforma Obywatelska nie pierwszy raz zgrzeszyła stawianiem ponad rację stanu interesu partyjnego. Dopuszczenie do przegranej Bronisława Komorowskiego jest grzechem nie do wybaczenia, bo ówczesny prezydent po prostu od Platformy Obywatelskiej nie dostał wystarczającego wsparcia. Pomijając pychę i przekonanie, że „to się samo wygra”, pomijając nieudolność sztabu i błędy samego Komorowskiego, pomijając całą brudną kampanię rozpętaną wówczas przez PiS, to ten brak zaangażowania wynikał (być może przede wszystkim) z jeszcze jednego powodu. Platformie Obywatelskiej zależało wówczas, żeby Bronisław Komorowski nie wygrał w pierwszej turze, bo w partyjnej układance stałby się zbyt mocną figurą. A potem raz uruchomionej lawiny nie dało się zatrzymać.
Brakiem odwagi Platforma Obywatelska zgrzeszyła nie pierwszy raz. Zabrakło jej wtedy, gdy mając własny rząd i własnego prezydenta i mogąc wprowadzić istotne zmiany w państwie – wybrano „politykę ciepłej wody w kranie”. Zabrakło odwagi, gdy wypracowano mechanizmy ograniczania luki VAT-owskiej i nie wdrożono ich przed wyborami. W efekcie gotowe rozwiązania wraz ze wszystkimi propagandowymi benefitami przejął PiS. Zabrakło odwagi, by rozliczyć pierwsze rządy PiS, a w szczególności działalność Zbigniewa Ziobry.
Też nie pierwszy raz Platforma Obywatelska zgrzeszyła wspomnianym brakiem słuchu społecznego. Przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku specjaliści badający tendencje w kulturze prognozowali zachodzące zmiany w emocjach społecznych. Zostali wyśmiani. Przeoczono rosnące znaczenie Marszu Niepodległości. Nie wsłuchano się we frustrację osób zarabiających 3,5 PLN za godzinę pracy. Listę można ciągnąć.
W efekcie dostaliśmy wybory, w których opozycja kolejny raz poszła zgodnie z Mickiewiczowskim zawołaniem: „Szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie, ja z synowcem na czele i? Jakoś to będzie!”. Albo słynnym – i już całkiem współczesnym – o lataniu choćby na drzwiach od stodoły.
Dlatego, jako wieloletni, ale obecnie były wyborca Platformy Obywatelskiej, bardzo proszę: Platformo, zastanów się nad sobą i się zmień. Jeśli znów będzie trzeba, ja zagłosuję na Ciebie w ramach racji stanu i wyższej konieczności – nie dlatego, że mi się podobasz. Ale wielu tego nie zrobi. Nie przywiązuj się do tych 10 milionów głosów – to w dużej części nie są Twoi wyborcy. I to nie Rafał Trzaskowski jest ich liderem, a prosty konstrukt „byle nie Duda”. Nie daj się omamiać publicystom, że to inni są winni. To Ty, Platformo Obywatelska, jesteś winna porażek opozycji. I jeśli się nie zmienisz, jeśli nie zrobisz miejsca innym, to my – strona opozycyjna wobec obecnej władzy – nadal będziemy przegrywać wybory."
submitted by Kosiek to PolskaPolityka [link] [comments]


2020.07.17 22:50 AB0TAGE Złoty środek między pracą a odpoczynkiem?

Hej, czy miewacie może wyrzuty sumienia ponieważ za dużo odpoczywacie/nie robicie tak dużo jak się da?
Mam dość specyficzną sytuację - sukces w zawodzie który chcę wykonywać w przyszłości jest bardzo uzależniony od samodzielnej nauki, pracowania nad swoimi umiejętnościami i rozbudowy portfolio (samo ukończenie szkoły ma małe znaczenie). Dlatego zawsze jak nie uda mi się zrobić tyle ile sobie zadałem w danym dniu to jestem zły na siebie. Mam problemy z organizacją czasu i muszę się naprawdę skupić żeby wykonać wszystkie rzeczy w danym dniu. Cały czas mam z tyłu głowy głos że mogłem coś zrobić lepiej, czegoś zrobić więcej i ogólnie być lepszy. Teraz po wirusie trudno mi znaleźć stałą pracę więc podejmuję się wszystkiego co się trafi (czyli głównie fizyczna robota) i jak wracam po robocie to chcę jeszcze coś ogarniać, poprawić albo pouczyć się czegoś mimo że w sumie nie mam siły. Boję się że skoro teraz mam problem żeby znaleźć pracę to kiedyś mogę zmarnować swoją szansę i zostać przeciętnym człowiekiem bez żadnej satysfakcji harującego w ciężkiej i źle płatnej pracy albo w ogóle bezdomnym alkoholikiem czy narkomanem. Czasami jak oglądam jakiś film albo chcę w coś zagrać to mam przed oczami siebie-przegrywa za 20 lat którym miałbym zostać właśnie przez takie marnowanie czasu.
Z jednej strony wiem że każdy musi odpocząć żeby zebrać siły a z drugiej strony ciągle z tyłu głowy mam przekonanie że gdzieś popełniam błędy, nie robię wystarczająco dużo i zamiast odpoczywać powinienem dalej myśleć, kombinować, uczyć się, robić jak najwięcej. Jak Wy sobie radzicie z takimi wyrzutami sumienia? Udało się Wam znaleźć taki złoty środek żeby wypocząć ale nie lenić się za bardzo?
submitted by AB0TAGE to Polska [link] [comments]


2020.06.25 20:19 arabellla55 My House Of Horrors: Część 1 - Upadający Dom Grozy Jest to tłumaczenie powieści z tej stronki: https://m.wuxiaworld.co/My-House-of-Horrors/

„Po raz pierwszy odwiedziłem tak mało przerażający Dom Horrorów."
„Rekwizyty są zbyt fałszywe, w ogóle się nie przestraszyłem. Jeśli już, to wszystko wydawało mi się żartem."
„Materialiści tacy jak my naturalnie nie mają się czego bać! Duchy nie są prawdziwe!"
„Szczerze, powinniśmy byli zostać w hotelu. Byłem tak blisko zdobycia kolejnego poziomu w mojej grze online."
Grupa studentów narzekała z rozczarowaniem przed Domem Grozy Zachodniego Jiujiang City, zanim odjechali na swoich motocyklach. Chen Ge, który trzymał stos ulotek reklamowych Nawiedzonego Domu, potrząsnął z przygnębieniem głową, gdy to zobaczył.
Sztuka straszenia była umiejętnością, ale wraz z wprowadzeniem przerażających filmów, próg wielu współczesnych obywateli został podniesiony. Przez co wizyta w Nawiedzonym Domu nie różniła się niczym od spaceru po własnym podwórku.
„Szefie."
Za nim rozległ się czysty kobiecy głos. Odwracając się zobaczył smukłego „zombie" w stroju pielęgniarki wybiegającym z Nawiedzonego Domu w przypływie gniewu.
„Co się stało, Xiao Wan?" Ta zombie nazywała się Xu Wan; była jednym z tymczasowych aktorów zatrudnionych przez Nawiedzony Dom.
„Tych kilku chuliganów, próbowało mnie wykorzystać" dziewczyna syknęła przez zaciśnięte zęby a jej pięści zacisnęły się same.
Więc to jest tylko narzekanie...
„To okropne; nawet nie zostawili zombie w spokoju. "Jako szef, naturalnie Chen Ge stał po stronie swoich pracowników. „Później poproszę kierownika parku rozrywki, aby nagrał materiał z monitoringu."
„Nie ma takiej potrzeby. Kiedy zdałem sobie sprawę z ich zamiarów, rzuciłam cios prosto w twarz tego chłopaka" Xu Wan wskazała na plamę krwi na brzegu swojego stroju i wykrzyknęła dość dumnie: „Widzisz, to nie jest sztuczna krew."
„Dobrze, dobrze, dziewczyna powinna nauczyć się, jak się chronić". Chen Ge otarł zimny pot z czoła.
„Kiedy odwrócił się, by spojrzeć na zachodzące słońce, powiedział: „Przypuszczam, że nadszedł czas, aby zakończyć pracę. Prawdopodobnie nie będziemy mieli więcej gości, więc pomóż mi i powiedz wszystkim, że możemy dziś wyjść wcześniej z pracy. "
Uświadomił sobie jednak, że dziewczyna w makijażu zombie nie miała zamiaru odejść.
„Czy jest coś jeszcze?"/„Chcesz coś jeszcze?"/„Czy coś się stało?"/„O co chodzi?"
„Szefie..." Xu Wan zawahała się, po czym powoli wyciągnęła z kieszeni dwa listy „To są listy rezygnacyjne Tao Minga i Xiao Wei. Byłeś dla nich świetnym szefem, więc nie mieli odwagi dać ci je osobiście i kazali mi je ci przekazać."
„Oni odchodzą?" Chen Ge zadał oczywiste pytanie, akceptując listy, a następnie dodał: „Każdy ma swoje własne marzenie, które musi ścigać, więc niech tak będzie. Xiao Wan, możesz teraz iść, jeśli nie ma nic więcej".
„Dobrze ale najpierw usunę makijaż."
„Po wyjściu małego słodkiego zombie, Chen Ge w milczeniu zapalił papierosa. Pół roku temu, kiedy jego rodzice zniknęli w tajemniczy sposób, jedyną rzeczą, którą mu zostawili, był Nawiedzony Dom. Aby nie zapomnieć wspomnień z nimi związanych, Chen Ge zrezygnował z pracy, aby skupić się na zarządzaniu Nawiedzonym Domem.
Niestety czasy się zmieniają. Pomimo tego niszowego gatunku między Nawiedzonymi Domami istniała ogromna konkurencja, a także wiele ograniczeń. Straszny scenariusz straciłby jego czynnik odstraszający po początkowym doświadczeniu, ale ciągła aktualizacja wymagałaby wielu zasobów i pieniędzy.
Już od kilku tygodni dochód Nawiedzonego Domu z codziennej sprzedaży biletów ledwo pokrywał wydatki na elektryczność i wodę.
„Zastanawiam się, jak długo jeszcze mogę wytrzymać."
Po zgaszeniu papierosa, gdy Chen Ge był gotowy wrócić do Nawiedzonego Domu, podszedł do niego mężczyzna w średnim wieku w mundurze New Century Park. Kiedy go zobaczył, Chen Ge przyspieszył swoje tempo jak mysz dostrzegająca kota.
„Myślisz, że możesz udawać, że mnie nie widziałeś?" Mężczyzna w średnim wieku zacisnął dłonie na ramionach Chena Ge. „Szef wymaga ode mnie abym jak najszybciej zebrał pieniądze."
„Wujku Xu, nie chodzi o to, że nie chcę ci płacić, ale naprawdę nie mam ci z czego zapłacić. Czy możesz mi dać kolejny miesiąc?"
„To samo powiedziałeś mi w zeszłym miesiącu!"
„Obiecuję, że to zdecydowanie ostatni raz!" Chen Ge poklepał się po piersi, gdy obiecał szczerze.
„Skoro pracownicy z twojego Nawiedzonego Domu już sami się zwalniają, to dlaczego ty nadal jesteś taki uparty." Kiedy mężczyzna w średnim wieku zobaczył listy w dłoni Chen Ge, siła na ramionach Chena Ge stopniowo się zmniejszyła. „Jesteś taki młody; nadal możesz zacząć od nowa inną karierę, więc dlaczego robisz to dla siebie?"
„Wujku Xu, wiem, że się o mnie troszczysz, ale ten Nawiedzony Dom ma dla mnie inne znaczenie. Wydaje mi się, że nadal nie chcę pozwolić, by ostatnie wspomnienie o moich rodzicach odeszło" Chen Ge powiedział to ściszonym głosem, jakby bał się, że inni go usłyszą.
Jako kierownik parku rozrywki mężczyzna w średnim wieku naturalnie wiedział o zniknięciu rodziców Chena Ge. Po kilku sekundach westchnął i powiedział:
„Dobrze, rozumiem, jak się czujesz. Postaram się porozmawiać z zarządem i zobaczę, czy mogą dać ci jeszcze kilka tygodni."
„Dziękuję, wujku Xu!"
„Nie dziękuj mi tak szybko, lepiej upewnij się, że możesz zwiększyć sprzedaż biletów, w przeciwnym razie zakończenie będzie takie samo".
Po odesłaniu kierownika parku rozrywki Chen Ge wrócił do Nawiedzonego Domu i rozpoczął codzienną rutynę sprawdzania sprzętu, utrzymywania przedmiotów i czyszczenia.
„Sztuczna krew w pokoju utrzymania jest prawie pusta; muszę kupić nową partię."
„Jeśli ten korytarz mógłby być nieco bardziej nachylony w bok, stworzy lepsze martwe pole, aby przestraszyć gości."
„Och nie, ta marionetka jest już zepsuta; będę musiał ją później naprawić."
„Kurwa! Co się stało z żarówką, którą zainstalowałem tutaj w zeszłym tygodniu? Kto ją ukradł?"
W oczach osoby z zewnątrz był właścicielem Nawiedzonego Domu, niejako młodego przedsiębiorcy, ale tylko sam Chen Ge mógł zrozumieć trudności związane z utrzymaniem Nawiedzonego Domu. Nawiedzone domy były rodzajem rozrywki. Złapana w przerażającym środowisku sytuacja fizyczna i psychiczna utrzymywałaby się w podwyższonym stanie, ale kiedy stres został uwolniony, doprowadziłoby to do poczucia ulgi i satysfakcji; w pewnym sensie przypominało to masaż.
W tym samym czasie większość Nawiedzonych Domów była jednorazowymi atrakcjami. Najskuteczniejszą metodą biznesową dla Nawiedzonego Domu była mobilność, aby stale przyciągać nowe grupy odwiedzających. Nawiedzony dom, który utknął w miejscu, takim jak jego, musiał mieć ogromną popularność, aby zwabić tłumy, w przeciwnym razie nie byłby w stanie się utrzymać. Fakt, że udało mu się przetrwać tak długo, był już poniekąd cudem.
Ciągnąc zrujnowaną marionetkę, Chen Ge wszedł do pokoju konserwacji. Studiował projektowanie zabawek na studiach, a maszyny i pułapki używane w Nawiedzonym Domu zostały przez niego osobiście zaprojektowane i zbudowane. Proces konserwacji, który obejmował szycie i odmalowywanie, był suchy i powtarzalny.
„Wciąż brakuje mi fałszywej krwi. Jeśli dobrze pamiętam, na strychu wciąż jest trochę zapasów." Nawiedzony Dom został podzielony na trzy piętra; pierwsze i drugie piętro były dla nawiedzonych scenariuszy, a trzecie było magazynem.
Po otwarciu drewnianych drzwi, za mgiełką zrębków i pyłu, rodzice Chen Ge pozostawili różne materiały i niepotrzebne składniki z czasów, gdy zarządzali Nawiedzonym Domem.
Nie chcąc zmierzyć się z przeszłością, Chen Ge rzadko przychodził do tego miejsca.
„Teraz, gdy o tym myślę, minęło już prawie pół roku."
Patrząc na rozmaite wyposażenie, Chen Ge przypomniał sobie swoje dzieciństwo. W tym czasie jego rodzina zarządzała mobilnym Nawiedzonym Domem, więc miał okazję podróżować po kraju z rodzicami. Podczas gdy ta dwójka dorosłych była zajęta, zostawiali Chen Ge samotnie za kulisami, aby towarzyszył różnym duchom, więc nadzwyczajna odwaga Chen Ge była trenowana od najmłodszych lat.
W końcu, gdy jego przyjaciele w tym samym wieku bawili się klockami i łamigłówkami, biegał dookoła z fałszywą ludzką głową.
„Wszystko to są cenne wspomnienia".
Chen Ge wędrował bez celu, po czym wrócił do drewnianej skrzynki, w której przechowywano niewiele rzeczy, które pozostały po jego rodzicach. Wewnątrz siedział czarny telefon komórkowy wraz z szorstką lalką. Lalka ta była pierwszą zabawką, którą Chen Ge zrobił, gdy był dzieckiem, ale nie pamiętał nic związanego z tym telefonem. Oba te przedmioty zostały znalezione w opuszczonym szpitalu na wsi, a jeśli chodzi o to, dlaczego rodzice Chena Ge'a poszli tam w środku nocy, nawet policja nie mogła mu odpowiedzieć.
„Gdzie jest wasza dwójka?" Chen Ge podniósł lalkę i uszczypnął jej pyzatą twarz. Potem z westchnieniem powiedział sobie: „Lepiej znajdę tę sztuczną krew. Jeśli nie dam rady przetrwać poza sezonem, naprawdę będę musiał pożegnać się z Nawiedzonym Domem".
Chen Ge mówił do siebie, ale kiedy to powiedział, czarny telefon, który milczał w pudełku, nagle zaświecił słabym, zimnym światłem.
„Co się dzieje? Jakaś pozaziemska technologia czy zjawisko nadprzyrodzone?" Gdyby stało się to z kimś innym, prawdopodobnie ta osoba by już uciekła krzycząc jakby spotkała się z krwawym morderstwem, ale w porównaniu reakcja Chen Ge była znacznie spokojniejsza. Podniósł telefon i przyjrzał mu się bliżej.
„To dziwne. Próbowałem otwierać ten telefon ponad sto razy wcześniej, ale to nie działało, więc dlaczego otworzyło się dzisiaj samo? Ten telefon został znaleziony tam, gdzie zniknęli moi rodzice, więc czy to możliwe, że wiesz, że mam kłopoty i kontaktuję się ze mną, aby pomóc? "
Chen Ge otworzył telefon i na pierwszej stronie z czarnym tłem była dostępna tylko jedna aplikacja. Miała kształt Nawiedzonego Domu jako ikony.
„Ej przecież... To wygląda tak jak przednie wejście do mojego własnego Nawiedzonego Domu!"
Marszcząc brwi, Chen Ge kliknął w tą ikonkę, a na ekranie pojawił się rząd liter napisanych czymś, co wyglądało jak krew - Czy wierzysz, że na tym świecie są duchy?
Mówiąc obiektywnie, było to metafizyczne pytanie filozoficzne; dla studenta inżynierii, takiego jak Chen Ge, było to praktycznie niemożliwe.
„Może", wymamrotał do siebie Chen Ge, a kilka sekund później na ekranie pojawiło się nowe zdanie.
„Podświadomie wierzysz, że jest to twoja odpowiedz. Od tego momentu oficjalnie przejmujesz funkcję nowego właściciela Nawiedzonego Domu. Oczywiście nie jest to warte świętowania. Przed końcem samouczków zapoznaj się z moją ostatnią radą: samobójstwo jest najbardziej tchórzliwym zachowaniem i postaraj się przetrwać!"
„Co do cholery? Ale ten pompatyczny sposób mówienia przypomina mojego ojca".
Chen Ge ponownie kliknął aplikację i pojawiło się nowe okno.
_______________
Nawiedzony Dom Western Jiujiang
Status: Prawie Zamknięty
Dobra Reputacja: Zero
Dzienna Liczba Odwiedzających: Cztery
Miesięczna liczba odwiedzających: Dziesięć
Mój zespół duchów i upiorów: Brak
Przechowywane Przedmioty: Brak
Odblokowane Osiągnięcia: Brak
Aktualnie Dostępne Scenariusze [Ustaw Elementy]:
- Noc Żywych Trupów - Okropne rekwizyty, nieprzeszkoleni aktorzy, fabuła nie ma interesującej historii ani logiki zdarzeń. Współczynnik Krzyku: 0 Gwiazdek
- Minghun [Małżeństwo w Piekle] - Para rozdzielona w świecie żywych, związana ponownie w świecie martwych; dzieląc ten sam grób, dążąc do szczęścia w śmierci. Współczynnik krzyku: 0,5 Gwiazdki
Nieodblokowane scenariusze:
- Morderstwo o Północy - Niebezpieczny psychotyczny pacjent wędrował po przewróconym mieszkaniu. Nożyczki i drewniane młotki jako dłonie a on po prostu wędruje przed twoim pokojem. Współczynnik krzyku: 1 Gwiazdka
- Trzecia sala chorych - Co noc z tego opuszczonego budynku szpitala dobiegają niewyjaśnione odgłosy. Jako reporter gazety masz za zadanie dotrzeć do sedna tej mrocznej tajemnicy. Współczynnik krzyku: 3 Gwiazdki
- Ten Straszny Karawan - Wychodząc z karawanem niosącym trumnę, jeśli nie zdołasz uciec w ciągu godziny, pozostaniesz w nim na zawsze. Współczynnik krzyku: 2 gwiazdki
Codzienna misja: Wykonuj codzienne misje dostarczone przez Nawiedzony Dom, aby odblokować więcej przerażających scenariuszy. Nagrody odpowiadają trudności misji.
Warunki Rozbudowy Nawiedzonego Domu: Miesięczna liczba odwiedzających przekracza 100. Dobra reputacja ponad 60 procent. (Po 3 rozszerzeniach Nawiedzony Dom zostanie ulepszony do Drżącego labiryntu.)
Nawiedzone koło nieszczęścia (Wydaj punkty strachu generowane przez gości w Nawiedzonym domu, aby zakręcić kołem): Dekret o życiu i śmierci nigdy nie jest decyzją człowieka; fortuna i nieszczęście są oddalone tylko o cal. Mamy zarówno Duchy Owoców, aby zwiększyć długość życia, jak i pełne nienawiści Baleful Specters!
Inne funkcje: Do odblokowania
submitted by arabellla55 to u/arabellla55 [link] [comments]


2020.06.11 22:09 DoYouLike_Sand_AsIDo Relacja dziennikarza zatrzymanego przez polską policję za plakaty o Szumowskim

Źródło na FB Bartka Sabeli. Kontekst: https://oko.press/news-oko-press-policja-zatrzymala-kolejna-osobe-za-plakaty-z-szumowskim/
Poniżej opis z pierwszej ręki jak w tym kraju milicja policja na polityczne zamówienie szykanuje dziennikarzy/opozycjonistów.
Zaraz, zaraz czyli jak to było? Że nie ma wolności bez solidarności, tak?
Ok, to najpierw o pierwszym. Funkcjonariusze czekają na mnie przed apteką. Wychodzę z lekami dla dziecka, przede mną siedmiu rosłych panów prezentuje legitymacje. Mówią, że jestem zatrzymany i uprzejmie zapraszają do auta. Musieli mnie obserwować, iść za mną. Wybieramy spacer, bo ja z psem, idziemy do mojego domu. Panowie są uprzejmi, pozwalają opuścić mieszkanie żonie i mojemu sześciotygodniowemu synkowi, pozwalają wezwać sąsiada i prawnika. A potem przeszukanie. Czego szukają w zasadzie nie wiadomo, „dowodów przestępstwa i narzędzi użytych do jego popełnienia”. Zarzuty: kradzież w włamaniem, kodeks karny, ścigane z urzędu, grubo, żartów nie ma. Czego kradzież i do czego włamanie, policjantom już trudno powiedzieć. Siedmiu panów bierze się do pracy: szafki, szafeczki, szuflady, schowki, pudełka, kartony, ubrania. Kuchnia, pokój, przedpokój, sypialnia. Wszystko. Potem jeszcze piwnica. I auto. Po dwóch godzinach kończą, zabierając kamerę, nośniki elektroniczne, 1000pln znalezione w szafce, nawigację z auta, telefony, karty pamięci. I czapkę z daszkiem. Tak, czapka z daszkiem to główny dowód w tej sprawie. W kajdankach prowadzą do auta, pozwalają się pożegnać z żoną, przepraszają za najście.
Pod Komendą Stołeczną Policji czeka już TVP.INFO. Potem dowiem się, że moja znajoma była świadkiem tego jak jeden z funkcjonariuszy przekazywał moje dane osobowe „dziennikarzom” TVP. O 19.30 jest już materiał włącznie z paskiem na dole. Gdy mnie przyjmowano na KSP, moja koleżanka była tam już od 24h.
Tymczasem wstępne czynności, rewizja osobista, papiery i głupie pytania. I wstyd i zażenowanie, które widzę na twarzach funkcjonariuszy, słyszę w ich słowach. Wiedzą, że biorą udział w politycznej farsie. Jeden z nich, wyższy rangą, powie następnego dnia, prowadząc mnie na przesłuchanie: teraz wszystko w rękach boga i partii, proszę pana. Ale to nazajutrz, na razie policjantom przypomina się, że moja żona również ma auto, którego nie przeszukali. Więc znów kajdanki, znów wycieczka przez miasto, znów groteskowe przeszukanie i powrót na Komendę Stołeczną. I cela.
Cela w Policyjnej Izbie Zatrzymań jest całkiem ok, materac, koc, prześcieradło, nawet czysto. Jak chcę wyjść do łazienki to dzwonię przyciskiem, przychodzi funkcjonariusz, prowadzi do toalety. Wszystko kulturalnie. A to pan ten dziennikarz? No tak, polityka.
Tylko noc trwa cholernie długo. W zasadzie trudno powiedzieć kiedy noc a kiedy już dzień bo cele są w piwnicy a pomieszczenie cały czas oświetlone mocnym światłem jarzeniówki. Koniec spania wyznacza pobudka, zabierają materac i koc, w zamian dają kubek potwornie słodkiej herbaty i starą kromkę chleba z pasztetową. Przesłuchanie zaczyna się o 14 i trwa może dziesięć minut. Po to spędziłem noc na komisariacie. Kilka głupich pytań i równie głupich odpowiedzi oraz uśmiechów wzajemnego zrozumienia. Wszyscy wiemy w czym bierzemy udział. Dalej odciski palców, zdjęcia, lewo, prawo, en face, profil, analiza chodu. 24 godziny mojego czasu, kilka godzin czasu około dziesięciu funkcjonariuszy i mnóstwo zmarnowanego papieru na wieczną pamiątkę. Kwota zgłoszonej przez spółkę AMS szkody to 450pln (słownie: czterysta pięćdziesiąt pln). Tyle.
Gorzej z solidarnością. Tak, jestem aktywistą. Tak, jestem również reporterem. Nie ma dla mnie w tym konfliktu ani sprzeczności. Bycie reporterem nie zwalnia z bycia obywatelem, nie zwalnia z potrzeby buntu, gdy dzieją się złe rzeczy. Nie jest wytłumaczeniem dla braku działania. Nie jest wymówką dla bierności. Zresztą mam to serdecznie w dupie (o cholera wulgaryzmy jak na plakatach o Szumowskim, wybaczcie) i nie widzę powodu by po raz kolejny się z tego tłumaczyć. Czy jestem dziennikarzem Gazety Wyborczej? Jestem freelancerem, piszę do różnych tytułów, w tym do Dużego Formatu GW. Słów Romana Imielskiego i porównania do Wildsteina nie widzę sensu komentować, uczcijmy je minutą ciszy. To tak apropos tej solidarności, co bez niej nie ma wolności.
Na szczęście są ludzie, którzy znaczenie tych dwóch słów rozumieją i co ważniejsze czują. Przed KSP czekało na mnie kilkadziesiąt osób. Wielu znajomych, ale także mnóstwo osób, które widziałem pierwszy raz. W czasie mojej nieobecności z własnej inicjatywy zaopiekowali się moją żoną i malutkim dzieckiem. Ktoś wyprowadził psa, ktoś zrobił zakupy, ktoś ugotował obiad, ktoś wyrzucił śmieci, ktoś wpadł wesprzeć rozmową. I choć przez 24h nie miałem żadnej możliwości kontaktu, byłem pewien, że tak właśnie będzie. Że na zewnątrz są ludzie, na których zawsze można liczyć, którzy rozumieją, że nie da się zbudować nowej lepszej rzeczywistości, lepszego świata, jeśli nie zaczniemy być dla siebie dobrzy, wspierać się, szanować, dbać o siebie nawzajem. I razem buntować przeciwko temu co złe, bez zbędnego pierdolenia. Cholernie Wam za to wszystkim dziękuje.
Więcej niebawem w rozmowie z Anną Dryjańską w NaTemat.pl
submitted by DoYouLike_Sand_AsIDo to Polska [link] [comments]


2020.04.14 22:53 Alex1998Sasha Leasehold jest jedyną firmą dzielącą przychody z najmu poprzez tokenizację świata.

Leasehold jest jedyną firmą dzielącą przychody z najmu poprzez tokenizację świata.

https://preview.redd.it/owidfi1hjus41.png?width=680&format=png&auto=webp&s=da2eb07951539837499a659f9c44f4bf6c036630
WPROWADZENIE
Leasehold pozwala każdemu na udział w zyskach bez konieczności posiadania własności fizycznej, a nawet bez konieczności identyfikacji. Leasehold ma na celu wykorzystanie rynków wschodzących w branży turystycznej, a także branż, które prowadzą codzienną działalność, ponieważ platforma zamówień rośnie szybciej, co może podwoić liczbę użytkowników w porównaniu z poprzednim rokiem. Jedynym sposobem na skorzystanie z tego jest posiadanie własnej nieruchomości, ale dzięki Leasehold uproszczą ten proces i umożliwią „udział w zyskach”.
Dzięki Leasehold możliwy jest również dalszy rozwój, ponieważ obowiązują surowe zasady dotyczące wzrostu, które wymagają od firm ciągłego nabywania większej liczby nieruchomości w cyklu życia. Leasehold (LSH) zapewnia płynność branży wynajmu nieruchomości, która umożliwia udział we zyskach we frakcji. Ludzie mogą kupować i sprzedawać prawa do zysków bez wysokich kosztów aktu rejestracji i nabywania nieruchomości.
Nawet koledzy z klasy Airbnb są teraz w stanie zaakceptować Bitcoin jako środek płatniczy inny niż waluta FIAT, a zatem dzierżawa wierzy, że w przyszłości będzie więcej platform. Plany dzierżawy stworzą nasz własny system rezerwacji w ekosystemie, który pozwoli użytkownikom rezerwować wakacje w LSH.
Leasehold specjalizuje się w wynajmie krótkoterminowym za pośrednictwem Airbnb, rezerwacji. Com, Home Away i wiele innych jednocześnie, korzystając z naszej wieloplatformowej metody stosowanej do generowania maksymalnego obłożenia. Witryny partnerskie, takie jak Airbnb, właśnie otworzyły się, akceptując Bitcoin jako metodę płatności, która pozwala Leasehold rosnąć coraz bardziej.

Co to jest LSH

Leasehold to zdecentralizowana działalność polegająca na dzieleniu zysków, która dzieli dochody z czynszów dzięki tokenizacji. Leasehold (LSH) nagradza posiadaczy tokenów w formie odkupu i wypalenia, który zabiera zyski firmy, odkupuje tokeny z otwartego rynku i niszczy je podczas wycofywania z obiegu. Jako token deflacyjny tokeny LSH będą nadal kupowane i spalane, podczas gdy firma ustanawia surowe zasady, które zapewniają dalszy wzrost i przejęcia, których celem jest ciągłe zwiększanie odkupu i mocy spalania.
Leasehold Holdings podzielił swoją działalność na 2 główne oddziały, z których pierwszy to:
1 Wynajem nieruchomości w mieszkaniach nie będących własnością.
Tutaj dzierżawa będzie prowadzić mieszkania dla właścicieli domów w uzgodnionej wysokości, w których będą stosowane nasze strategie marketingowe i metody systemu rezerwacji, co pomoże Leasehold w pozyskiwaniu stałego finansowania na nasze wykupy. Leasinghold ma już 4 podpisane umowy na 4 oddzielne mieszkania od 15 kwietnia. Będziemy nadal podpisywać więcej.

2 Wynajem nieruchomości na własność.

Tutaj Leasehold osiągnie maksymalną kwotę zwrotu, ponieważ wszystkie zyski będą należeć do spółki i zostaną przekazane do „Buy Backs” Leasehold (LSH) będzie nadal kupował nieruchomości na otwartym rynku i wynajmował je przy użyciu naszej specjalnie zaprojektowanej metody wieloplatformowej.
Metoda wieloplatformowa ma na celu zwiększenie współczynnika obłożenia wszystkich naszych apartamentów poprzez wyszczególnienie nieruchomości dostępnych do wynajmu krótkoterminowego na platformach takich jak booking.com, airbnb, homeway i wiele innych jednocześnie. Rezerwacje są następnie synchronizowane na jednej platformie, która umożliwia wszystkim posiadaczom tokenów dostęp do danych w czasie rzeczywistym o zyskach firmy w postaci wykupów, które są przeprowadzane co miesiąc. Tokenizacja LSH pozwala ludziom z całego świata uczestniczyć w podziale zysków z rynków wynajmu krótkoterminowego, które obecnie rozwijają się na całym świecie, bez konieczności odkładania dużych kwot kapitału naraz, do których wiele osób nie ma dostępu . Leasehold (LSH) rozwiązuje ten problem, będąc bezpiecznym tokenem dzielenia zysków, który osiąga to dzięki technologii blockchain.
Jak to działa
  1. ITO i IEO
Użytkownicy mogą wziąć udział w początkowej ofercie tokena za pośrednictwem naszej strony internetowej i obsługiwanych wymian.
  1. Zainwestuj w wynajem nieruchomości
Leasehold Osiąga sukces, wykorzystując naszą unikalną technologię i system do krótkoterminowego wynajmu mieszkań wynajmowanych za pośrednictwem wielu platform rezerwacji, takich jak Airbnb, Booking.com, Homeaway itp.
  1. Zysk z LSH
LSH ma potężny mechanizm odkupu i wypalania, który ma na celu zwiększenie ceny w czasie i wytworzenie deflacji. Wytworzony dochód z wynajmu zostanie wykorzystany do odkupienia tokenów LSH na rynku.

Po co inwestować w token Lease Hold?
● Zrównoważony rozwój
Polityka „Odkup i wypalenie” tokena dzierżawy ma na celu oderwanie zmienności rynków od LSH. Polityka odkupu i wypalenia finansowana jest ze strategicznych dochodów z wynajmu nieruchomości, które są wykorzystywane jako źródło odkupu i wypalania. ilość pieniędzy wykorzystywanych do odkupu będzie stale rosła, ponieważ Leasehold określił surowe zasady wzrostu, które zapewniają wykładniczy dalszy wzrost
● Przejrzystość
Wszystkie dane wygenerowane przez wynajmującą nieruchomość Leasehold Property będą dostępne w formie danych na żywo. Daje to posiadaczom tokenów informacje w czasie rzeczywistym, pokazujące bieżące zarobki ze wszystkich nieruchomości i szacowane wykupy w danym miesiącu.
● Bezpieczeństwo
Na żywo dane o dochodach z wynajmu firmy mogą być dostępne dla wszystkich członków. Rezerwacji można również dokonać bezpośrednio z naszej strony dla dowolnej nieruchomości w portfolio.
● Gwarancja
Tokeny dyrektorów zostaną zablokowane na okres 5 lat na podstawie inteligentnej umowy, zapewniając prawidłową budowę i działanie zgodnie z przeznaczeniem
Czynniki innowacyjne
Leasehold pozwala każdemu na udział w zyskach bez fizycznego posiadania nieruchomości lub bez konieczności identyfikacji. Leasehold korzysta z rynków wschodzących w branży turystycznej, a także z branży życia codziennego, ponieważ platformy rezerwacyjne rosną, a liczba użytkowników w porównaniu do poprzedniego roku wzrosła ponad dwukrotnie. Jedynym innym sposobem, w jaki możesz na tym skorzystać, jest posiadanie nieruchomości samodzielnie, dzięki Leasehold upraszczamy ten proces i pozwalamy Ci „posiadać część zysków”. Dzierżawa będzie również nadal rosnąć, ponieważ wprowadzono surowe zasady dotyczące wzrostu, które wymagają od firmy ciągłego nabywania coraz większej liczby nieruchomości w swoim cyklu życia. Leasehold (LSH) zapewnia płynność branży wynajmu nieruchomości, umożliwiając ułamkowe zyski. Ludzie mogą kupować i sprzedawać prawa do zysków bez wysokich kosztów rejestracji i nabywania nieruchomości.
Airbnb akceptuje teraz Bitcoiny i uważamy, że pojawią się kolejne platformy. Leasehold Plany stworzenia własnego systemu rezerwacji w ekosystemie, który pozwoli użytkownikom rezerwować wakacje w LSH.
Elementy LSH
Zdecentralizowana wymiana (DEX)
Komputery zdecentralizowane
Zdecentralizowana sieć konsensusu
Piasta LSH
Dane w czasie rzeczywistym o zyskach firmy (wykup i monitorowanie zużycia)

Opłaty sieciowe

Wszystkie prawidłowe transakcje w sieci muszą zostać przetworzone. Delegaci przetwarzają transakcje i przechowują je w nowych blokach. Za tę pracę delegaci otrzymują opłatę. Wszystkie transakcje w sieci muszą zawierać pewną opłatę jako środek zapobiegający spamowi.
Domyślna opłata sieciowa za wysłanie transakcji LSH wynosi 0,1 LSH. Na przykład transakcja 100 LSH obejmuje dodatkowo 0,1 LSH dla łącznej transakcji 100,1 LSH.

Poniżej znajduje się lista opłat za różne transakcje:

  • 0,1 LSH kwoty wysłanej na transakcję wydatków.
  • 25 LSH na rejestrację nowego delegata
  • 5 LSH do rejestracji drugiego hasła
  • 5 LSH do rejestracji grupy z wieloma podpisami

Peer-to-Peer

Korzystamy ze standardowej sieci P2P, która działa w oparciu o protokół WebSocket i wykorzystuje dane w formacie json jako metodę wymiany danych.
Moduł P2P przechwytuje następujące informacje o każdym urządzeniu równorzędnym:
  • Wersja
  • OS
  • IP
  • Port
  • Podstawowa cecha dzierżawy
  • Wiele podpisów
Leasehold pozwala użytkownikom na tworzenie grupy z wieloma podpisami. Grupa z wieloma podpisami składa się z kilku użytkowników LSH, nazywanych członkami grupy. Transakcje z grup z wieloma podpisami można skonfigurować tak, aby wymagały zatwierdzenia niektórych lub wszystkich podpisów. Aby to osiągnąć, wdrożono M z N architektury podpisów wielokrotnych. Dodawani są wszyscy członkowie grupy z wieloma podpisami (N), maksymalnie 16 sygnatariuszy, a następnie wymagana liczba (M) podpisów potrzebna do zatwierdzenia określonej transakcji.
M musi być większy niż 1 i mniejszy lub równy niż N. N jest liczbą członków grupy z wieloma podpisami.
Właściciele grupy z wieloma podpisami mogą zmienić zasady grupy w dowolnym momencie za zgodą co najmniej m sygnatariuszy.

Podstawowe informacje o tokenie

● Nazwa tokena: dzierżawa
● Symbol tokena: LSH
● Media społecznościowe: Facebook, Twitter, Telegram
● Minimalny wkład: 0,001 BTC
● Akceptowane waluty: ETH, BTC, LSK
Wstępna oferta tokena (ITO)
Dzierżawa 17%
Dyrektorzy
Zamknięty na 5 lat
10%
Inkorporatorzy
Zamknięty na 5 lat
2%
Członkowie zarządu
1%
Doradcy
2%
Zespół techniczny
2%
Dystrybucja Tokenów
100 000 000
Sprzedaż publiczna 83%
Token dzierżawy (LSH) zostanie poddany 5 fazom dystrybucji. Od kwietnia 2020 r. Do końca 2020 r.

Mapa drogowa LeaseHold

LSH Wartość tokena i wzrost portfela nieruchomości ma kluczowe znaczenie. LSH odkup i wypalenie zaczną się od 80% odkupu w pierwszym roku ze stopniową zmianą w celu rozszerzenia portfela nieruchomości w tym samym czasie. Trzeci rok będzie ostatnim rokiem, w którym proporcje odkupu i rozszerzenia portfela ulegną zmianie. 40% rozszerzenie portfela i 40% skup i wypłata od trzeciego roku. Bardzo ważne jest, aby LSH rozwijał się w tych dwóch obszarach, aby zachować konkurencyjność w zakresie kryptowaluty oraz w sektorach nieruchomości, aby zachować zdrowe połączenie tych dwóch.
Mapa drogowa
Kwiecień 2020 r
● Wstępna oferta żetonów
● LSH planuje dać społeczeństwu możliwość dołączenia do naszego ekscytującego projektu za pośrednictwem
● ITO. Możesz wziąć udział w ITO, zostając członkiem lub anonimowo.
● Oferowanych 16 600 000 tokenów
Czerwiec 2020 r
● Pierwsza oferta wymiany
● Dzierżawa zakończyła przejęcie od fazy 1.
● Zainwestowano ~ 1 000 000 $
Sierpień 2020 r
● Druga oferta pierwszej wymiany
● Możesz uzyskać tokeny LSH na IEO
● 0 z 1666000 tokenów
Sierpień 2020 r
● 1. Zakończenie zakupu nieruchomości
● Leasehold zakończy nabycie od fazy 1.
Wrzesień 2020 r
● Nieruchomość zaczyna generować dochód z wynajmu
● Nieruchomość jest dodawana do stron rezerwacji i zaczyna generować dochód z wynajmu.

Wniosek

DeflationaryTokens (dzierżawa) może zrobić wszystko, co może zrobić stabilna moneta, a to tylko wierzchołek góry lodowej! Moneta rozwija się w ramach zachęty, gdy zostaje „wypalona”, a stawiając w puli, gromadzi swój kapitał, gwarantując płynność. W moim umyśle, gdy budujesz procedurę przedsięwzięcia Blockchain lub Kryptowaluty, powinieneś uważać na to, czego wymaga struktura (Kompletne funkcje dzierżawy). Stablecoins oferują odpowiedź na temat statycznego wsiadania / wysiadania na pokład w celu wymiany bezpieczeństwa, ale nie oferują wiele więcej. DeflationaryTokens oferują inną perspektywę na temat metodologii wymiany, aby zapewnić sobie największe zyski.
Więcej informacji można sprawdzić w tym linku:
Autore: Bitcointalk username: AlexHonestWork Bitcointalk profile: https://bitcointalk.org/index.php?action=profile;u=2754771
submitted by Alex1998Sasha to u/Alex1998Sasha [link] [comments]


2020.02.17 15:39 BlackDevil13 Bliska relacja dziennikarza Polskiego Radia z groźnym przestępcą i narkomanem oraz seryjnym oszustem. Co łączy Piotra Nisztora z Rafałem Witkowskim i Jackiem Pieńczakiem? [DOKUMENTY I ZDJĘCIA]

Bliska relacja dziennikarza Polskiego Radia z groźnym przestępcą i narkomanem oraz seryjnym oszustem. Co łączy Piotra Nisztora z Rafałem Witkowskim i Jackiem Pieńczakiem? [DOKUMENTY I ZDJĘCIA]

Bliska relacja dziennikarza Polskiego Radia z groźnym przestępcą i narkomanem oraz seryjnym oszustem. Co łączy Piotra Nisztora z Rafałem Witkowskim i Jackiem Pieńczakiem? [DOKUMENTY I ZDJĘCIA]

Bliska relacja dziennikarza Polskiego Radia z groźnym przestępcą oraz seryjnym oszustem.
Co łączy Piotra Nisztora z Rafałem Witkowskim i Jackiem Pieńczakiem?
O tym, jak sprzedajny pseudodziennikarz godzi w Państwo Polskie.
Opisywaliśmy przestępcę Jacka Pieńczaka, a przede wszystkim rozpracowywaliśmy go od paru lat, kiedy to doprowadził wraz ze skorumpowanymi funkcjonariuszami CBA do pokazowego zatrzymania i pomówienia naszego przyjaciela Andrzeja K. Kisiela za rzekome przyjęcie łapówki.
Po naszym ostatnim artykule, przestępca Jacek Pieńczak pisał oświadczenia na swoich profilach. Pisała też także jego żona Anita Karcz, która za paznokciami ma nie tylko układowy związek małżeński z Pieńczakiem, ale też na nią zarejestrowane są firmy, którymi zarządza Pieńczak, jak i ekskluzywne samochody, które były rozbijane, aby wyłudzić pieniądze z ubezpieczenia AutoCasco.
Jeśli chodzi o Rafała Miałkińskiego vel Witkowskiego to Bogdan Węgrzynek starał się pomóc – „schorowanemu na raka”, jak się później okazało – seryjnemu naciągaczowi, który naciągnął na przygotowane na bardzo niskim poziomie, lub niewykonane wcale realizacje telewizyjne kilkanaście osób oraz poważne instytucje państwowe.
W tej chwili dostajemy dziesiątki maili w związku z przekrętami zarówno Jacka Pieńczaka, jak i Rafała Witkowskiego.
Witkowski się nie spodziewał, że Węgrzynek ma tak wiele osób, które będą walczyć o jego dobre imię.
W pewnej chwili i sami myśleliśmy, że Witkowski będzie sprzedawał produkcje TV do Polsatu, ale i to okazało się oszustwem producenckim Witkowski Team.
Co łączy ich z Piotrem Nisztorem – Samozwańczym dziennikarzem śledczym?
Ano łączy ich między innymi opłacane przez przestępców audycje radiowe w publicznym radiu, prowadzone właśnie przez Piotra Nisztora.
Czy w Polsce dziennikarz, wykorzystując publiczne radio, może przestawiać zmanipulowane informacje?
Czy może manipulować informacją, czy wprost kłamać tak, aby oczernić, czy wyśmiewać osoby, które dla Rzeczypospolitej Polskiej społecznie pracowały przez wiele lat?
Czy dziennikarz publicznego radia może nie sprawdzać informacji, które pojawiają się w tak szanowanej polskiej instytucji, na której dobre imię solidnie pracowały przez dziesiątki lat pokolenia polskich dziennikarzy, w tym wiele znakomitych osobistości?
Piotr Nisztor wpisał się tym w propagandę, jaką uprawia dziś Telewizja Polska, która raz za razem przeprasza na swojej antenie zaszczutych polityków opozycji.
Chcemy przytoczyć kolejne fakty z życia zarówno Jacka Pieńczaka jak i Rafała Witkowskiego.
Rafał Witkowski, działając z byłym tajnym współpracownikiem i donosicielem Urzędu Ochrony Państwa jak i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Jackiem Łęskim, posługiwał się kłamstwami w systemie dokładnie takim, jak to dawniej robiły komunistyczne służby.
Jacek Łęski był szeroko opisywany przez rzetelnych dziennikarzy, jak i oficerów operacyjnych dla których pracował. Oszukiwał też Skarb Państwa, gdy prowadził agencję PRową współpracując przy tym z gangsterami ze wschody w tym Rosji. Dziś prowadzi programy telewizyjne w TVP, które starają się wykończyć czy też zniszczyć inaczej myślących niż Jarosław Kaczyński czy Jacek Kurski.
Jest o nim i teraz głośno, ponieważ ostatnio wyrzucił ze studia Telewizji Polskiej przedstawiciela opozycji, który stwierdził fakt, iż Jacek Łęski wykorzystując „program TVP szczuje na Polaków”.
W związku z tym, iż przekazaliśmy do Prokuratury Krajowej i Ministra Sprawiedliwości oraz innych służb zajmujących się bezpieczeństwem Państwa informacje i zdjęcia dotyczące zarówno działalności Jacka Pieńczaka jak i Rafała Witkowskiego, przekazujemy tylko parę zdjęć na dowód wiarygodności przedstawianych faktów, w którym uczestniczą również funkcjonariusze służb.
Jacek Pieńczak na co dzień przemieszcza się po ulicach z ostrą bronią zastraszając niewygodnych świadków.
Warto dodać, że Jacek Pieńczak jest narkomanem i alkoholikiem. Przyjmuje heroinę.
Toczą się właśnie kolejne postępowania, mówiące o tym, iż Jacek Pieńczak poprzez swoje stowarzyszenie wyłudza dotacje z Ministerstwa Obrony Narodowej na rzekome szkolenia przeprowadzane przez nieuprawnione do tego osoby.
Dlaczego dziennikarz Polskiego Radia zaprasza do czasu antenowego seryjnego naciągacza?
Czy chodzi tylko o pieniądze?

Zdj: Akty oskarżenia wobec Jacka Pieńczaka
Zdj: Aresztowanie Jacka Pieńczaka. Pomimo że aresztowany był kilkanaście razy, m.in. 5 kwietnia, nie przeszkadzało to Piotrowi Nisztorowi aby zapraszać go jako gościa głównego na antenę Polskiego Radia.
Zdj: Radosław Wajs – pracownik firmy CampX Jacka Pieńczaka. Na polecenie Jacka Pieńczaka rozbijał samochody. Woził również pieniądze dla skorumpowanych funkcjonariuszy CBA.
Zdj: Samochód marki Machindra, załatwiony przez Dowódcę GROMU Piotra Gąstała dla Jacka Pieńczaka za kwotę 12 000 zł.
Zdj: Radosław Wajs i Dawid Matusiak prowadzą szkolenia bez wymaganych dokumentów jako instruktorzy.
Wracając do Rafała Witkowskiego, w audycji Piotra Nisztora Witkowski opowiada, jak to poznał Bogdana Węgrzynka i jak przebiegała współpraca z nim.
Interesującym jest, iż na antenie Polskiego Radia poświęca się tak wiele cennego czasu rzekomo nic nieznaczącemu przedsiębiorcy, jakim jest Bogdan Węgrzynek.
To jednak ma wielkie znaczenie. Piotr Nisztor i Rafał Witkowski mają w tym cel.
Jak łatwo sprawdzić i o czym mówią dostępne dowody, Witkowski od początku z premedytacją kłamał we współpracy z Węgrzynkiem.
Wieloletnie działanie Rafała Witkowskiego, które opisują oszukane przez niego osoby, to naciąganie przedsiębiorców na zakup rzekomych realizacji telewizyjnych. Część osób nigdy tych realizacji nie otrzymała (Jak Pan Radosław Pyffel, Bogdan Węgrzynek, Rafał Zborowski), część otrzymała materiał na tak niskim poziomie, że domagała się reklamacji i zwrotu pieniędzy.
Nowa Tożsamość
To nie wszystkie „osiągnięcia” Rafała Witkowskiego.
Witkowski do klubu POLONIA przyprowadził rzekomych inwestorów z Afryki. Mało tego, to posługiwał się wtedy (czyli w 2012 roku) zmyślonym nazwiskiem, przedstawiając się jako Rafał Małkiński.
Zdradza to między innymi także profil na Goldenline.
Wtedy Rafał Witkowski chodził z koszulką Mistrzostw Świata w Kick-boxingu i wszystkim rozpowiadał, że to właśnie było uwieńczenie jego kariery sportowej, że dla Polski zdobył srebrny medal na Mistrzostwach Świata, które odbywały się w Budapeszcie.
Myślał, że wszyscy wierzyli w te bajki, tyle tylko, że Marian Scyborowski, który zadawał mu pytania na Polonii odnośnie kick-boxingu, zauważył, że Witkowski nie umiał odpowiedzieć na pytania, kto to jest Marek Piotrowski, czy w jakiej sekcji trenował.
Z klubu POLONIA pogonili go zarówno działacze jak i kibice…
Przekręt antenowej gwiazdy Piotra Nisztora w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej
Podobno kłamca mówi prawdę tylko wtedy, kiedy się pomyli.
Rafał Witkowski na antenie Polskiego Radia mówił także o realizacji telewizyjnej z Kongresu Klastrów w Sejmie RP, którą podobno przeprowadził.
Kolejne kłamstwo. Ponieważ choć przyjął pieniądze od wiceprezesa zarządu Związku Pracodawców Klastry Polskie Jarosława Bulandy, to nigdy wykonywana przez oszusta realizacja nie ujrzała światła dziennego (co swoją drogą było typowym modus operandi Witkowskiego).
Co więcej, nikt kto żyw nie miał okazji zobaczyć zrealizowanego przez Witkowskiego materiału, choć ten wymienił kilka swoich domen, na których oglądalność była fenomenalna. Tam miały pojawić się materiały. Miały, ale się nie pojawiły.
Wtedy też Rafał Witkowski przepraszał za swoja pracownicę Ewę Adamus, która wydzwaniała do Węgrzynka i Sobieraja, ostrzegając przed swym pracodawcą i mówiąc, że i ją oszukał.
Rafał Witkowski – Nikodem Dyzma Szklanego Ekranu
Rafał Witkowski wiedział dokładnie jak robić, by się nie narobić\*
*i jak wykorzystać do tego Sejm RP.
Na żywo relacja z kongresu była prowadzona za pośrednictwem umieszczonej na stałe sejmowej kamery w Sali Kolumnowej, a nie – jak twierdził Witkowski – za jego pośrednictwem.
Ba – Witkowski nie umiał się wpiąć w kabel techników pracujących w Sejmie.
Natomiast realizację z Kongresu Klastrów zrobiła inna firma, współpracująca z rzeszowskim klastrem pod przewodnictwem Dariusza Tworzydło, który zajmował się public relations kongresu.
Rafał Witkowski aka Dyzma znów chciał wyciągnąć łatwe pieniądze od organizatorów, ale Ci zwyczajnie go pogonili.
Dariusz Tworzydło odpowiedzialny z public relations nawet nie odpisał Witkowskiemu na propozycję współpracy. Choć w materiałach, które rozsyła do potencjalnych klientów Witkowski chwali się stałą współpracą z Kongresem Klastrów od 2012 roku, to należy wyraźnie zauważyć, że tak naprawdę nigdy jej nie było.
W ten sposób Rafał Witkowski przedstawia współpracę z ministerstwami czy Kancelarią Premiera, pomimo, że nawet nie chciano go wpuścić ze sprzętem nagraniowym do Sejmu RP.

Zdj: Kłamstwa w portfolio Rafała Witkowskiego vel Małkińskiego.

Zdj: Kłamstwa Rafała Witkowskiego w portfolio ciąg dalszy.
Musiał interweniować Bartłomiej Bodio, który w tym czasie był przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu ds. Polityki Klastrowej.
Zresztą sprawdziliśmy i w kancelarii premiera i ministerstwach, także w instytucjach państwowych, jak wyglądała współpraca z producentem TV Rafałem Witkowskim vel Małkińskim.
Jerzy Buzek
Kolejną realizacją miało być nagranie wypowiedzi profesora Jerzego Buzka w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej dla Bogdana Węgrzynka i współtworzonego przez niego klastrowego programu Polska 3.0.
Rafał Witkowski lub jak kto woli – Rafał Małkiński znów znalazł sposób.
Udało się tylko dzięki realizatorowi z Polsatu.
To właśnie on ustawił Witkowskiemu odpowiednie światło, przygotował kamery, by później w końcu samemu stanąć za kamerą i nakręcić cenną dla programu Polska 3.0 wypowiedz Premiera.
Kamerzysta ze śmiechem parsknął „-chłopie kogo ty udajesz? do pługa, a nie do kamery” , co stało się znaną do dziś anegdotą, powtarzaną w kontekście oceny profesjonalizmu Rafała Witkowskiego w branży.
Witkowski za to nagranie oczywiście zainkasował pieniądze.
W tym samym dniu porzuciła Witkowskiego inna pracownica, która miała przeprowadzać profesjonalne wywiady w Sejmie. Witkowski wtedy stwierdził, że się do tej pracy w ogóle nie nadawała…
Kolejnymi realizacjami było nakręcenie wywiadów z cenionymi ekspertami programu Polska 3.0.
Rafał Witkowski zaprosił sporą grupę ludzi związanych z programem Polska 3.0 do rzekomego „studia” na Ulicy Madalińskiego. Było to po jednej z konferencji w Sejmie RP.
Okazało się, iż rzekome studio to kawalerka wynajmowana przez Witkowskiego, z niedziałającą toaletą w małym pomieszczeniu ze stęchniętym powietrzem i obskurnym wnętrzem.
– Taki obraz ukazał się osobom, które przyjechały do Rafała Witkowskiego specjalnie na rzekomo profesjonalne przygotowane przez niego nagranie dotyczące programu POLSKA 3.0.
Oczywiście Witkowski, przed realizacją, zażądał z góry zapłaty. Było to 5 000 zł.
Jednak wstyd, którego trzeba było się najeść, zespół programu Polska 3.0 wycenił na znacznie więcej. Wszystkich doświadczonych i profesjonalnych ekspertów trzeba było przemieścić do restauracji, aby w klimatyzowanym pomieszczeniu mogli się przygotować do wywiadów, które nota bene przeprowadzała Angelika Jarosławska-Sapieha.
Witkowski Vel Dyzma i Przemysław Saleta
Wracając do rzekomego studia Rafała Witkowskiego – okazało się, że musiał od sąsiadów pożyczać stół i krzesła.
Były tak obskurne, że eksperci programu Polska 3.0 wątpili we wszystko co mówił do nich zapewniający o sukcesie przygotowywanego nagranie producent Rafał Witkowski.
Witkowski, aby podnieść morale zniesmaczonych klientów, zaczął pokazywać nagranie studia, w którym był Przemysław Saleta. Podobno był nagrywany właśnie w tej samej kawalerce, na tych samych krzesłach. Jak się później okazało, było to kolejne kłamstwo Witkowskiego, mające podziałać na wyobraźnię i morale zebranych.
Kiedy specjalista od wizerunku (jak siebie również określał) Rafał Witkowski zmontował i opublikował pierwsze nagrania, eksperci programu Polska 3.0 żądali natychmiastowego zdjęcia wszystkich materiałów, które wychodziły z tej realizacji. Wizualnie wszystko to wyglądało naprawdę bardzo źle. Angelika Jarosławska wielokrotnie pisała do Rafała Witkowskiego, aby ten ściągnął te materiały ze swojego profilu na youtube.com.
Nigdy tego nie zrobił.
Materiałów potrzebował, aby naciągać potencjalnych kolejnych nieszczęśników.
Witkowski chciał się zrehabilitować i zrobić nowe, dużo lepsze materiały. Znów za parę tysięcy złotych miał zrobić realizację w Toruniu na Welconomy Forum. Tym razem miał być pełen profesjonalizm.
Zespół programu Polska 3.0 pokrył noclegi w hotelu dla osób związanych z realizacją. Choć miał być tam tylko zespół realizacyjny, sam Witkowski zabrał ze sobą kochankę o imieniu Anita, z produkcją nie mającą nic wspólnego.
Również za to realizację dostał wynagrodzenie, ale cóż – kolejna również była nie do zaakceptowania a standard utrzymał na dotychczasowym poziomie.
Potem Rafał Witkowski pojawił się na Kongresie Klastrów, organizowanych przez Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, której właścicielem jest Iwona Gaweł.
Iwona Gaweł od razu poznała się na Witkowskim, której również Witkowski, zgodnie ze swoim standardowym modelem działania – nigdy nie pokazał żadnej realizacji.
Choć faktycznie z ekipą przyjechał.
Wtedy do organizatorów kongresu wydzwaniali ludzie, że podobno Witkowski nie rozliczył się z jakiegoś sprzętu, a dwie kamery zostały uszkodzone, chodziło o kwotę prawie 800 000 zł
Za realizację kongresu wtedy zażądał ponad 20 tysięcy zł.
Co ciekawe, realizacja ta nigdy nie pojawiła się w internecie, choć Witkowski przysięgał, że oglądalność była niesamowita.
Wtedy też Rafał Witkowski przyjechał z inną kochanką, tym razem Ukrainką.
Tak jak w poprzednim przypadku Witkowski zajmuje jeden pokój, za który tym razem to Iwona Gaweł pokrywa koszty.
I Światowy Kongres Klastrów
Organizatorzy I Światowego Kongresu Klastrów w Dąbrowie Górniczej. Wtedy okazało się, że Rafał Witkowski jest chory na białaczkę – tak przynajmniej mówił, i że te pieniądze, które jest mu winna Iwona Gaweł były przeznaczone na chemię, która akurat w jego przypadku jest jedynym wyjściem, aby mógł przeżyć.
Bogdanowi Węgrzynkowi zrobiło się Rafała Witkowskiego po prostu żal. Przyjaciółka Witkowskiego, Małgorzata Ligas przekonywała go, aby znów skorzystać z usług Rafała Witkowskiego i pomóc człowiekowi w potrzebie, dając mu zlecenie.
Rafał Witkowski obiecał wtedy, że wszystkie jego błędy zostaną naprawione i nie tylko przekaże zaległy materiał z pierwszego kongresu klastrów, ale także na najwyższym poziomie zrealizuje materiał z II Kongresu Klastrów.
Witkowski i Ligas czyli perfekcyjny Duet Krętaczy
Dyrektorem zarówno pierwszego i drugiego kongresu klastrów była Małgorzata Ligas, która miała dostęp do maili organizatorów i jak się później okazało – na prośbę Rafała Witkowskiego podrabiała podpisy osób decyzyjnych na kongresowych zleceniach.
Za to też została skazana.
To właśnie Małgorzata Ligas zaprzyjaźnia się z Witkowskim i jego żoną. Witkowski przeprowadza wszystko bardzo sprytnie.
Mami wielkimi sukcesami dwudziestoparoletnią, mieszkającą w małej wsi pod Zakopanem Małgorzatę Ligas. Dziewczyna ma marzenia, która właśnie zaczął spełniać Rafał Witkowski.
Rafał Witkowski, pomimo niewywiązywania się z umów i niezrealizowania zamówienia, wygrywa procesy sądowe.
Dziwi to organizatorów, ponieważ nigdy ani jeden, ani drugi kongres nie został przez Witkowskiego zrealizowany.
Nie dostarczył – tak jak obiecywał – żadnej realizacji nagrania na twardym dysku, ani do dnia dzisiejszego nie można znaleźć nagrań internecie (choć Witkowski zarzekał się, że nagrania tam się znajdą).
Tylko dzięki Telewizji Polskiej – profesjonalnemu nadawcy, można było oglądać I i II Kongres Klastrów, który był pokazywany na TVP Info, w wiadomościach i panoramie TVP.
Wszystkie realizacje zostały sumiennie i o czasie rozliczone z Telewizją Polską – zarówno z pierwszego, jak i z drugiego Kongresu Klastrów. Węgrzynek płaci zobowiązania chociaż na zleceniach Małgorzata Ligas podrabiała podpisy Bogdana Węgrzynka.
Kiedy Węgrzynek skierował sprawę do sądu, okazało się, iż Małgorzata Ligas nie tylko podrobiła setki podpisów pod szkoleniami i innymi dokumentami, ale także wyłudziła od Iwony Gaweł 70 000 zł.
I za ten preceder Małgorzata Ligas zostaje skazana.
Nie ma już nic do stracenia.
W tej chwili Małgorzata Ligas wraz z Rafałem Witkowskim pomawiają osoby, a Witkowski manipulując faktami, przypisuje długi Iwony Gaweł i Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości zupełnie niezależnej osobie – Bogdanowi Węgrzynkowi.
O co chodzi?
O to, aby zaatakować Bogdana Węgrzynka (który wie, jakich przekrętów dopuszcza się Rafał Witkowski) medialnie, zanim ktokolwiek zdąży sprawdzić, że są to tylko pomówienia i kłamstwa.
Witkowski nie ma problemu, aby kłamać wprost do kamery naciąga tym razem kolejne osoby dając zlecenia swojej żonie, która jest prawnikiem.
Jak nam powiedział oszukany przez Rafała Witkowskiego Norbert Pyffel – nigdy nie spotkał takiej gnidy i notorycznego kłamcy, który wprowadza w problemy finansowe i wizerunkowe przedsiębiorców i poważne organizacje.
Bogdan Węgrzynek, poprzez Rafała Witkowskiego stracił nie tylko pieniądze, ale też niektórych partnerów.
Okazało się, że poszkodowanych osób i instytucji na jego tzw. produkcji telewizyjnej jest dużo więcej…
Kolejna Tożsamość
Marzena Chołydyńska to osoba, która miała również nieprzyjemność współpracować z Witkowskim Vel Miałkińskim:
-„Ten człowiek najpierw proponował mi pracę, a potem próbował proponować mi sex. Byłam w trudnej sytuacji finansowej, a Witkowski obiecywał mi pracę w TV Polsat. Mówił, że za jego pośrednictwem na profilach facebook’owych prowadzone są transmisje premiera rządu Donalda Tuska.
Pojechaliśmy nad zalew Zegrzyński, gdzie miał mnie przygotowywać do wywiadów. Opowiadał, że administruje portal Prawy.pl i pomaga osobom w trudnych sytuacjach – zwłaszcza poszkodowanych przez wymiar sprawiedliwości.
Mówił, że osobiście zna się ze Zbigniewem Ziobro i ma zostać jego najbliższym doradcą, kiedy PiS dojdzie do władzy.
Świetnie nam się rozmawiało – do czasu, kiedy z samochodu Witkowski wyjął koc i mocniejsze trunki.
Powiedział, że muszę się rozluźnić, że jutro jest mój wielki dzień. Nagle zaczął się do mnie dobierać i mówić, że od pierwszego wejrzenia się we mnie zakochał. Byłam sparaliżowana. Dostał ode mnie w twarz i zaczęłam krzyczeć. Potem próbował przepraszać, a potem mnie straszyć. Mój partner podjechał pod jego studio, ale Witkowski z przerażenia nawet nie otworzył bramki.”
Krzysztof Tobisz twierdzi, iż „dobrze, że Bogdan Węgrzynek nie zapłacił Witkowskiemu za rzekomą realizację telewizyjną.
Przynajmniej on jeden, nie dał się naciągnąć. Choć i tak zapłacił Witkowskiemu za inne realizacje, z których wypłynęła amatorszczyzna.
Przy mnie Witkowski grał profesjonalistę, choć później się okazało, że wynajmował amatorów, którzy z filmowaniem nie mieli nic wspólnego, lub też sam szkolił osoby – nie mając żadnego doświadczenia.
Mnie naciągnął na produkcję telewizyjną, która miała promować sportowe wakacje. Wyszło jak wyszło…”
Sam Rafał Witkowski – powołując się iż jest dziennikarzem Onetu, wydzwaniał do osób, które rzekomo miał oszukać Bogdan Węgrzynek. – Tak Witkowski zadzwonił do mnie 21 sierpnia i przekazywał, że Węgrzynek oszukał wiele osób i zbiera informacje, kogo jeszcze mógł naciągnąć. Witkowski dostał telefon do mnie od mojej koleżanki, pracującej w Akademii Piłki Ręcznej, z którą Bogdan Węgrzynek organizował event kończący karierę Artura Siódmiaka.
To było wspaniałe przedsięwzięcie. W wypełnionej hali w Gdańsku ponad 10 000 widzów oglądało pokaz polskich piłkarzy ręcznych z najlepszymi na świecie zawodnikami tej dyscypliny. Była drużyna VIP-ów, w której zagrali w niej najlepsi sportowcy; medaliści olimpijscy i mistrzowie świata. Był także koncert nowosądeckiego zespołu. To było głośne wydarzenie, które relacjonowała Telewizja Polsat.
Sam Węgrzynek za organizację tego wydarzenia dostał wyróżnienie od ówczesnego Ministra Sportu.
Witkowski zaczął mnie straszyć, że i ja będę miała kłopoty. Zadzwoniłam wtedy do Onetu i okazało się, że Rafał Witkowski nigdy nie pracował w Onecie i nie ma z tym portalem nic wspólnego.
Widziano potem Rafał Witkowskiego kilkakrotnie z Jackiem Łęskim, w tym na konferencji prasowej, gdzie Łęski pojawił się z Witkowskim by zaatakować Angelika Jarosławską-Sapiehę.
Jak powiedział nam dziennikarz śledczy rozpracowujący Witkowskiego, Jacek Łęski wraz z Witkowskim przygotowali atak, który miał spowodować pogrążenie Jarosławskiej-Sapiehy.
Atakowano ją oczywiście bezpodstawnymi zarzutami – kłamstwami, ale nie o to chodziło. Zgodnie z dawnymi, komunistycznymi praktykami, chodzi o to, aby kłamstwo powtarzać wiele razy. Aby ludzie pomyśleli, że „coś musi być na rzeczy”.
Okazało się, że ten wytatuowany goguś, tak nazywają Witkowskiego nawet dobrze gęby nie umiał otworzyć. Wymachiwał jak to w jego stylu jakimiś wydrukowanymi papierami i mailami. Dziennikarze newsowi, zaproszeni na konferencję Angeliki Jarosławskiej-Sapiehy określili go mianem mitomana współpracującego z bandą agentów Łęskiego.
Nikt o nim nie napisał. Cel nie został osiągnięty.
Kolejna manipulacja Rafała Witkowskiego Vel Dyzmy
Rafał Kamiński, który oczekiwał obrobionego materiału z I i II Kongresów Klastrów w Dąbrowie Górniczej miał zapłacić za relacje zrealizowane przez Witkowskiego. Nigdy ich nie zobaczył i już na II Kongresie Klastrów, widząc jak Witkowski realizuje zadania, powiedział, że z tego nic nie będzie.
To właśnie w rozmowie z Bogdanem Węgrzynkiem usłyszał: – „jeżeli nie dostaniesz zrealizowanego materiału Kongresu na twardym dysku lub innym nośniku nie wypłacaj Witkowskiemu ani centa. Bo nigdy tego materiału nie zobaczysz. Na pierwszy rzut oka to ściemniacz.”
Materiał z II Kongresu Klastrów w Dąbrowie Górniczej miał być tłumaczony na język angielski.
Niestety Witkowski nie podpiął kamer do tłumaczeń symultanicznych, choć miał wszystko z firmą zajmującą się tłumaczeniami ustalić. Dlatego zarówno Witkowski jak i firma od tłumaczeń nie zostały rozliczone.
Jak powiedział Bogdan Węgrzynek:
„Rafałowi Witkowskiemu za II Kongres Klastrów w Dąbrowie Górniczej nie wypłacę ani jednej złotówki. Nie wypłacę, ponieważ na żadnym nośniku nie dostałem materiału. Ba – jak mnie informowała Małgorzata Ligas, Witkowski nawet nie miał zamiaru wywiązać się z danej umowy.
Jest oczywiście stuprocentowym kłamstwem, że Witkowskiemu zalegam 100 000 zł. Zresztą -może Rafał Witkowski, który pojawiał się na różnych realizacjach z kochankami nie jest chory na raka, ale ma po prostu coś z głową. „
Zastanawiamy się też jak wielka przyjaźń łączy Rafała Witkowskiego z Jackiem Pieńczakiem. Czy może obaj panowie robili między sobą także tzw. Biznesy na samochodach. Jak pisaliśmy we wcześniejszym artykule, Jackowi Pieńczakowi ginęły zatowarowane tiry, zarejestrowane na Marka Pieńczaka. A może Witkowski pomagał Pieńczakowi rozbijać kolejne samochody, aby wyłudzić ubezpieczenie z Auto Casco?
Bo przecież na produkcji telewizyjnej to chyba Rafał Witkowski kariery nie zrobi, no chyba że taką w stylu Nikodema Dyzmy…
Krzysztof Magiera krótko skwitował znajomość Rafała Witkowskiego i Jacka Pieńczaka: „Powinni oni wystąpić w drugiej części popularnej komedii „Głupi i Głupszy”. Zresztą – to zdjęcie profilowe faktycznie mówi o wszystkim…”
Za to podsumowanie bardzo dziękujemy….
Bogdan Węgrzynek, Damian Michalski, Radosław Janik
ZDJĘCIA:
Zdj: Akty oskarżenia wobec Jacka Pieńczaka
Zdj: Oto kilka dokumentów z istniejących kilkudziesięciu przeciwko oszustowi Jackowi Pieńczakowi. Co ma z tym wspólnego Rafał Witkowski pokaże śledztwo…

Zdj: Oto kilka dokumentów z istniejących kilkudziesięciu przeciwko oszustowi Jackowi Pieńczakowi. Co ma z tym wspólnego Rafał Witkowski pokaże śledztwo.
Zdj: Oto kilka dokumentów z istniejących kilkudziesięciu przeciwko oszustowi Jackowi Pieńczakowi
Zdj: Radosław Wajs i Dawid Matusiak prowadzą szkolenia na obiekcie Jacka Pieńczaka bez wymaganych dokumentów jako instruktorzy.
Zdj: Radosław Wajs i Dawid Matusiak prowadzą szkolenia bez wymaganych dokumentów jako instruktorzy.
Zdj: Kradzione samochody Jacka Pieńczaka na CampX. Wśród nich jest też skradziony autobus, który został zdewastowany na strzelnicy CampX.

Zdj: Auto należące do Anity Karcz, drugiej żony Jacka Pieńczaka. Na ten samochód Pieńczak podrabiał dokumenty jak również akcyzę.
Zdj: Radosław Wajs i Dawid Matusiak prowadzą szkolenia na obiekcie Jacka Pieńczaka bez wymaganych dokumentów jako instruktorzy.
Zdj: Wyłudzane dotacje z Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zdj: Jacek Pieńczak ma też sprawę korupcyjną z dowódcą jednej z Jednostek Specjalnych.

Zdj: Porshe należące do małżonki Jacka Pieńczaka. Jacek Pieńczak wraz z przyjaciółmi rozbił ten samochód aby wyłudzić AutoCasco.

Zdj: Porshe należące do Anity Karcz, małżonki Jacka Pieńczaka. Jacek Pieńczak wraz z przyjaciółmi rozbił ten samochód aby wyłudzić AutoCasco
submitted by BlackDevil13 to u/BlackDevil13 [link] [comments]


2020.01.20 12:33 jamjestpan Przewodnik po artefaktach - Polish version

Przewodnik po artefaktach - Polish version

Przewodnik po Artefaktach!

Hej, cześć, czołem! Jest wiele tematów, które w tej grze trzeba zrozumieć, ale podstawowym z nich są ARTEFAKTY! Postaram się wytłumaczyć Wam ich działanie.

  • Statystki – Głównym celem istnienia artefaktów jest podnoszenie statystyk bohaterów. Każdy bohater posiada 9 statystyk:
    • HP - punkty życia
    • ATK - punkty ataku
    • DEF - punkty obrony
    • SPD - szybkość
    • CRIT RATE - szansa na trafienie krytyczne
    • CRIT DMG - procent dodatkowych obrażeń przy trafieniu krytycznym
    • RES - szansa na obronę przed negatywnymi statusami
    • ACC - szansa na nałożenie negatywnego efektu
    • MANA GAIN - ilość many zdobywanej za każdy zmatchowany klocek w kolorze bohatera
HP, ATK i DEF można podnieść za pomocą poziomu bohetera, jak i artefaktów.
SPD, CRIT RATE, CRIT DMG, RES, ACC i MANA GAIN można podnieść tylko za pomocą artefaktów.
Co ważne, wszystkie efekty są liczone od bazowych statystyk. Jeśli mamy bohatera z 1500 ATK bazowego, to artefakty dające atak będą u niego bardzo efektywne. Spoglądanie na bazowe statyski jest kluczowe w doborze przedmiotów i „uwalnianiu” pełnego potencjału naszej drużyny.

https://preview.redd.it/ooi537my5xb41.png?width=400&format=png&auto=webp&s=3ebc0ab340671ef9ee6f2395725a527a84ada6a3

  • Slot – W Gemstone Legendy mamy 6 miejsc na artefakty. Bardzo ważne jest, aby pamiętać jakich artefaktów szukamy na jaki slot. Odsyłam Was w tym miejscu do tabeli na Wiki, która dokładnie pokazuje jakie statystki może posiadać dany slot. Artefakty różnią się między sobą statystykami jakie są dostępne do zdobycia (np. główna statystyka SPD może się pojawić tylko na butach). Zapoznajcie się z nią, ponieważ bardzo ważne jest aby pamiętać co możemy znaleźć, a czego nie. https://gemstonelegends.fandom.com/wiki/Artifacts#Slots

  • Mainstat – to po prostu główna statystyka jaką posiada nasz przedmiot:
https://preview.redd.it/ybdsld2z5xb41.png?width=346&format=png&auto=webp&s=0e75c94a529d2f592219f2ee834b16a8f7738e48
W przypadku broni, hełmu i tarczy mainstat jest zawsze taki sam. Jedyne czego szukacie to pasujące substaty.
Szukając rękawic, zbroi i butów będziecie musieli się bardziej natrudzić. Tutaj mainstaty mogą być różne. Pamiętajcie, że rękawice, zbroja i buty oferują procentową wartość HP, DEF i ATK. Jeśli artefakt posiada tą wartość w postac liczbowej to można go sprzedać (50% HP da zawsze więcej niż 2000 HP)
Dla postaci ofensywnych będziecie chcieli znaleźć dużo ATK, CRIT RATE i CRIT DMG.
Dla postaci broniących i wspierających skupcie się na wysokim HP i DEF.
Statystka SPD jest ważna dla każdego bohatera. Więcej SPD = więcej tur. SPD będzie najważniejszy dla postaci wspierających, jednak warto mieć go chociaż trochę na każdym bohaterze.
O wysokości mainstatu decyduje ilość gwiazdek przedmiotu. Rzadkość nie ma tu żadnego znaczenia. Mainstat rośnie równo co poziom ulepszenia, a na poziomie +15 dostaje dodatkowe 20% wartości.

  • Substat – To dodatkowe statystki przedmiotu. Szukając idealnych itemów będziecie chcieli, aby substaty pasowały zarówno do siebie nawzajem, jak i do głównej statystki.
Np.
  • Buty z ATK% main stat - idealne substaty to CRIT RATE, CRIT DMG, SPD.
  • Zbroja z HP% main stat - idealne substaty to DEF%, SPD, RES itd.
O wysokości statystyk dodatkowych decyduje ilość gwiazdek przedmiotu. Rzadkość przedmiotu definiuje ilość statystk dodatkowych zaraz po otrzymaniu. Substaty rosną co 3 poziomy ulepszania (+3, +6, +9, +12), oraz są losowane z dostępnego zakresu (np. 6 atk% substat może wzrosnąć o 5 - 8%)
Rzadkość Ilość substatów Kolor
Pospolity 0 Szary
Niepospolity 1 Zielony
Rzadki 2 Niebieski
Epicki 3 Fioletowy
Legendarny 4 Złoty
Ilość statystk ma znaczenie z dwóch powodów:
  1. Im więcej statystyk dodatkowych na początku, tym wyższa ich wartość - np. jeśli mamy przedmiot rzadki z dwoma substatami, to poziom +3 i +6 zwiększa jedną z tych dwóch statystk. Dopiero +9 wylosuje nową. W przypadku tego samego przedmiotu pospolitego poziomy +3 i +6 losowałyby nowe statystyki, zamiast zwiększać istniejące.
  2. Widzimy już od początku, czy przedmiot jest wartościowy, czy nie. Nie musimy tracić złota na podnoszenie.

  • Set – set to zestaw arefaktów, które połączone razem dają nam konkretny efekt, może to być podniesienie jakiejś statystyki, bądź zyskanie jakiegoś efektu. Sety składają się z 4, bądź 2 artefaktów. Dokładny spis setów można znaleźć tu: https://gemstonelegends.fandom.com/wiki/Artifacts#Sets

Podsumowanie:

Ubierając postać zwróćcie uwagę jaką rolę pełni ona w drużynie. Dobierzcie odpowiedni set, a następnie wybierzcie artefakty, które podnoszą te statystyki, których potrzebujecie. Pamiętajcie, aby podnosić swoje artefakty do maksymalnego poziomu!
Udanych łowów Smoczy Jeźdźcy!
submitted by jamjestpan to GemstoneLegends [link] [comments]


2020.01.17 09:34 redkoszul Juventus chce podpisać umowę z Sandro Tonali

Zeszłego lata Paulo Dybala był tak przekonany, że opuszcza Juventus. Tottenham był bliski podpisania się z argentyńskim napastnikiem, a jego narzeczona nie mogła się doczekać przeprowadzki do Londynu. Jednak mężczyzna zmienił zdanie, zanim miał podpisać umowę z Tottenhamem. Jego miłość do włoskich gigantów i jego sukces w Turynie utrzymują go. Teraz nie musi pakować Koszulki Piłkarskie. Ma zamiar podpisać nowy długoterminowy kontrakt do 2025 roku i otrzymał opaskę kapitana.
Wcześniej Juventus wygrał 4-0 zwycięstwo nad Udinese w Coppa Italia. Paulo Dybala, Gonzalo Higuaín i Douglas Costa dodali swoje nazwiska do tabeli wyników. Menedżer Maurizio Sarri podkreślił znaczenie swoich graczy. Cristiano Ronaldo opuścił grę, ponieważ miał trochę zapalenia zatok, zanim założył Koszulka Juventus. Juventus zmierzy się z Roma w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Mówi się, że włoscy giganci ścigają podpisanie pomocy Brescii, Sandro Tonali. Zmierzą się z konkurencją PSG, Liverpoolu, Manchester United i Manchester City.
Sandro Tonali stał się jednym z najbardziej poszukiwanych młodych talentów w Europie. Oczekuje się, że opuści obecny klub po tym, jak nie udało im się zmagać w Serie A. Juventus jest faworytem do podpisania młodej gwiazdy. Umowa będzie kosztować Juventus 50 milionów euro. Zeszłego lata obrońca Matthijs de Ligt przybył do Turynu i rozpoczął swój trudny sezon. Niektóre plotki sugerują, że opuści klub, to nieprawda. Gdyby De Ligt odszedł w ciągu 24 miesięcy, Juventus poniósłby ciężką karę finansową z powodu przepisów podatkowych we Włoszech.
submitted by redkoszul to u/redkoszul [link] [comments]


2020.01.08 15:25 tuwxyz Matematyczny grzech pierworodny

Czy wolny rynek musi być niesprawiedliwy? Czy wymiana opinii musi prowadzić do głębokiej polaryzacji? Nowa nauka o układach złożonych podważa wiele społecznych mitów.
Karol Jałochowski (Polityka )
Wydaje się, że nie ma nic bardziej naturalnego i sprawiedliwego od dobrowolnego spotkania dwóch osób, podczas którego dochodzi do wymiany dóbr. Uważa się, że stabilność ekonomii zależy od równowagi między podażą a popytem, potrzebami uczestników rynku, który zwykło się nazywać wolnym. Okazuje się jednak, że trzeba zakwestionować i pojęcie równowagi, i wolności.
Ewa. Wąż. Jabłko. Zestaw, z którego każdy złoży mit o grzechu pierworodnym. Spójrzmy jednak na tę historię inaczej. Zrywając jabłko, pierwsza kobieta dokonała pierwszej w dziejach ludzkości transakcji handlowej: nabyła owoc. Ale nie o owoc tu chodzi, on jest tylko symbolem wiedzy. Ewa musi za nią zapłacić: utratą rozmaitych przywilejów związanych z życiem w rajskim ogrodzie (nieśmiertelności itd.). Sprzedawcą jest wąż. W jaki sposób zgromadził towar, który oferuje? Nie wiadomo. Można przypuszczać, że jak większość oligarchów dysponował dużym kapitałem początkowym. Rajska równowaga została zaburzona. Symetria między człowiekiem a gadem złamana. Cena znacznie przekroczyła koszty poniesione przez węża. To w jego kierunku nastąpił transfer majątku, co zaważyło na dalszych losach Ewy. Wkrótce miała zasilić grupę, którą dziś zwiemy 99 procentami. Miażdżącą większość, która ma i może bardzo niewiele.
Bogactwa skapywanie Bruce M. Boghosian, matematyk z Tufts University, wyjaśnia, jak mogło dojść do katastrofalnej asymetrii w podziale majątku, do pojawienia się 1 proc. najbogatszych. Używa w tym celu tzw. modelowania agentowego, niemal żywcemprzeniesionego z fizyki statystycznej, od lat 70. stosowanego do komputerowego symulowania zjawisk społecznych i ekonomicznych. A konkretniej: rozwija tzw. model sprzedaży garażowej, którego autorem jest Anirban Chakraborti, fizyk z Jawaharlal Nehru University.
W tego typu transakcjach towar wędruje od sprzedawcy do kupującego, a pieniądze odwrotnie. Jeśli wartość towaru odpowiada dokładnie jego cenie, nie dochodzi do przepływu majątku. Ale czasem pojawia się mały błąd – kupujący przepłaca albo sprzedający przesadnie obniża cenę. Wtedy można mówić o przepływie majątku.
Nie ma problemu, kiedy zdarza się to raz czy dwa. Chakraborti odkrył jednak na początku wieku, że kiedy w grze rynkowej uczestniczą masy jednostek, a liczbę transakcji liczy się w bilionach, tego typu niewielkie błędy z czasem się akumulują i prowadzą w nieunikniony sposób do spektakularnych nierówności zgromadzonego majątku. Nawet jeśli wynik pojedynczej transakcji dyktowany jest przypadkiem, nawet jeśli wybór pokrzywdzonej strony odbywa się za sprawą rzutu monety, to z czasem niemal cały majątek trafia do rąk jednego tylko uczestnika gry. Tak się rodzi oligarchia.
Wolny rynek jest jak kasyno, zauważa Boghosian. Im dłużej w nim przebywasz, tym bardziej prawdopodobna staje się przegrana. Z tym że jest to kasyno, z którego nie sposób wyjść. A ponieważ przebywa w nim ponad 7 mld graczy, przepływy majątku, które niegdyś przypominały strumyki, dziś są jak rwące rzeki. Nie ma znaczenia, jakim majątkiem początkowym dysponują uczestnicy. I że każda pojedyncza transakcja jest uczciwa. Końcem każdej symulacji jest zwycięstwo „jednego procenta” i przegrana pozostałych. Ich majątek spada prawie do zera. I to tym szybciej, im są są ubożsi. Raz złamana symetria nigdy nie zostaje przywrócona.
Łamanie symetrii (rozumianej jako stan równowagi) to fenomen znany z fizyki. Tłumaczy zaskakująco wiele zjawisk – mechanizm Higgsa, nadprzewodnictwo, zachowanie ciekłych kryształów. Prawa ich dotyczące niewiele mają wspólnego z prawami, które nazywa się fundamentalnymi. Opis jednej cząstki czy atomu nie przekłada się na opis zachowania większej ich liczby. To, co złożone, wymaga nowego języka.
W 1972 r. Philip W. Anderson, fizyk siedem lat później nagrodzony Noblem, opublikował w magazynie „Science” rzecz, która weszła do kanonu naukowej eseistyki. Nosiła tytuł „More is different”, czyli „Więcej znaczy inaczej”. Wyjaśniał, że biologii nie da się sprowadzić do chemii, a chemii do fizyki. Przypominał słowa Karola Marksa, który słusznie przeczuwał, że w pewnym momencie różnice ilościowe przechodzą w jakościowe. W ekonomii jest podobnie. Model sprzedaży garażowej każe przypuszczać, że indywidualne potrzeby i profile psychologiczne nie muszą mieć wpływu na wynik procesu, w którym biorą udział tysiące uczestników rynku.
Ale to wiadomo już od lat. Boghosian wprowadził więc do swojego modelu element redystrybucji majątku – coś na podobieństwo podatku liniowego dla bogatych i dotacji dla ubogich. Był on proporcjonalny do „odległości”, jaka dzieliła uczestnika od średniej dochodów całej populacji. To niewielkie dostrojenie modelu zbliżyło go do realnego świata – z dokładnością 2 proc. pasował do danych o dystrybucji majątku w latach 1989–2016 (USA i Europa).
Powszechnie wiadomo, że bycie ubogim jest bardzo kosztowne. Model uzupełniony więc został o dwa kolejne elementy: „nagrodę” dla bogatych i „karę” dla biednych. Chodzi o przywileje takie, jak korzystne oprocentowanie kredytów i porady finansowe, którym cieszą się zamożni, oraz bandyckie raty kredytów czy brak dostępu do doradców, na które skazani są ubodzy. Ta niewielka poprawka jeszcze bardziej urealniła symulację.
Powszechnie wiadomo, że bycie ubogim jest bardzo kosztowne. Model uzupełniony więc został o dwa kolejne elementy: „nagrodę” dla bogatych i „karę” dla biednych. Chodzi o przywileje takie, jak korzystne oprocentowanie kredytów i porady finansowe, którym cieszą się zamożni, oraz bandyckie raty kredytów czy brak dostępu do doradców, na które skazani są ubodzy. Ta niewielka poprawka jeszcze bardziej urealniła symulację.
Następnie Boghosian ze współpracownikami zaczęli kręcić gałkami, czyli zmieniać wartości parametrów. I dostrzegli przejścia fazowe, czyli gwałtowne zmiany w strukturze układu. Kiedy tylko korzyści związane z przewagą majątkową zaczynały przewyższać koszty redystrybucji, w symulacjach wyłaniała się oligarchia. W tym roku swój model matematyczny Boghosian uzupełnił o kolejną poprawkę: majątek ujemny. To mechanizm, który przesuwa dobra z warstw uboższych do bogatszych, a objawia się pod postacią kredytów hipotecznych czy kredytów studenckich. I był to strzał w dziesiątkę. Model zaczął odtwarzać rozkład bogactwa w społeczeństwach zachodnich z dokładnością do ułamka procenta.
Co z badań Boghosiana wynika? Po pierwsze, że idea zwana teorią skapywania (ang. Trickle-down theory), mówiąca o redystrybuowaniu dóbr osób zamożnych do uboższych warstw za sprawą inwestycji i zwiększania liczby miejsc pracy, znajduje swoje dokładne zaprzeczenie. Bogactwo skapuje, owszem, ale wyłącznie z dołu do góry. Po drugie, jeśli idzie o akumulację majątku, liczą się przede wszystkim szczęście i sprzyjające warunki początkowe, na przykład spadek. Modele agentowe obalają mit o decydującej odpowiedzialności ubogich za ich ubóstwo. Owszem, talent, pracowitość i przedsiębiorczość mają zapewne znaczenie, ale rozkład bogactwa odtwarzany jest przez matematyków z zaskakującą dokładnością przy całkowitym zignorowaniu tych walorów. Po trzecie, przed osunięciem się systemu w totalną niestabilność chroni tylko redystrybucja bogactwa. Ale nie redystrybucja rozumiana jako podatek na rzecz aparatu państwa, tylko jako rekompensata kierowana przez bogatszych bezpośrednio dla biedniejszych. Rekompensata rozumiana nie jako jałmużna, ale pomoc wynikająca z inherentnej niesprawiedliwości tkwiącej w matematycznych prawach wolnego rynku.
Wątpiących odstraszanie Mit o wieży Babel też wymaga reinterpretacji. Nie do końca istotne jest, dlaczego ludzie postanowili „zbudować sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba”. Ważne jest, że postanowili zrobić coś wspólnie. Wtedy to siła wyższa zstąpiła z nieba i pomieszała ich język, „aby jeden nie rozumiał drugiego”.
Dziś wiadomo, że wystarczą zaledwie dwa języki, by doszło do uniemożliwiającej porozumienie polaryzacji opinii i światopoglądów. Boska ingerencja też nie jest konieczna. Trzeba tylko puścić w ruch prawa procesów złożonych.
Mechanizmy kształtowania opinii modeluje się – podobnie jak te rynkowe – w sposób inspirowany fizyką. Symuluje się miliony interakcji „atomów” czy „cząsteczek” społeczeństwa, podczas których mogą one na siebie wzajemnie wpływać. Idąc tą ścieżką, trzech niemieckich naukowców trafiło parę miesięcy temu na trop mechanizmu, który głosowaniom każe kończyć się impasem, podzieleniem wyborców na dwie równe liczebnie, wrogie grupy. W 2014 r. wynikiem bliskim 50/50 zakończyło się szwajcarskie referendum w sprawie ograniczenia imigracji. Dwa lata później – referendum o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE i wybory prezydenckie w USA.
Fritz Weyhausen-Brinkmann, Sebastian M. Krause i Stefan Bornholdt (pierwszy z Universität Hamburg, dwaj pozostali z Universität Bremen) swoim wirtualnym „wyborcom” dają do wyboru trzy opcje: dwie opinie definitywne oraz stan pomiędzy. Później uruchamiają zegar i doprowadzają do interakcji, podczas której wyborcy niezdecydowani mogą zostać przekonani do poglądów innych wyborców albo do nich zniechęceni. Naukowcy odkryli, że większość opinii ma szansę pojawić się tylko wtedy, gdy wątpiący są generalnie bardziej podatni na zachęty niż „zniechęty”. Jeśli jednak choćby niewielki ich ułamek łatwiej daje się odstraszać, niż przekonywać, to z czasem musi dojść do sytuacji patowej, czyli powstania dwóch niemal równie licznych grup o przeciwnych poglądach. Wyniki Niemców pokrywają się nie tylko z wynikami, ale i z czasową dynamiką realnych wyborów, choćby tych brexitowych. Niestety w prawdziwym życiu jest tak, że im bardziej horrendalne pomysły, tym większą odrazę budzą one wśród jego przeciwników. Tym szybciej też dochodzi do podziału na wrogie, zasklepione połowy.
Pierwszy wniosek z symulacji jest więc następujący: Gdyby politykom zależało na paraliżu demokratycznego procesu podejmowania decyzji, to powinni rzucać w przestrzeń medialną twierdzenia czyniące gwałt na zdrowym rozsądku. To nie psychologizowanie. To czysta matematyka. Czy politycy uprawiają taką działalność – jak Donald Trump na Twitterze – wiedzeni genialną intuicją czy idąc za sugestiami tajnego zespołu ekspertów od modelowania agentowego? Dobre pytanie.
Szczęśliwie jest też druga refleksja: polaryzacji można uniknąć w stosunkowo prosty sposób. Im poprzedzająca wybory czy referendum debata jest bardziej szczegółowa i zniuansowana, im więcej pola do perswazji, tym mniejsze niebezpieczeństwo totalnego podzielenia. Tylko jak to się konkretnie robi?
Polaryzacja społeczeństw ma charakter bardziej złożony. Bo dlaczego w zestawie z poglądami politycznymi idzie światopogląd, system moralny, stosunek do praw reprodukcyjnych, do mniejszości etnicznych, do sztuki, nauki, przyrody, w zasadzie do wszystkiego? Jak to jest możliwe, pytał psycholog Steven Pinker, że znając czyjeś poglądy na seks, można przewidzieć jego/jej przekonania na temat liczebności armii? Co religia ma wspólnego z opiniami o systemie podatkowym? Nie tylko poziom zamożności bywa – a najczęściej po prostu jest – wynikiem przypadku. Zbijanie się poglądów w klastry też więcej ma wspólnego ze szczęściem niż z ideologią. Na pewno też nie ma nic wspólnego z genami. Dowodzi tego Michael Macy, socjolog z Cornell University.
Prowadził on eksperymenty na prawie 2 tys. uczestników. Połowę stanowili zwolennicy demokratów, połowę – republikanów. Podzielono ich na dziesięć odizolowanych grup (światów) o przypadkowym składzie. I podsunięto ankiety, w których musieli ustosunkować się do obcych im wcześniej problemów. Udzielane przez nich odpowiedzi widoczne były dla innych uczestników badania, ale tylko w obrębie poszczególnych grup. Oczywiście kluczowy wpływ na poglądy innych miały osoby najbardziej aktywne – te, które pierwsze zabierały głos. Ale zdarzyło się też coś przedziwnego: poglądy demokratów w jednych światach diametralnie różniły się od poglądów demokratów w innych. W jednych patrzyli oni w przyszłość ufnie, w innych z obawą. W jednych bali się sztucznej inteligencji, w innych nie. Analogicznie było ze zwolennikami republikanów. Okazało się, że podziały polityczne miały znikome znaczenie dla kształtowania się opinii. One wyrastały nie z fundamentalnych różnic mentalnych między obiema grupami, a z chwilowych konfiguracji emocji, z charyzmy innych uczestników.
Przed rozpoczęciem eksperymentu, we wszystkich badanych światach równoległych panował apartyjny stan równowagi, symetria. Później była ona łamana niewielkim zaburzeniem, czyli sformułowaniem pierwszego poglądu. Ta sprzyjała formułowaniu kolejnej i tak dalej. Proces ten badacze nazwali kaskadą opinii.
Jak każda kaskada, tak i ta raz uruchomiona trudna jest do zatrzymania. A kiedy poglądy grupy się stabilizują, podziały ulegają zapieczętowaniu. Ale można też wnioskować bardziej optymistycznie. Poglądy polityczne i światopogląd nie tworzą związku aż po grób. A jeśli tak, to jest szansa na porozumienie.
Godności odzyskiwanie Wróćmy do raju. Ewa. Wąż. Jabłko. Zrywając owoc, kobieta uruchomiła wielką machinę wymiany dóbr, majątku, wiedzy i opinii. Z czasem w niezliczonych interakcjach rozgrywających się w sieciach społecznych zaczęły uwidaczniać się nierówności, rozwarstwienia, polaryzacje, konflikty kulturowe. Istnienie tych zjawisk zauważono już dawno, ale nikt nie potrafił tej obserwacji ująć w teorię. To się zmienia. I okazuje się, że los ludzi nie jest wyłączną konsekwencją fundamentalnego grzechu, wady wrodzonej gatunku, celowego niedopatrzenia czy zaniechania. Prowadzone ostatnio symulacje i eksperymenty sugerują, że kryzys społeczny jest głównie wynikiem wielkiej systemowej „wady” świata.
Próbując odzyskać indywidualną godność i demokrację, ludzie zderzają się z odwiecznymi, naturalnymi prawidłowościami układów złożonych. Prawidłowości tych nie sposób wywieść z opisu jednostki, z prostych praw psychologii czy reguł znanych z nauk społecznych. Stąd być może pewna niezborność działań.
W swojej najogólniejszej wymowie wyniki ostatnich odkryć są jednoznaczne. I nowotestamentowe. Najskuteczniejszymi narzędziami zmiany jest świadomość wspólnoty niedoli oraz akceptowana redystrybucja bogactwa. Empatia i miłość.
submitted by tuwxyz to Polska [link] [comments]


2019.12.05 20:56 Golden_Room Jak rozpoznać dobrego fachowca? Zrób test PALCA! Projekt wnętrz

Jak rozpoznać dobrego fachowca? Zrób test PALCA! Projekt wnętrz
W poprzednim artykule opisałam na co zwrócić uwagę wybierając firmę do przeprowadzenia prac wykończeniowych. Możesz do niego zajrzeć TUTAJ.
Oprócz projektowania wnętrz od podstaw często klienci proszą mnie o „odświeżenie”. Mikro remont – jak to nazywam – to znaczy najczęściej zmiana płytek, podłogi, zabudowy g/k, którego raczej nie zrobisz sam. Siadasz, odpalasz Internet i wrzucasz ogłoszenie na Facebooka, że szukasz złotej rączki od wszystkiego. Ma być Fachowiec pełną gębą.
inni projektanci wnętrz z Warszawy, których znam, słowo „Fachowiec” używają zamiennie z „Partacz”. Teraz zatrudnia się „Firmę” żeby było dobrze. A przecież kiedyś taki fachowiec to był gość, taki zdun lub stolarz na przykład. BTW zdun poszukiwany od zaraz 😊 Zresztą, wystarczy popatrzeć na meble lub piece z okresu międzywojennego. Znalezienie dobrego i taniego fachowca jest trudne, ale nie niemożliwe. Musisz pamiętać o jednym: cena ma znaczenie tylko wtedy, gdy idzie w parze z jakością. Nie tylko jakością wykonania, ale również jakością usługi.
Na Twoje ogłoszenie odpowiedział Pan Marian. Zacznie 15 stycznia 2019 roku. Całość nie powinna kosztować więcej niż 25 tysięcy razem z materiałem (kleje etc.). Prace nie powinny trwać dłużej niż miesiąc. Mówi, że zrobi „elegancko” 😊. Zrobi czy nie? Co to jest ten parametr „elegancko”? Będzie tanio i dobrze. Jak ustalić co z tego wyjdzie? Na co zwrócić uwagę? Poniżej sześć utopijnych atrybutów dobrego fachowca:
Dyspozycyjność
umów się z Panem Marianem na kolejne spotkanie. Najlepiej na innej inwestycji, którą remontuje. Fachowiec zawsze musi mieć dla Ciebie czas. Przecież to Ty płacisz. Przy okazji podpatrzysz kilka innych rzeczy. Pan Marian sam wyszedł z taką propozycją, żebyś podziwiał jego pracę.
Konkretność
Kiedy może przystąpić do pracy i kiedy skończy? Konkretnie – 15 stycznia 2019 r. zaczyna i kończy 15 marca 2019 r. Pan Marian wie, że czas to pieniądz 😊 zarówno dla niego, jak i dla Ciebie.
Umiejętności
nie mam tu na myśli umiejętności manualnych stricte. Zwróć uwagę na proste rzeczy. Na pierwszym spotkaniu zapewne pokażesz Panu Marianowi wizualizacje + rzuty. Pan Marian umie je czytać. Widzi, gdzie jaka powinna być płytka i ile musi zrobić punktów świetlnych w zabudowie. Pan Marian widzi tego czego Ty nie widzisz i zadaje odpowiednie pytania. Pan Marian dokładnie wie co zrobić gdy między płytką a winylem powstanie za duży próg. Zaproponuje zapewne dwa rozwiązania – wyłożenie posadzki płytami OSB lub dodatkową wylewkę. Posiada umiejętności, czyli kwalifikacje, to powinno być widać, słychać i czuć. Dobre porady są bezcenne.
Czystość
według mnie to bardzo ważna cecha dobrego fachowca. Dlatego dobrze, że Pan Marian zaprosił Cię do innego mieszkania, w którym robi remont. Na inwestycji panuje względny porządek. Zostały wyznaczone miejsca do składowania materiałów i narzędzi. Zabezpieczone okna, podłogi, meble oraz urządzenia agd i rtv. Nie byle jak. Szczelnie. Na podłodze nie tylko folia ale i specjalne maty z kartonu. Nic nie ma prawa się uszkodzić.
Detale
diabeł tkwi w szczegółach. Jeżeli już Pan Marian Cię zaprosił na inwestycję popatrz na fugi, wykończenia krawędzi (zarówno tych z glazury jak i tych gipsowych czy tynkowych). Nie chce Ci się? Nie znasz się? Sprawdź położenie silikonu. Pan Marian używa do tego specjalnej szpachelki. Każda linia jest idealnie równa.
https://preview.redd.it/i5acf0yudv241.jpg?width=1600&format=pjpg&auto=webp&s=56d77612db7629db4ad3f448f43b858601232f09
SILIKONOWY TEST
Większość Fachowców nakłada silikon PALCEM. Wymaga to jednak wyczucia i wprawy. Nie ma w tym nic zdrożnego. Jeżeli silikon we wszystkich zakamarkach (na przykład łazienki) położony jest równomiernie – test zaliczony. Jeżeli silikon w niektórych miejscach rozjechał się na płytkę lub jest pofałdowany – test oblany.

https://preview.redd.it/374fnncwdv241.jpg?width=1600&format=pjpg&auto=webp&s=fdd9d06834fd01b2454c5fb01d4fcfaf72ca6b9e
Tani / Drogi
Pan Marian zaproponował 25 tysięcy za wszystko. Materiały robocze w cenie. Sprawdzasz u innego fachowca i okazuje się, że za tą samą pracę przyjdzie Ci zapłacić o 5 tysięcy mniej. Wybierz Pana Mariana. Chcesz mieszkać dobrze? Chcesz być spokojnym o jakość? To kosztuje niewiele.
Stwierdzenie, że „wszyscy chcą tanio” byłoby zdecydowanie na wyrost, ale taka już natura człowieka w obecnych czasach. Ogromny wybór rodzi przeświadczenie, że można dobrze i tanio. O ile można się tym kierować przy zakupie butów w Black Friday, to raczej nie radziłabym takiego postępowania przy wyborze fachowca. Oczekujesz: wysokich kwalifikacji, doświadczenia, komunikatywności, dyspozycyjności i mobilności, inicjatywy, odpowiedzialności, kreatywności, organizacji pracy itd., a przede wszystkim POWALAJĄCYCH EFEKTÓW. Wybierz wysokokwalifikowaną manualnie i intelektualnie jednostkę świadcząca usługi budowlane na najwyższym poziomie 😊. Nie oszczędzaj za wszelką cenę.
Siłą rzeczy taki człowiek nie może być za bardzo „tani”. Postaw się na jego miejscu zakładając, że rzetelnie wykonasz powierzone zadanie. Jakie chciałbyś otrzymać wynagrodzenie za tę pracę przy omówionych wyżej założeniach? Kwestie ceny usług i interpretacji tanio/drogo pozostawiam już wam. Porównaj ceny „z metra” czy „z punktu” obowiązujące na lokalnym rynku. Proponuję, kilka rozmów, trochę empatii i nie bierzcie najtańszego. Chyba, że wierzysz w swoje szczęście. Jeden z moich klientów postanowił mieć dębowe drzwi wewnętrzne. Znalazł fachowca z ceną około 40 % niższa niż ceny rynkowe. Gdzie go znalazł? W gazecie. Poważnie. No i miał szczęście. Przepiękne, masywne i ciężkie. Ma te drzwi, są zrobione i zamontowane dobrze. Przyszło mu czekać tylko nieco dłużej. Być może to temat na następny wpis 😊
submitted by Golden_Room to u/Golden_Room [link] [comments]


2019.10.22 15:40 BezpiecznaRodzina Odporne zegarki z GPS dla aktywnych dzieci

Odporne zegarki z GPS dla aktywnych dzieci
Dzieci zwykle mają nadmiar energii i zwykle rzeczy, które kupujemy naszym dzieciom nie mają szansy zbyt długo przetrwać. Inaczej musi być w przypadku zegarka, który ma za zadanie zapewnić dziecku bezpieczeństwo. W takiej sytuacji potrzebny będzie sprzęt, który poradzi sobie z aktywnym trybem życia, który prowadzi Twoja pociecha. Zegarki z GPS to solidność i sprawdzony design. Większość modeli jest wodoodpornych, co ma spore znaczenie, bowiem dzieci zwykle czerpiąc z życia i ciesząc się życiem nie zważają na opady deszczu, oblanie się wodą i wiele innych sytuacji, w których nasz zegarek mógłby zostać zalany. Dlaczego warto kupić dziecku smartwatch?
https://preview.redd.it/zeax3ae3j3u31.jpg?width=778&format=pjpg&auto=webp&s=65de934d289f8a0d0bc1612c90e0de88f5d1fa94
submitted by BezpiecznaRodzina to u/BezpiecznaRodzina [link] [comments]


2019.06.13 07:36 kamishibai1 Jak zorganizować sobie miejsce pracy?

Jak zorganizować sobie miejsce pracy?
Czy organizacja biurka ma znaczenie, czy liczy się tylko to, co mamy w głowie (i w laptopie)? Kiedyś sądziłam, że dbałość o miejsce pracy to podstawa. Musi być czysto i porządek (trochę zalatuje socjalistycznymi hasłami). Potem weszłam w etap, gdy zupełnie nie zwracałam uwagi na to, co mam na biurku. Teraz w końcu, być może dzięki temu, że zajęłam się bliżej tym tematem: https://kaizenthinking.wordpress.com/2019/04/27/5s-jako-jedno-z-narzedzi-lean-management/, moje zdanie w tym względzie jest wypośrodkowane. Porządek i czystość - tak. Dobra organizacja - jak najbardziej. Nerwica natręctw w tym zakresie - nie. ;)

Miejsce pracy według metody 5S
submitted by kamishibai1 to u/kamishibai1 [link] [comments]


2019.05.28 17:52 prawnylewak Przełamanie "imposybilizmu prawnego" - wizja Jarosława Kaczyńskiego i jedna z przyczyn obecnego sukcesu PiS

Jako prawnik chciałbym "rzucić" pewnym po-wyborczym tematem, który mnie osobiście bardzo ciekawi, a który uważam za jedną z przyczyn ogromnej popularności PiS, którą cieszy się ta partia od 2015 r., mimo licznych afer i zawirowań po drodze.
Chodzi o tzw. "imposybilizm prawny", a konkretnie - na jego przełamanie, które ma być właśnie zasługą PiSu.
Samo pojęcie jest neologizmem, niezbyt starym zresztą. Autorstwo przypisuje się Markowi Jurkowi, a popularyzację samemu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Pochodzi gdzieś z okresu ok. 2007 r., czyli tzw. pierwszych rządów PiS 1.
W telegraficznym skrócie "imposybilizm prawny" był od początku pejoratywnym określeniem na pewne instrumenty demokratycznego państwa prawa (głównie: Trybunał Konstytucyjny i sądy powszechne, choć nie tylko), które miały w "nieuzasadniony" sposób ograniczać władzę wykonawczą i ustawodawczą przed realizowaniem swoich planów i koncepcji politycznych.
Ostatnimi czasy Jarosław Kaczyński rozszerzył pojęcie imposybilizmu właściwie na wszystkie aspekty życia publicznego. Za J. Zajadło możemy więc określić imposybilizm jako jakąś „niemożność”, „niezdolność”, „nieumiejętność” zmiany wynikającą albo z braku kompetencji albo z motywowanej politycznie złej woli 2.
PiS w ramach swojej machiny propagandowej wielokrotnie zarzucał PO tkwienie w takim właśnie marazmie imposybilizmu, które to paliwo daje moc partii rządzącej do dziś. Na nim to właśnie zbudowana jest chociażby narracja o "luce VAT-owskiej" + spec-komisja jej dotycząca czy też przypominane do złudzenia porzucenie przez PO swoich niegdyś flagowych obietnic wyborczych, jak program 3x15.
Nie da się ukryć, że okres rządów PO to raczej zarządzanie państwem, niż rządzenie. Zmian poważnych było jak na lekarstwo - a nawet jak już się pojawiały, to albo w anty-społecznym wydaniu (częściowa likwidacja OFE) albo nieudolne i wycofane (tzw. reforma Gowina dot. struktury sądów). Marazm rządów PO był moim zdaniem zdecydowaną przyczyną porażki tej partii w 2015 r. Wyborcy chcieli zmian (stąd majstersztyk hasła "dobra zmiana") i skutecznych rządów. Rządów przełamujących właśnie ten imposybilizm.
PiS w 2015 r. dostał od PO, SLD i Razem prezent w postaci samodzielnej większości + Prezydenta. I rozpoczął przełamywanie "imposybilizmu prawnego". Nie przypadkowo pierwszą poważną ofiarą tych działań był Trybunał Konstytucyjny. Plan zresztą w tym zakresie istniał już tak daleko, jak 2007 r. 3
PiS obiecał 500+. I wprowadził. PiS obiecał likwidację gimnazjów. I zlikwidował. PiS obiecał reformy wymiaru sprawiedliwości. I wprowadza je. Jakość pozostawiam na boku, ale faktem jest na dzień dzisiejszy, że przez 2-3 lata zrobiono i tak więcej ruchów, niż PO przez lat 8. PiS obiecał 13-stą emeryturę. I rozdał ją.
Przykładów takiego działania można mnożyć i mnożyć. PiS pokazał 3 rzeczy jednocześnie - że władza MOŻE realnie działać. A nadto, że władza może działać DLA "szarego człowieka". I ostatecznie, że władza może działać SZYBKO i SKUTECZNIE.
W kontrze do realizacji planów PiS stanęła opozycja, z jednym argumentem - "to się nie uda". Ileż to razy przez przypadki odmieniane było słowo "bankructwo" gdy wprowadzany był program 500+? PO w opozycji to była kontynuacja tego samego imposybilizmu co PO u władzy. Rzeczywistość brutalnie (na dzień dzisiejszy) zweryfikowała te twierdzenia.
Przeciętny obywatel nie interesuje się sytuacją w wymiarze sprawiedliwości. Nie przejmuje się losem społeczności LGBT+. Nawet tego strasznego TVP wcale tak chętnie i często nie ogląda. Natomiast patrzy czy jego głos wyborczy miał znaczenie i czy kandydat, na którego głosował działa i na dodatek działa dla niego korzystnie. Do tej pory PiS ten akurat egzamin zdaje na 5+. I choćby oblało wszystkie inne przedmioty, nie ma to znaczenia.
Ja osobiście nie jestem wyborcą PiS. To - jak się mówi - partia "nie z mojej bajki". Natomiast na PiS w tych wyborach, po raz pierwszy w swoim życiu, zagłosowała osoba bardzo mi bliska, którą bardzo cenię. Jej argumentacja (bez użycia tego pojęcia) kręciła się właśnie dookoła imposybilizmu, jak definiuje go obecnie Jarosław Kaczyński. Natomiast podała obrazowo, że w końcu widzi, że Warszawa gotuje jajecznicę, którą chętnie się dzieli, a wiadomo że przy tym kilka skorupek musi popękać.
Taka sytuacja moim zdaniem będzie się utrzymywać jak długo PiS jest wiarygodny. A będzie wiarygodny, jak długo wystarczy kasy bez ostentacyjnego sięgania do kieszeni szarego obywatela.
Jest to też bardzo ważna lekcja dla obecnej opozycji na przyszłość. PiS zmienił już na zawsze reguły gry politycznej. Nie wystarczy już obiecywać i po wygranej osiąść na laurach. Trzeba mieć konkretny program, sprzedać go marketingowo ("dobra zmiana"/"500+") i ostatecznie faktycznie wprowadzić w życie.
Na koniec przypisy:
(1) https://www.tygodnikprzeglad.pl/prawo-wedlug-pis/
(2) https://studioopinii.pl/archiwa/171587
(3) https://www.newsweek.pl/polska/trybunal-konstytucyjny-projekt-ustawy-pis-2007-rok-spor-o-tk/dmgwx0b
submitted by prawnylewak to Polska [link] [comments]


2019.05.27 23:33 pothkan PiS wygrał Polską wiejską, a bycie w KE zabija PSL

Przemyślenia wsparte analizą wybranych statystyk: https://www.reddit.com/Polska/comments/btpzp6/ziomeczki_policzmy_g%C5%82osy/
Tezy:
Wnioski:
submitted by pothkan to Polska [link] [comments]


2019.04.15 10:31 pozyczki-online Chwilówki jak Vivus - jest gotowa lista

Alternatywne kredyty pozabankowe w skali mikro. Tak w okolicach 3000 zł i na 30 dni. Oprocentowani musi być zerowe lub bardzo podobne.

Vivus ma wielu naśladowców, wiele innych firm ma podobne cechy charakterystyczne. Jeśli nie otrzymałeś w Vivus'ie pozytywnej decyzji np. z powodu negatywnej ewidencji w bazach lub rejestrach dłużników (tj. BIK, ERIF, KBIG, etc) to możesz skorzystać z listy Faraon24.

Warto dodać, że coraz większe znaczenie ma rejestr KBIG https://www.kbig.pl/ i nawet wybierając inne firmy może przytrafić się wydanie decyzji odmownej. Niemniej jednak większość konsumentów bez problemu będzie miało przelew nawet w w piętnaście minut.

Lista podobnych do Vivus dostępna jest na faraon24 https://www.faraon24.pl/jak-vivus/

Znajdziecie również odnośniki do innych podobnych udzielających pożyczek w nocy.
submitted by pozyczki-online to u/pozyczki-online [link] [comments]


2019.02.13 13:03 swapix_com Jaki pies będzie pasował do Twojej osoby?

Jaki pies będzie pasował do Twojej osoby?
Jakie one wszystkie są słodkie! Rasowe owczarki niemieckie, pełne wdzięku charty, dobroduszne labradory, eleganckie teriery... Jak wybrać spośród tak wielu ras idealnego psa dla siebie?
Jest kilka czynników, które trzeba wziąć pod uwagę zanim dokonamy zakupu psa.

https://preview.redd.it/0xop4vsenbg21.png?width=1200&format=png&auto=webp&s=3677b2acb8e745fd678b184008c91fcf8f9a5b82
1. Twoje warunki mieszkaniowe. Jeśli mieszkasz w niewielkim mieszkaniu w mieście, raczej
nie będzie pasować do ciebie owczarek lub doberman. Przedstawiciele tych ras znacznie bardziej komfortowo czują się w przestronnym domu na wsi. Prawdopodobnie lepiej będzie rozejrzeć się za jamnikiem, pudlem albo foksterierem.

2. Gdzie będziesz go wyprowadzać? Należy wziąć pod uwagę, czy w pobliżu są odpowiednie miejsca do wyprowadzania psów. Jeśli w pobliżu nie ma rozległych parków lub lasu, to lepiej wybrać psa spośród tych ras: bedlington terier, pekińczyk, irlandzki terier, terier walijski, jamnik, spaniel. Psy tych ras są doskonale przystosowane do warunków wielkiego miasta.

https://preview.redd.it/b5tp2uniobg21.png?width=1280&format=png&auto=webp&s=3add75281a22b3c097a21ba1efc193f8bb55f76e
Z kolei psy myśliwskie i gończe potrzebują co najmniej 2-3 godzin aktywnego ruchu na dobę, w przeciwnym wypadku mogą zachorować. Osoby, mieszkające w pobliżu lasu, powinny pamiętać, że psy z myśliwskim instynktem, będąc w lesie, mogą uciec w poszukiwaniu zdobyczy.
3. Cechy wyglądu i budowy. Wygląd zewnętrzny i budowa twojego zwierzaka mają również
ogromne znaczenie. Na przykład, długowłose psy dobrze znoszą zimne pory roku, ale długa sierść bardziej się brudzi, co czyni opiekę nad psem znacznie bardziej skomplikowaną. Zrzucają one sierść 2 razy w roku — jesienią i na wiosnę - twoje dywany i kanapy będą w kłakach, jeśli nie będziesz regularnie czesać swojego zwierzaka.
Gładkowłose psy wręcz przeciwnie, mało się brudzą, ale nie są odporne na zimno i potrzebują specjalnych ubranek na zimę. Właśnie taką odzież znajdziesz znajdziesz na naszej stronie internetowej w specjalnym dziale dla zwierząt.
https://preview.redd.it/1tlbhr8pnbg21.png?width=2048&format=png&auto=webp&s=a8187149226a8a8702e5df61bc89889c4ad6f2c3
Do hodowli w mieszkaniu polecane są psy mające szorstką sierść (sznaucery i teriery). One prawie się nie brudzą i nie zrzucają sierści, ale trzeba je okresowo strzyć lub trimmingować. Psy z krótkimi łapami (jamniki, bassety, małe teriery) bardziej się brudzą w czasie deszczu. Zimą trudno im poruszać się po głębokim śniegu.
Psy o płaskich pyszczkach cierpią na duszności, chrapią, mają skłonności do szoków termicznych i chorób sercowo-naczyniowych. Psy z długimi uszami (ogary, spaniele) mogą uszkodzić uszy podczas spaceru i psich walk. Są one bardziej narażone na zapalenie ucha środkowego. Podczas jedzenia, uszy dostają się do miski z jedzeniem i brudzą się.

https://preview.redd.it/8vo0zhk2pbg21.png?width=1280&format=png&auto=webp&s=7d9269f453bf70a481c62d1a9364eddcf0ea5ebe
4. Charakter. Charakter psa i jego właściciela powinien być podobny. Osoba, potrzebująca spokoju, nie powinna kupować zbyt aktywnego psa: foksteriera, airedale teriera, bulteriera, teriera walijskiego, bedlington teriera. Aby utrzymać takiego psa w dobrej kondycji fizycznej, potrzebne są długie spacery.
Jeśli właściciel ma flegmatyczny temperament, nie powinien wybierać psów ras myśliwskich: jamników, terierów, spanieli. Warto dodać, że źle wytresowany pies o ostrym charakterze (doberman, collie, sznaucer) może sprawić właścicielowi masę nieprzyjemności.

https://preview.redd.it/8ddqoeaapbg21.png?width=1920&format=png&auto=webp&s=36612b6b2384cc8f4595453fc6f34c340e7281a0
Złoty środek – pies zrównoważony, nie agresywny, cichy. To chow-chow, cocker spaniel, pudel, bulldog francuski, jamnik, beagle i basset hound. Oczywiście, nie wszystkie są takie same, ale dzięki profesjonalnemu tresowaniu zawsze można osiągnąć pożądane cechy. Spokojny i zrównoważony charakter mają bernardyny, nowofundlandczyki, moskiewski stróżujący. One nie będą się denerwować i męczyć swoimi nadmiernie natrętnymi pieszczotami.
Dość trudno jest je zmusić do intensywnego ruchu w czasie spaceru. Co najważniejsze, trzeba pamiętać, że pies musi czuć się komfortowo w swoim domu. Każda rasa psów ma swoje własne cechy, zgodnie z którymi należy wychowywać swojego zwierzaka i opiekować się nim.
Jeśli od dawna szukasz wiernego przyjaciela, pobierz aplikację Swapix i znajdź
go w specjalnej kategorii. A jeśli sprzedaż psów rasowych psów to coś, czym zajmujesz się zawodowo, po prostu umieść na Swapix darmowe ogłoszenie.
submitted by swapix_com to u/swapix_com [link] [comments]


2019.01.03 21:33 Gazetawarszawska VI Rocznica Smoleńska - w obliczu inwazji Izraela na Polskę.

Na tym właśnie tle tego żydowskiego szamotania się między Izraelem a europejskością i wyrosłym na tym tle problemie Rotshildów jakim jest Al -Aqsa, a który to meczet musi być zburzony, wyrasta problem wzrostu populacji Palestyńczyków w Izraelu, który zamyka ten skomplikowany wachlarz żydowskiej egzystencji w Palestynie, a co wszytko złożyło się na katastrofę smoleńską.
Żadnej katastrofy nie było, lecz porwanie Delegacji w Warszawie, a to celem powtórzenia WTC 9/11, ale w Europie i na większą skalę, niż w USA. Sprawstwo Izraela na WTC jest niewątpliwe, a główną sprężyną był to obecny premier Nathanyahu.
W Warszawie chciano powtórzyć tamten fajerwerk na większą skalę, bo zamach bombowy na żałobników w postaci władców innych państw przybyłych na ten pogrzeb dałby żydom wiele korzyści. Np. obecna fala uchodźców nastąpiłaby znacznie wcześniej i nie napotkałby już żadnego oporu, bo zabicie wielu liderów politycznych w Warszawie uczyniłoby Europę jeszcze bardziej słabą niż obecnie oraz dużo bardziej zastraszoną i posłusznie słuchającą Brukseli. Z całą pewnością w trakcie tego chaosu Izrael zmanipulowałby rzekomy atak Iranu na Jerozolimę i w ramach obrony własnej dokonałby nuklearnego ataku na Teheran oraz irańskie elektrownie jądrowe w budowie. Jest całkowicie możliwe i to, że wysadzenie w powietrze pogrzebu Lecha Kaczyńskiego otworzyłoby nawet otwartą wojnę Polski z Rosją i ten Donbas mielibyśmy w Polsce z dużo gorszymi skutkami dla Polski niż Donbas dla Ukrainy.📷
Kto wie, z perspektywy czasowej sześciu lat można się porwać na konkluzje, że Smoleńsk był przygotowaniem do uderzenia na Rosję. To ona mogłaby być głównym motywem „katastrofy smoleńskiej”, bo jeśli przyjrzeć się rozwojowi konfliktów w świecie w ciągu tych sześciu lat, to widać wyraźnie, że celem tych wydarzeń jest osłabienie pozycji Rosji w świecie, a nawet i w regionie. Filozofia porwań samolotów w Rosji czy też rozgrywanie polityki światowej za pomocą wypadków lotniczych, począwszy od Korean Air Lines Flight 007KDL, Mathiasa Rusta aż po Tupolewa opisaliśmy dość szczegółowo np. w zawiadomieniu do Prokuratury Generalnej. Trzeba dodać – dla całości obrazu katastrofy smoleńskiej, wspomniany wyżej wypadek kapitana Wrony oraz morderstwo architektów w Asturias.
Seria wypadków lotniczych po 10 kwietnia 2010 roku: MH17 Malaysia plane crash, zaginiony Flight MH370, Germanwings flight 9525, Airbus 321 na Synaju oraz wcześniejszy mord na kadrze lotniczej w samolocie CASA na Mirosławcu dają dużo do myślenia nawet wielu sceptykom krytycznym wobec „teorii konspiracji”
http://gazetawarszawska.com/zamach/2670-prowokacja-zestrzelenia-s-24-a-przeniesienie-synaju-do-warszawy'
Co ciekawe, a w zasadzie przygnębiające, wydarzenia „lotnicze” w światowej polityce nie pobudzają do szerszej refleksji rodzin ofiar smoleńskich. W przeddzień szóstej rocznicy „katastrofy” TVP info przeprowadziło wywiady – dyskusje z dwoma wdowami i wdowcem po zabitych. Osoby te nie zdradzały jakikolwiek formy refleksji czy podejrzliwości wobec głównego nurtu „śledztwa” – a obecnie śledztwa pod dozorem Antoniego Macierewicza jako członka rządu Beaty Szydło.
Przecież zwykła metoda porównawcza – nawet najbardziej prymitywna czy niespójna -powinna zasiać w żałobnikach refleksje co do epidemii wydarzeń lotniczych politycznych i Rosja ani Polska nie należą do grona głównych podejrzanych -co oczywiste. Rosja nie miała nic wspólnego z WTC, zaginięciem MH17 czy Germanwings.
Rodziny skarżą się na brak wraku, a przecież wrak przechowywany w Rosji jest na rękę władzom w Warszawie, gdyż jego pobieżne nawet badania wykażą to, że jego uszkodzenia nie pochodzą od uderzenia w ziemię czy eksplozji w powietrzu, lecz od wysadzania go w powietrze na ziemi. To wrak powie z całą pewnością! Wrak ujawni również i to, że podrzucone kawałki kadłuba nie posiadały wyposażenia wnętrz, czyli samolot ten został pobrany albo z rozpoczętego remontu kapitalnego, albo ze złomowiska.
+
To brutalne wobec rodzin, co musimy tu poniżej napisać, ale problem weryfikacji faktów odlotu Delegacji z Okęcia leży całkowicie w rękach rodzin i przez sześć lat można było poświęcić tylko jeden dzień na wspólne posiedzenie bliskich i ułożenie grafika ostatnich godzin widzeń rodzin z delegatami. Tak aby każda rodzina poddała do publicznej wiadomości czas i miejsce ostatniego kontaktu z bliskim, który zginął w katastrofie! Miałoby to kapitalne znaczenie, bo ujawniłoby to fakt braku wiarygodnych dowodów na odlot delegacji z Okęcia.
Jest chyba logiczne to, że skoro nie było odlotu, to nie mogło być i katastrofy.
Rodziny tego nie zrobiły, bo są aktywną częścią tego oszustwa katastrofy smoleńskiej, która była faktycznie nie katastrofą, ale zamachem warszawskim.
Skrajną zaś bezczelnością są aktywne działania oszustw portalu Pomniksmoleński, który publikuje fałszywe zdjęcia dotyczące rzekomego odlotu. Sprawcy tych fałszerstw zostali – jak donosi prasa – nagradzani posadami rządowymi, a to mimo braku kompetencji.
To niewątpliwe, że bliscy ofiar dają przyzwolenie na te oszustwa, które są wymierzone nie tylko w pamięć o ofiarach, ale głównie w Polskę. Wynika to z motywacji solidarności plemiennej żydowskiej. Bo wielu bliskich ofiar jest pochodzenia żydowskiego i w tej sytuacji u żydów bardziej się liczy solidarność plemienna niż Polska czy godność ofiar - u żydów jest to typowe.
+
10 kwietnia 2016 odbędzie się wiele demonstracji „smoleńskich”.
Kończąc dajmy parę uwag:
Wrak nie wróci do Polski, bo to postawiłoby każdy rząd warszawski w sytuacji nie do zniesienia. I gdyby rzeczywiście do tego doszło, to oznaczałoby, że wojna między Rosją i żydami poszła już na noże, a przyciśnięty Putin nie ma wyjścia i zaczyna ujawniać prawdę o zamachu. A prawda ta doprowadzi do upadku EU, katastrofę polityczną w USA i możliwe, że ujawni jakieś okoliczność wskazujące na rolę Niemiec, co biorąc pod uwagę lądowanie Rusta na Placu Czerwonym czyni rolę Niemiec dość prawdopodobną również i w Smoleńsku. Oddany wrak przede wszystkim wskaże na Izrael jako sprawcę i ujawni jego powiązania w Polsce.
Porwanie delegacji udało się żydom gładko, ale cała reszta już niezbyt. Nawet „wypadek” CASA był mniej udany. Sprawcy są całkowicie bezkarni i bezczelni, a wypadek w Asturias jest już szczytem wszelkiej bezczelności i co ciekawe, tam rodziny też siedzą cicho.
Znamiennym jest to, że sytuacja z trzymaniem wraku nie może trwać wiecznie. I w związku z tym zachodzi pytanie: co dalej?
Otóż od samego początku śledztwa było widać to, że jest to tylko gra na czas. Że Polska nie jest w stanie zamknąć tego śledztwa akceptując raport Anodyny, który swą niedorzecznością był swoistą formą powiedzenia prawdy:
Próby lądowania w Smoleńsku nie było, to wszystko, co jest w raporcie jest kłamstwem, Polacy martwcie się sami!
Anodina była najuczciwsza ze wszystkich.
Na co zatem żydzi liczą?
Odpowiedz jest prosta: liczą oni na to, że Polska jako państwo ulegnie rozpadowi i nie będzie w Polsce formalnego organu administracyjnego będącego w stanie prowadzić śledztwo. Lub mówiąc dosłownie: w Polsce nie będzie żadnego organu, który byłby potencjalnym adresatem skarg w sprawie tego śledztwa - Polska ma zniknąć, a więc nie będzie polskich instytucji.
I wszystko wskazuje na to, że rozpad państwa – tj. groźba skutkiem żydowskiej inwazji lub jej przygotowania - może się rozpocząć już w tym roku, a ma to związek z pilną koniecznością tak zburzenia Al –Aqsa, jak i masowym wypędzeniem Palestyńczyków z Izraela lub ich eksterminacji za pomocą broni masowego rażenia. Bo populacja Palestyńczyków ma być zredukowana do połowy.
Żydzi uciekną z Izraela i na takim opuszczonym terenie będzie użyta broń masowej zagłady lub groźba czy pozoracja jej użycia. Będzie to miało na celu wypędzanie kilku milionów Palestyńczyków do krajów sąsiednich, bo ich przyrost naturalny sprawia, że żydzi izraelscy będą wkrótce mniejszością wobec zdesperowanych przeludnieniem gett Palestyńczyków. Netanyahu podał nawet kalkulacje i stwierdził: „…chwilowo, Palestyńczycy zmuszą jeden milion żydów do opuszczenia swoich trenów”.
Jeden milion żydów przyjedzie do Polski jako uciekinierzy, a kolejne miliony jako łączenie rodzin.
Polska jest na to przygotowana, bo 500+ i renty dla byłych więźniów obozów niemieckich to właśnie wyprawka dla żydów.
500+ to gotówka wypłacana przez rząd samorządom, a przecież kahały, które przyjadą do Polski, też są samorządami i im rząd będzie wypłacał wielkie sumy, które są „prawnie należne” samorządom. To właśnie z myślą o żydach rząd podjął się tego głupiego i kosztownego planu ręcznej, niekontrolowalnej centralnie dystrybucji gotówki. Bo inaczej można było ten system bardzo prosto i tanio podłączyć pod system deklaracji podatkowych. Bo tam wszystko już jest gotowe: i rodziny, i dzieci, dochody czy adresy. To było łatwe dla administracji, ale trudne dla miliona żydów, których trzeba by wpisać w centralny system komputerowy, co byłoby skomplikowane i długotrwałe. Jest nawet możliwe i to, że żydzi sami sobie wypłacą to 500+, a potem jedynie dadzą rządowi papiery do spłacania długu, jaki Polska zaciągnęła u żydów, którzy do niej się zwalili.
Działania rządu Szydło, wypowiedzi w Izraelu, „marsz żywych” w maju, nowe brednie dr Berczyńskiego o wybuchach: „awaria instalacji paliwowej”, świadczą o dużym chaosie, a nawet i desperacji.
Przechwałki Kaczyńskiego o zbliżaniu się do prawdy nie są poparte żadnymi faktami w sprawie, ani też podjęciem jakichkolwiek specjalnych kroków przez nowe władze. To zwykle mydlenie oczu i jakieś niepotrzebne zwoływanie ludzi na demonstracje, a co jest obecnie bardzo niebezpiecznym kuszeniem losu.
Inwazja żydów jest planowana prawdopodobnie na ten rok i może być połączona z zamachem na Bergoglio w Polsce, którego już chcą się pozbyć, bo jest on skrajnie skompromitowany i coraz mniej skuteczny w zbiegowiskach masowych.
Inwazja Knesetu na 69 rocznice wyzwolenia Obozu nie udała się, nie wiemy dlaczego. Możliwe, że Pan Bóg czuwał nad nami, nad Polską!
Oby i teraz Opatrzność Boża ochroniła i Polskę i Polaków przed żydami!
In Christo
Krzysztof Cierpisz
10-04-2016
+++
http://www.gazetawarszawska.com/zamach/874-zawiadomienie-o-przestepstwie-lotu-lo016-boeing-b-767-300
http://gazetawarszawska.com/zamach/318-zawiadomienie-o-przestepstwie-asturias
http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/700-putin-smolenski
http://gazetawarszawska.com/pugnae/232-lachy-pomoga-putinowi-ale-tylko-w-chrystusie
http://gazetawarszawska.com/pugnae/238-cud-jaroslawa-i-zestrzelenie-na-ukrainie
http://gazetawarszawska.com/zamach/2991-zydzi-rozpoczeli-zamach-na-polske
http://gazetawarszawska.com/pugnae/2992-zawiadomienie-o-przestepstwie-oswiecim
http://gazetawarszawska.com/zamach/zamach-warszawski/521-zawiadomienie-katynia
Uzup 1-
10-04-2010, 15.30

ZAMACH WARSZAWSKI Super User 1 year 6 months ago Odsłony: 1402 0 Comments Share
Drukuj
E-mail
Przedruk: http://zamach.eu/
____________________________________________________________________
Data publikacji: 2010-04-16
Korekcja językowa: 2012-10-17
I. http://zamach.eu/100419%20Samo...
Tytuł: Samolot Bliźniak.
_________________________
20100416
+++
Prezydent Kaczyński i wszyscy inni znajdujący się na pokładzie samolotu lecącego na uroczystości katyńskie nie zginął w samolocie, który rozbił się kolo lotniska w Smoleńsku – jak to pokazano całemu światu, ale w innym miejscu.
W Smoleńsku rozbił się samolot – bliźniak. Bliźniak ten był pusty – bez pasażerów i załogi.
Przypuszczalnie chciano mieć absolutną pewność skutków zamachu i dlatego zamordowano wszystkich poprzez strącenie samolotu prezydenta i rozbicie go w ustronnym miejscu, gdzie ofiary można było rzeczywiście dobić o ile ktoś by przeżył.
W Smoleńsku rozbił się jedynie samolot – bliźniak, który został spreparowany jedynie do upozorowania katastrofy z winy pilota. W TV widać było rozbity samolot, ale ciał ofiar nikt nie widział.
Konstrukcja bliźniaka była specjalnie przygotowana do rozpadnięcia się na mnóstwo kawałków zdemolowanej konstrukcji na dużej przestrzeni miejsca upadku. To celem ukrycia właśnie faktu braku ciał ofiar w samolocie rzekomo prezydenckim.
Pierwsi spontaniczni świadkowie na miejscu rozbicia samolotu Tu-154, np. polski kamerzysta telewizyjny oraz polski ambasador w Moskwie Bahr, stwierdzili zgodnie, że nie widzieli ciał ani zabitych, ani rannych. Szczególnie ważne tu jest zeznanie kamerzysty, który był na Kabatach i widział, jak wygląda miejsce katastrofy lotniczej w chwili tuż po zderzeniu samolotu z ziemią.
Brak ciał zabitych lub rannych, obaj świadkowie podkreślali ze zdumieniem i pełną świadomościową niezwykłość tego faktu.
Ciał ofiar nie widział ani ten polski kamerzysta, ani następni operatorzy , którzy filmowali strażaków polewających wrak wodą. Ani jeden raz kamera nie pokazała czegoś co mogło przypominać ciało jakiejś ofiary katastrofy. Ciała te powinny przecież znajdować się w samolocie oraz obok niego.
Samolot ten leciał z niską prędkością, a konstrukcja miała być nienaruszona do chwili uderzenia w ziemię. Dodatkowo gałęzie lasu oraz miękkie podłoże powinny wybitnie amortyzować uderzenie, co powinno umniejszyć efekt ew. rozrzutu ciał. Gdyby w samolocie bliźniaku byli ludzie, to widać by było też ciała ofiar tego wypadku.
Kamery nie pokazały także, ani plandek lub koców , które w takich wypadkach narzuca się na ciała zabitych. Na wszystkich ujęciach kamer brak takich śladów przykrycia ew. ciał.
Do miejsca wypadku nie podjechała ani jedna karetka, nie przybył nikt z personelu medycznego.
Pokazano trumny przy wwożeniu ich na miejsce wypadku jak i przy wywożeniu ich do Moskwy.Co było w trumnach nikt nie widział. Pakowanie skrwawionych ciał ofiar katastrofy pozostawia ślady krwi na ubraniu personelu ratunkowego, jak i na sprzęcie ratunkowym. Tu ani ratownicy nie mieli śladów krwi, ani materiał trumien nie został zakrwawiony w sposób widoczny.
Władze Smoleńska – groteskowo wręcz- od razu podały , że wszyscy zginęli. Podczas kiedy nie wiedziano nawet ilu było zabitych – nie umiano podać żadnej cyfry. Cyfrą było: wszyscy zabici.W przypadku takiej katastrofy podaje się, ilu ciał doliczono się wśród zabitych, a ile ciał możne brakować – są to ew. zaginieni. Widać tu wcześniej zaplanowane komendy zaprojektowane za biurkiem i nie mające pokrycia w realnych raportach o faktycznym zdarzeniu.
Oprócz oceny działań ratunkowych dochodzi tu aspekt oszacowania technicznego uszkodzenia samolotu. Kiedy w pierwszych doniesieniach podawano , że wszyscy zginęli i samolot został doszczętnie zniszczony w trakcie katastrofy, TVP Info pokazywała swymi kamerami – w tle takich właśnie komentarzy -wyraźny dobrze zachowany kształt kadłuba samolotu. Kadłub – w części środkowej – leżąc na ziemi wyglądał na będący w bardzo dobrym stanie!
Leżąc lekko skośnie do osi kamery ukazywał wyraźnie swe wnętrze,które wyglądało na dobrze zachowane choć wskazujące na ślady braku tak foteli, jak półek bagażowych itp. Wyglądało to tak, jakby nastąpił tam wybuch , który wymiótł wszystko ze swego wnętrza. Coś tak jak skorupka jajka bez swej zawartości.
Na pokazywanych zdjęciach video widać było tak, jakby część cylindryczna kadłuba została rozdarta na kawałki. Przekrój tego rozerwania był charakterystycznie postrzępiony regularnie – też jak skorupka jajka – co było widokiem niezwykłym przy takich zderzeniach. To postrzępienie mogło być także podobne do rury lub łuski pocisku , które zostały rozerwane silą wybuchu od środka, a nie siły zewnętrznej. Uszkodzenia takie nie mogą być skutkiem uderzenia w ziemię.
Film pokazujący tak zniszczoną konstrukcję zaginął i może nie ma już go nawet w archiwum TVP. Jeżeli ktoś nagrywał te sceny w domu, powinien kopię tego filmu rozesłać po świecie i opublikować na internecie.
Co charakterystyczne, ogon części kadłubowej – pokazany na innym filmie -ma widoczne oderwanie od części kadłuba cylindrycznego w sposób absolutnie odwrotny.
Sprzeczność w rozumowaniu nie występuje jeżeli założymy , że kadłub cylindryczny jest jednolity, a część ogonowa jest przykręcona śrubami przez wręgę kadłubową.
Przygotowując konstrukcje do łatwego rozsypania się w trakcie wybuchu przy uderzeniu w ziemię jest dużo łatwiej poluzować śruby części ogonowej niż osłabić monolityczną konstrukcję części cylindrycznej. Stąd ta różnica. Fakt, że konstrukcja ogonowa została celowo osłabiona jest łatwo zauważalny. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia innych katastrof Tu-154. Tam zawsze ogon jest konstrukcją najtrwalszą i trzyma się części cylindrycznej , podczas kiedy – u bliźniaka – nastąpił wyraźny podział.
Przygotowując samolot bliźniak do efektownego rozbicia postanowiono zwiększyć efekt rozrzucenia części wraku poprzez rozerwanie kadłuba od środka właśnie za pomocą ładunków wybuchowych. Obawiano się bowiem , że wrak zachowa się w całości i trudniej będzie ukryć fakt braku ciał.
Bliźniak był tak właśnie przygotowany – konstrukcja osłabiona – do rozpadnięcia się na mnóstwo kawałków na rozleglej przestrzeni. Z tych to powodów samolot nie zapalił się. Brak pożaru bowiem jest prostym wynikiem braku paliwa w zbiornikach. Samolot prezydencki – „prawdziwy” – miał paliwo na całą drogę powrotną i przy takim właśnie uderzeniu “plunąłby” ogromnym pożarem. Brak paliwa w bliźniaku musiał wynikać z obaw , że eksplozja samolotu w powietrzu wywoła równoczesny pożar samolotu na wyraźną chwilę przed zderzeniem się z ziemią – co podważy wersję o błędzie pilota.
KC100416
+++
_____________________________
Dodatek: Data publikacji:2010-04-29
_____________________________
20100429
+++
W załączeniu przesyłam odtworzony z pamięci
obraz oderwania części kadłuba TU-154 w katastrofie smoleńskiej.
Patrz : Szkic symboliczny przerwania kadłuba Tu-154. Kadłub tak przepołowiony – znikł bez śladu.
Obraz taki pokazywała TVP.Info w sobotę 10 kwietnia 2010 – godziny przedpołudniowe.
Odległość od kamery jakieś 100-200 metrów.
Reporter stojąc przed kamerami miał w tle taki właśnie widok kadłuba rozbitego Tupolewa.
Widok ten przemykał się miedzy osłaniającymi go drzewami po lewej, jak i po prawej stronie kadłuba.
W rzeczywistości kadłub samolotu wyglądał podobnie jak na szkicu czyli :
– 1.Leżał dość równo na ziemi ukazując geometrię urwania ( w przekroju kołowym) w prawie 100%
– 2.Os wzdłużna kadłuba padała jakieś 60-70 stopni do osi obiektywu kamery.
– 3.Można było dojrzeć zacienione wnętrze kadłuba.
– 4.W kadłubie – poszycie było właśnie tak postrzępione, jak to pokazano na szkicu, co podkreślam.
ad1. Z takiego widoku można było wyciągnąć wniosek , że kadłub tej pokazywanej części był lepiej niż dobrze zachowany w swej pierwotnej geometrii.
Co jawnie przeczy rozgłaszanej informacji o tym, że kadłub rozpadł się całkowicie i że choćby ze względu na to, nikt nie mógł przeżyć.
ad3. Dzięki temu można było coś powiedzieć zarówno o wnętrzu kadłuba jak i bardzo niecodziennym oderwaniu pokazywanego kadłuba od jego pozostałej części.
Otóż wnętrze kadłuba ukazywało brak jakichkolwiek elementów wewnętrznych kabiny:
– brak foteli
– brak półek bagażowych
– przypuszczalnie brak poszycia wewnętrznego (dekoracyjnego kabin pasażerskich)
ad4. Poszycie nośne kadłuba było postrzępione właśnie tak bardzo regularnie jak to widać na szkicu.
Wynika to oczywiście z konstrukcyjnego rozplanowania ułożenia blach poszycia kadłuba i to nie jest dziwne.
Dziwne zaś jest to , że nie było widać tam tzw podłużnic, czyli elementów nośnych kadłuba,
które poprzez nity są konstrukcją niejako zintegrowaną z poszyciem nośnym.
Oznacza to , że przy zniszczeniu kadłuba – jak na obrazie – powinny być także widoczne te elementy podłużne (podłużnice) również proporcjonalnie zniszczone – tak jak poszycie.
Co zatem możne oznaczać brak podłużnic na zdjęciach?
– To, że zostały bądź usunięte bądź uszkodzone przed lotem.
W jakim celu?
– Aby osłabić konstrukcję.
W jakim celu?
– Aby samolot łatwo rozleciał się na drobne kawałki przy kontakcie z ziemią.
W jakim celu ?
Po to, aby ukryć fakt braku ofiar na pokładzie samolotu – który w takim wypadku musiał być bliźniakiem. Ten odstęp czasowy ok 20 minut – powyżej normalnego czasu lotu – jest zbyt krótki na to aby:
– opróżnić samolot z pasażerów i załogi – żywych , martwych lub odurzonych narkotykiem,
– wynieść ok 120 foteli.
– uszkodzić strukturę kadłuba tak, aby łatwo rozpadła się na wiele fragmentów przy tak zaaranżowanej katastrofie.
Nasuwa się też pytanie : dlaczego miało tam nie być foteli?
Odpowiedz jest przypuszczalnie prosta. Aby umożliwić gwarantowany rozpad kadłuba przy zderzeniu z ziemią użyto ładunków wybuchowych , których efekt byłby osłabiony przez cale rzędy i szeregi foteli.
W ten sposób – bez foteli – fala uderzeniowa obciążyła kadłub bardzo równomiernie , co dało duży efekt destrukcji samolotu przy małym ładunku detonacyjnym , co mniej rzuca się w oczy ew. zaocznym świadkom wypadku.
Taki mniejszy ładunek, z równomiernie rozprowadzoną falą uderzeniową, zostawia także mniejsze lokalne ślady deformacyjne na konstrukcji kadłuba.
KC100429
+++
http://zamach.eu/100419%20Samo...

submitted by Gazetawarszawska to u/Gazetawarszawska [link] [comments]


2018.12.21 23:59 Gazetawarszawska ZAGADNIENIE ŻYDOWSKIE

Szczytem zaś wszystkiego jest odezwa Franka, przywódcy żydowskiej sekty mechesów.
Ten to żyd turecki w swej odezwie z 1755 roku do ży­dów w Polsce, tak charakteryzował kraj i ludność polską:
„A szlachta polska, czego nam właśnie trzeba, jest dobra i głupia. Jej królowie nigdy nie byli od niej mędrsi, dla nas zaś zawsze byli jeszcze lepsi niż ona... Nie tylko przez taką ludność, ale także niesłychane swobody i rozkosze ludu żydow­skiego w Polsce, ja bym ten kraj, prędzej nazwał żydowskim, niż polskim, judzką niż polską ziemią, bo te miliony chłopów polskich, dla żydów żyją, dla nich jedynie w pocie czoła pracują i sam Pan Bóg po Palestynie Polską musiał na nową ziemię obiecaną, Kraków na nową Jerozolimą przeznaczyć".
ZAGADNIENIE ŻYDOWSKIE
PRACA DLA POLAKÓW WŁADZA DLA NARODU
Narodowo - Radykalny Komitet Wydawniczy Młodych
WARSZAWA
DRUKARNIA OGNISKA, POZNAŃ, WIELKIE GARBARY II. TELEFON 12-48
+++
  1. Najważniejsze zagadnienie.
„Przyjdzie taka chwila, w której wszystkie narody chrześcijańskie, wśród których żyją żydzi, poznają, że zagadnienie, czy żyda można pozostawić, czy też trzeba wyrzucić, jest dla nich takiem, które określa się jako zagadnienie życia i śmierci".
Franciszek Liszt.
Najważniejszem zagadnieniem dla Polski w chwili obec­nej jest kwestja żydowska, ponieważ decyduje o naszej przyszłości:
Pod względem gospodarczym. W kraju cierpiącym na bezrobocie i przeludnienie, cztery miljony miejsc zajętych przez żydów, stanowi o nędzy ludności, więcej: Żydzi opano­wali niemal całkowicie finanse i handel. Anonimowy kapitał żydowski rządzi przemysłem. Połowę wolnych zawodów będą stanowić w najbliższej przyszłości żydzi. Rządząc życiem gospodarczem nie dopuszczą oni dobrowolnie do jakichkolwiek zmian ustroju gospodarczego, pożytecznych dla narodu — go­spodarza, a tem samem szkodliwych dla narodu — pasorzyta.
Pod względem kulturalnym. Nauka polska jest w po­ważnej mierze opanowana przez żydów, świadczy o tem za­równo ilość profesorów i asystentów żydów, jak i zafałszowa­nie poszczególnych dziedzin wiedzy, jak np. historji przez żydów dla ich celów narodowych. Literatura jest w ręku żydowskiem: Teatry, czasopisma, krytyka, domy wydawnicze, poezje. To samo w dziedzinie sztuk pięknych, zwłaszcza mu­zyki. Dzienniki, radjo, film, to dziedzina niemal monopolu żydowskiego.
Jeżeli nie chcemy, by inteligencja polska zaczęła myśleć, mówić i pisać w duchu żydowskim — w dziedzinie tej musi nastąpić głęboka rewolucja.
Pod względem politycznym. Istotnym podziałem poli­tycznym w Polsce, nie jest dziś podział na lewicę i prawicę, na radykałów i zachowawców, na kolektywistów i indywiduali­stów, ale na ludzi zależnych i nie zależnych od żydów. Przy­szłość zagadnienia żydowskiego ’ zadecyduje o tem, kiedy, jakie i z kim prowadzić będziemy wojny i z jakim wynikiem. Czy będziemy samodzielni, czy nie. W położeniu naszem szaleństwem byłoby nie uwolnić się od opieki żydów, dążą­cych do swych własnych celów, których Polska nic nie ob­chodzi.
Rozwiązanie sprawy żydowskiej musi nastąpić już obec­nie. Po pierwsze dlatego, że ta sprawa już może być rozwią­zana, bo potęga żydowstwa międzynarodowego po ciosach finansowym w Ameryce i politycznym w Niemczech, oraz wobec załamania międzynarodowej finansjery jest o tyle sła­ba, że groźnego ciosu Polsce zadać nie może.
Po drugie dla tego, że ta sprawa już musi być rozwią­zana, bo za lat kilka nastąpi rozwiązanie żydowskie, praw­dopodobnie w postaci komunizmu, jeżeli iść będziemy dalej w kierunku spełniania żydowskiego programu polskiemi rękami.
Jak rozwiązać zagadnienie żydowskie?
  1. Czem żydzi nie są i czem me mogą być.
„...chorego nie można wiecznie tolerować. Nawet ojciec lub matka, jeżeli są stale chorzy, stają się cięża­rem. Narody nie mogą nas znieść. My zarażamy powie­trze jak naród chory...“
poseł Icchok Griinbaum.
Zasadniczym błędem jest wtłaczanie sprawy żydowskiej w ramy t. zw. zagadnienia mniejszości narodowych. Takiego zagadnienia w ogóle niema. Samo pojęcie mniejszości narodo­wych jest sztuczne, zaczerpnięte jedynie i wyłącznie z narzu­conego nam t. zw. małego traktatu wersalskiego. Można jeszcze od biedy chrzcić tą nazwą ludność niemiecką w Polsce oraz Czechów na Wołyniu i Litwinów w kilku gminach północno- wschodnich. Są to bowiem odroślą większych organizmów narodowych, mieszkające poza granicami swych państw naro­dowych. Miarą naszego ustosunkowania się do tych „mniej­szości" winien być nasz stosunek do Niemiec, Czech i Litwy.
Zupełnie odrębne zagadnienie powstaje w odniesieniu do Białorusinów, Poleszuków, Rusinów, Hucułów i innych plemion słowiańskich na wschodzie naszego państwa. Jest to nasza sprawa czysto wewnętrzna. Dalecy jesteśmy zresztą od odbierania naszym bliskim pobratymcom ich odrębności plemiennych, przeciwnie, uznajemy je za czynnik bogacący kulturę polską.
Taki jest nasz cel na wschodzie państwa.
Sprawy żydowskiej niepodobna rozwiązać frazesem o lo­jalności obywatelskiej. Sięga ona znacznie głębiej.
Żydzi są pod względem rasowym bardzo odrębni od ogółu narodów europejskich.
Pod względem kultury odrębność żydowska zaznacza się jeszcze silniej. Podczas gdy plemiona ruskie i białoruskie kulturalnie różnią się od nas niewiele, podczas gdy Niemcy posiadają wspólne z nami, choć inaczej nieco rozumiane pierwiastki cywilizacji rzymskiej, żydzi stanowią odrębny, zam­knięty w sobie świat kulturalny, kwitnący na dwa tysiące lat przed powstaniem państwa Polskiego, świat różny pochodzeniem i duchem od cywilizacji, na której jesteśmy wychowani.
Uważanie żydów za materjał na Polaków jest taką samą głupotą jak przypuszczenie, że Japończyk w smokingu prze­staje być Azjatą.
Stop dwóch światów, obcych sobie w najgłębszych po­kładach duchowych byłby zagładą naszej cywilizacji narodowej, zniszczeniem tego, co z wysiłkiem zbudowało trzydzieści po­koleń. Nie grozi nam to jednak.
Młode pokolenie polskie i żydowskie to już dwa światy odrębne nie tylko duchowo (to było zawsze), ale i społecznie.
Ten zdrowy objaw pozwala wreszcie na ostateczne po­grzebanie upiora „assymilacji”.
III. Czem żydzi są i czem chcą być.
„Gdyby ten wrogi stosunek nawet wstręt byt oka­zany żydom tylko w pewnym czasie i w jednym kraju, łatwo byłoby wybadać ukryte przyczyny tej niechęci; ale plemię to było, przeciwnie narażone na nienawiść wszyst­kich narodów, wśród których mieszkało. Trzeba więc, ponieważ wrogowie żydów należeli do najróżniejszych plemion, żyli w krajach od siebie odległych rządzeni byli przez różne prawa, kierowani przez odmienne za­sady, nie mieli tych samych obyczajów i przyzwyczajeń, przejęci byli odmiennym duchem, który nie pozwalał im sądzić o rzeczach jednakowo, trzeba więc, by przyczyny ogólne antysemityzmu tkwiły w samym Izraelu, a me w tych którzy go zwalczali".
Bernard Lazare »L’Antisémitisme“ 1894
Najważniejszą przyczyną odrębności żydów jest ich organizacja polityczna.
Żydostwo jest zbiorem sekt rozmaitych i różnych grup politycznych nieraz zupełnie sprzeęznych. Pomimo to zachowuje jednolitość działania na zewnątrz, a nawet wygrywa nie­raz wewnętrzne sprzeczności. Przyczyna tego tkwi w organi­zacji wewnętrznej żydów. Żydzi są rządzeni przez starą i sprawną tajną organizacją jednocześnie religijną i polityczną.
Organizacja ta do tej pory od okresów bardzo zamierz­chłych, bo bodaj czy jeszcze nie od epoki niewoli babilońskiej operowała podwójną bronią.
Z jednej strony używała żydów „asymilatorów” pozornie wchodzących w skład innych narodów, zdobywających tam wpływy i działających w myśl interesów narodu żydowskiego. Z drugiej stworzyła związki „ortodoksów” żydów pobożnych, strzegących czystości i odrębności życia religijnego i na­rodowego+).
Ostatnio dwa wielkie ruchy mają powodzenie w żydostwie.
Jeden to sjonizm. Jest to ruch przeznaczony dla żydów oderwanych już od swego środowiska, którzy nie zachowując przepisów religijnych, stracićby mogli łączność ze swoim narodem. Sjonizm łączy tych wszystkich żydów, wyszłych ze środowiska chałaciarskiego i odnawia na nowoczesnych pod­stawach poczucie łączności narodu żydowskiego. Operuje on hasłem odbudowy „Erec Izrael” czyli założenia centrum politycznego narodowego w Palestynie, abv mogło ono ześrodkować wysiłki żydostwa i stamtąd kierować ośrodkami żydow­skimi wśród narodów.
Drugi to komunizm. Celem jego jest przygotowanie gruntu dla wzniesienia gmachu państwa wszechświatowego żydostwa w myśl maksymy jednego z największych przywódców żydowskich, nieżyjącego Teodora Herzla: „Jeżeli na miejsce starej budowli chcę postawić nową muszę naprzód burzyć, a potem dopiero budować".
W pełnych chorobliwej zachłanności planach politycznych żydów Polska odgrywa rolę szczególną.
Żydzi świadomie kolonizują Polskę od wieków, pragnąc z niej uczynić kraj ghetta, czyli zbiornik rezerw żydowskiej sity, t. j. mas narodowego żydostwa, żyjących według przepisów religijnych.
W okresie wojen szwedzkich i buntu Chmielnickiego liczba żydów w Polsce wzrosła trzykrotnie (z 200 tys. na 626 tys.), między 1766 i 1772, w przeciągu zaledwie pierwszych kilku lat panowania St. Augusta, o 50°,0 (z 626 tysięcy na 900
+).Trudno w niewielkiej broszurze rozwodzić się obszernie nad tym tematem. Dzieje polityki żydostwa w świecie obszernie omawia „Zmierzch Izraela" Rolickiego.
tys.). W okresie lat kilkunastu między pierwszym a drugim rozbiorem Polski, w latach 1772—1792, wzrosła dwukrotnie (z 900 tys. na 1 800 tys.). Wreszcie w okresie niewoli Polski liczba żydów na ziemiach dawnej Polski wzrosła z 1 800 ty­sięcy, do 4 981 tysięcy, to jest blisko trzykrotnie. Ściśle w okresie upadku państwa polskiego, kraj nasz był widownią za­lewu żydowskiego.
Słaba Polska leżała i leży w interesie światowej polityki żydowskiej i to bez wzglądu na to, czy nasz stosunek do żydów będzie życzliwy, obojętny czy wrogi.
Wreszcie w pierwszym roku po zamachu majowym, na­dano obywatelstwo polskie ponad 600 tysiącom żydów rosyj­skich, jak to stwierdził oficjalnie w dniu 27. XI. 1928 roku na posiedzeniu sejmowej komisji budżetowej ówczesny minister spraw wewnętrznych gen. Sławoj-Składkowski.
To była cyfra oficjalna, bowiem na podstawie innych źródeł, liczba żydów których „papiery nie były w porządku", a którym nadano obywatelstwo polskie miała znacznie prze­kroczyć miljon.
Powstaje pytanie, dlaczego to z pośród tylu narodów, nas Polaków, naród „wybrany" sobie upodobał.
Wyjaśnią to najlepiej głosy samych żydów.
I tak Salomon Majmon, znany działacz żydowski pisze w swojej „Autobiografji“ :
„Przyznana żydom w Polsce wolność religijna i obywatel­ska" jest „rezultatem panującej w tym kraju nieświadomości politycznej i lenistwa".
I nic też dziwnego „że w stosunku do żydów istniał w Polsce system nierozumnej tolerancji", bo „system rozumnej nietolerancji nie dopuściłby istnienia narodu w narodzie’. Za­wdzięczając zaś temu „ta olbrzymia masa żydowska ocalała i rozrosła się tylko na ziemiach polskich, bo gdzie indziej za­chowała się nielicznie".
Szczytem zaś wszystkiego jest odezwa Franka, przywódcy żydowskiej sekty mechesów.
Ten to żyd turecki w swej odezwie z 1755 roku do ży­dów w Polsce, tak charakteryzował kraj i ludność polską:
„A szlachta polska, czego nam właśnie trzeba, jest dobra i głupia. Jej królowie nigdy nie byli od niej mędrsi, dla nas zaś zawsze byli jeszcze lepsi niż ona... Nie tylko przez taką ludność, ale także niesłychane swobody i rozkosze ludu żydow­skiego w Polsce, ja bym ten kraj, prędzej nazwał żydowskim, niż polskim, judzką niż polską ziemią, bo te miliony chłopów polskich, dla żydów żyją, dla nich jedynie w pocie czoła pracują i sam Pan Bóg po Palestynie Polską musiał na nową ziemię obiecaną, Kraków na nową Jerozolimą przeznaczyć".
Zgodnie z tym celem zasadniczym żydzi odegrali zło­wrogą rolę, zarówno w okresie rozbiorów Polski, jak i w cza­sie powstań, a wreszcie podczas kongresu wersalskiego i woj­ny polsko-bolszewickiej.
Masowa ucieczka żydów z Niemiec do Polski, która się w tej chwili rozpoczyna, idzie również po linii zrobienia z Pol­ski, wylęgarni wszechświatowego żydostwa.
  1. Żydzi w chwili obecnej.
„...bo niema ugody.
Gdzie w jednym kraju żyją dwa żywe narody.
Pragnień im nie odejmiesz, ziemi im nie dodasz —
Jeden musi ustąpić, gość albo gospodarz+.
Karol Hubert Rostworowski „Antychryst" (dramat).
  1. Położenie żydów w świecie.
Chwilą największego znaczenia żydów w świecie były pierwsze lata po wojnie. W ich ręku był cały potężny, decy­dujący o losach państw kapitał międzynarodowy. Odbudowali pod opieką Anglii centrum życia narodowego w Palestynie. Zajmowali główne stanowiska w Stanach Zjednoczonych, w Anglii, w Niemczech. Opanowali Rosję, rządząc biurem politycznem partii komunistycznej. Polsce i innym nowym pań­stwom narzucili traktat o mniejszościach. Antysemityzm za­marł na ogół.
Ale nastąpiło załamanie. Załamał się najpierw kapita­lizm międzynarodowy. Nastąpił kryzys. Upadły największe fortuny żydowskie. Handel międzynarodowy odgrywa coraz mniejszą rolę.
Próba palestyńska się nie udała. Arabi nie mają za­miaru ustąpić. Anglja nie chce walczyć ze stojącym za ni­mi całym światem mahometańskim. W Rosji rozbudził się wśród samych bolszewików silny ruch przeciwżydowski. „Ko­lektywizacja" wyparła żydów w Rosji z handlu. Kolonizacja rolna nie daje spodziewanych wyników. W Niemczech prze­wrót hitlerowski zmierza do zupełnego unicestwienia wpły­wów żydowskich. Wreszcie traci na znaczeniu i sile przycią­gającej masonerja, jedno z najskuteczniejszych narzędzi żydowskich.
Bardzo silnie jednocześnie postępuje rozkład moralny w żydowstwie. Jego warstwy „zeuropeizowane* wyradzają się szybko. Jedynym żydem, mogącym zapewnić swej rasie przy­szłość okazał się chałatowy talmudysta, zamieszkujący głównie na ziemiach polskich.
  1. Żydzi w Polsce.
Żydzi bogaci w Polsce mają wielkie znaczenie i coraz większe wpływy. Ale małomiasteczkowy żyd coraz bardziej ubożeje.
Nienormalny stan gospodarczy Polski pod zaborami stał się powodem ogromnego rozrostu żydów, pośredników od wszystkiego, mogących się utrzymać tylko przy niskim pozio­mie życia handlowego i nienaturalnych granicach. Zjednocze­nie Polski stworzyło możność rozwoju gospodarczego, usunęło potrzebę drobnego pośrednika „od wszystkiego". Warstwa ta jest skazana na zagładą. Utrzymują ją sztucznie: pomoc pie­niężna z zagranicy i sytuacja polityczna. Jest to wielki ciężar, szkodliwy dla gospodarstwa polskiego.
Zmierzch chałaciarza jest ciosem dla żydów, gdyż z tej warstwy wychodziły wszystkie znane wpływowe rodziny żydow­skie. Wyradzały się one szybko i były zastepywane przez no­wych przybyszów z „ghetta" polskiego. Żydzi próbują się ratować przez „ produktywizację mas” co sprowadza się głó­wnie do osadnictwa rolnego i prób usadowienia się wśród robotników. Do tej pory próby kolonizacji nie udały się. Trudno ludność miejską zamienić w rolników. To też żydzi jako ostatnią próbę stworzyli olbrzymi plan kolonizacji polskich kresów wschodnich — z dorzecza Dniepru. Zacząć by chcieli od Polesia. Ale na to musieliby dostać część Polski.
Tymczasem żydzi stanowią 80 procent ludności żyjącej w Polsce z handlu, a w województwach wschodnich 95 proc.+). Im dalej na wschód, tem pierwotniejsze stosunki, tem więcej żydów. Ruguje żydów z pewnych okolic rozwój spółdzielni, zwłaszcza ruskie kooperatywy w Małopolsce Wschodniej, mo­gące służyć za przykład społeczeństwu polskiemu.
Pod względem gospodarczym więc ugody między żydami i Polakami być nie może. Albo żydzi zepchną Polskę do pierwotnego stanu gospodarczego, a Polaków do roli nędzarzy żywiących pasorzytów, albo muszą się w większości z Polski wynieść.
+) Cyfry podaje prof. Roman Rybarski w książce „Przyszłość gospo­darcza Polski”.
Pod względem kulturalnym i politycznym jest nie lepiej. Literatura, krytyka sztuki, to dziedziny żydowskie. Większość aplikantów adwokackich to żydzi. Lekarze żydzi stanowią już połowę ogółu lekarzy. Wszystkie pisma przepełnione są ży­dami . Na najodpowiedzialniejszych stanowiskach rządowych są żydzi. Żydzi bowiem rozumieją, że tylko mając w ręku sfery polityczne i opinję mogą utrzymać nienormalny stan pasorzytnictwa gospodarczego. Liczba ich na wyższych uczelniach przed paru laty niedochodząca 1/4 obecnie przekroczyła ta Inteligencja żydowska w stosunku do ogółu żydów jest prze szło cztery razy większa niż inteligencja polska.
Ten potworny stan musi być zmieniony. Kwestja żydow­ska w Polsce, decydująca o losach żydostwa w całym świecie musi znaleźć rozwiązanie polskie.
Jak rozwiązać zagadnienie żydowskie?
  1. Program w sprawie żydowskiej.
„Przeciw tak nadzwyczajnie rosnącej ludności Ży­dów w stosunku z -ludnością Polaków, trzeba środków prędkich, tęgich i stałych. Obojętność, uległość, stałego postanowienia nie znająca powolność, złego nie wstrzyma, nie poprawi, ani nawet nie umiarkuje. Postęp złego jest wielki, niebezpieczeństwo wielkie; przeciw niemu trzeba środków wielkich".
STANISŁAW Staszyc: „O przyczynach szkodliwości
żydów i środkach usposobie­nia ich,
aby się społeczeństwu użytecznemi stali+ 1816.
Program w sprawie żydowskiej musi uwzględniać,
że żydzi są narodem — sektą, rządzonym przez tajną organi­zację religijno-polityczną, mającą na celu opanowanie władzy w każdem państwie: odrębności polityczne, kulturalne i rasowe uniemożliwiają ich spolszczenie,
że w interesie żydów leży słaba Polska, nisko pod wzlędem gospodarczym, kulturalnym i politycznym stojąca, bez silnie zorganizowanych i odżydzonych ziem zachodnich;
że żydzi odgrywają pod względem gospodarczym rolę pasożytów, śrubują ceny przez kosztowne pośrednictwo, zmuszają polską ludność do emigracji zarobkowej, a o­statnio korzystając z kryzysu i nędzy rolnictwa, zaczęli planowy wykup ziemi polskiej drogą licytacji i zakładania spółek osadniczych,
że żydzi osiągnęli swój szczyt i zaczynają się cofać. Rasa żydowska zaczyna w szybkiem tempie wyradzać się, zarażając rozkładem moralnym ludność rdzenną, wśród której mieszka. Najsilniejsze narzędzie w ręku żydowskiem: międzynarodowy kapitalizm, zaczyna tracić władzę nad narodami, które coraz silniej dążą do odgrodzenia się od żydów.
Rozwiązanie zagadnienia żydowskiego nastąpić może jedy­nie drogą radykalnych reform w trzech zasadniczych dziedzi­nach życia: politycznej, kulturalnej i gospodarczej.
  1. Program w dziedzinie politycznej.
Należy odróżnić pojęcie obywatela i przynależnego. Przy­należność do danego państwa jest pojęciem szerszem, omawiającem stosunek podwładności wobec danego państwa. Obywatelstwo jest pojęciem węższem, zawierającem w sobie myśl o prawach obywatelskich. Każdy obywatel jest przyna­leżnym do państwa, ale nie każdy przynależny może być pełnoprawnym obywatelem. Żyd może być tylko przynależnym Wychrzczenie się nie powinno powodować żadnej zmiany w prawach ani dla wychrzty, ani dla jego potomków. Chrzest nieszczery powinien być utrudniony. Chrzest szczery powinien mieć cele jedynie religijne, nie zaś polityczne. Przynależny nie może mieć praw wyborczych czynnych, ani biernych do sejmu ani samorządu nie może być urzędnikiem państwowym, ani samorządowym, profesorem wyższej uczelni, ani nauczy­cielem średniej i niższej szkoły państwowej, adwokatem, rejen­tem i pisarzem hipotecznym, maklerem giełdowym i t. d.
Przynależny nie powinien odbywać służby wojskowej. W zamian za to winien płacić pogłówne, obracane na cele obrony państwa (podobnie jak dziś opłacają podatek wojskowy poborowi kat. C. D. i E.).
Żydom nie wolno przybierać nazwisk brzmiących podobnie do nazwisk polskich. Wszelkie zaś zmiany nazwisk winny być dokonywane na drodze sądowej, nie zaś administracyjnej; należy przyznać prawo skargi przeciwko zmianie nazwiska przez żyda każdemu obywatelowi polskiemu. Wszelkie zmiany do­tychczasowe należy unieważnić, przywracając żydom dawno- brzmiące nazwiska.
  1. Program w dziedzinie kulturalnej.
W dziedzinie oświatowej stawiamy zasadę zupełnego wykluczenia. Żyd nie ma prawa wstępu na wyższą uczelnię, ani w ogóle do żadnej szkoły państwowej, średniej, zawodowej, czy powszechnej. Wolno natomiast żydom zakładać szkolnic­two średnie bez praw. Wszelkie książki, druki, czasopisma, wydawane przez żydów, muszą w tytule uwidaczniać swe pochodzenie; czasopisma polskie nie mogą zatrudniać dziennikarzy i publicystów — żydów, a żydowskie nie—żydów. Żydzi mają zapewnioną wolność kultu religijnego w granicach, nie wykraczających poza moralność oraz poszanowanie ludności polskiej. Zakazane jest „drutowanie miast", za wyjątkiem dzielnic, wyznaczonych żydom na zamieszkanie.
Małżeństwa mieszane są zakazane. Chrzest nie daje konwertycie i jego potomstwu prawa wstępowania w związki małżeńskie z przedstawicielem(ką) ludności rdzennej.
  1. Program w dziedzinie gospodarczej.
Żydzi posiadają swój własny samorząd gospodarczy, obejmujący również zawody wolne (izby l«karskie, inżynierskie i t. p.). Lekarze, technicy, architekci i t. d. mają prawo wykonywania swej praktyki tylko wśród swoich współplemieńców.
Żyd nie może nabywać ziemi, prowadzić lub dzierżawić gospodarstw rolnych. Ciche wspólnictwo będzie karane. Do­tychczas nabyte przez żydów dobra ziemskie przechodzą bez odszkodowania na własność państwa, na cele reformy rolnej. Do prywatnego zakładu przemysłowego, lub handlowego żyd przyjęty może być tylko o tyle, o ile niema bezrobotnych Polaków tego samego fachu. Zakłady zatrudniające więcej żydów, niż wynosi ich procent w państwie (11%) płacą spe­cjalny podatek wyrównawczy idący na fundusz oświatowy ro­botników polskich.
Lichwa winna być karana ciężkiem więzieniem. Dla zwalczenia praktykowanej przez żydów lichwy ukrytej, pole­gającej na ściąganiu procentów drogą wekslową, przynależni winni być pozbawieni prawa postępowania wekslowego w stosunku do wystawcy, lub żyranta, obywatela polskiego. Wszelki weksel tego rodzaju będzie traktowany jako zwykły oblig.
Handel żywym towarem winien być karany śmiercią. (podkr. red.GW)
Ubój rytualny bydła musi być zakazany.
Spoczynek niedzielny musi być surowo przestrzegany, a jego przekroczenie surowo karane.
Żyd musi mieć wzbronione otrzymywanie, posiadanie, użytkowanie wszelkiego rodzaju koncesyj państwowych (sól, tytoń, spirytus, loterja). Żyd nie może być dostawcą do wojska i urzędów państwowych, żyd nie może prowadzić żad­nych zakładów przemysłowych, związanych bezpośrednio z zadaniami obrony państwa.
Żydzi winni mieć prawo zamieszkiwania jedynie w okreś­lonych przez Władze Państwowe dzielnicach kraju i rejonach poszczególnych miast. Poza temi miejscowościami żyd nie może posiadać żadnej własności nieruchomej.
Najważniejsze zagadnienie dla Polski — to sprawa żydowska
+++
W interesie żydów leży słaba Polska
+++
Kryzys nie minie, póki nie usuniemy pasożytów naszego życia — żydów
+++
Żyd nie może być obywatelem Państwa Polskiego
+++
4 miliony miejsc zajmują w Polsce
Żydzi
+++
Praca dla Polaków nie dla żydów
+++
Władza dla narodu polskiego nie dla żydów i ich parobków
+++

Narodowo-Radykalny Komitet Wydawniczy Młodych
ADRES: Warszawa, Śniadeckich 19, m. 9 Telefon: 9.05-19 Konto czekowe P. K. O. Nr.
GODZINY DYŻURÓW: codziennie z wyjątkiem niedziel i świąt od 16.30 do 17.30

submitted by Gazetawarszawska to u/Gazetawarszawska [link] [comments]


2018.10.03 08:07 SoluriX Infopiguła 01-02.10

Najważniejsze wydarzenia w pigułce - dwa dni w kilkanaście minut. Obraz zachodzących zmian w Polsce i na świecie.
POLSKA 1. Polscy siatkarze 2. raz z rzędu mistrzami świata pokonując w finale Brazylię 3:0. Prezydent Duda nagrodził zawodników Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla polskiego sportu. Z kolei Bartosz Kurek wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju. Siatkarze otrzymają 200 tys. $ do podziału, dla porównania piłkarze za blamaż otrzymali 9,5 mln - PAP
  1. 20 tys. mundurowych protestowało w Stolicy. Złożono petycję do Premiera i Prezydenta. Policjanci domagają się obniżenia wieku emerytalnego, płatnych nadgodzin, wyższych płac o 900 zł/m-c od stycznia odrzucając propozycję Rządu - 650 zł. Strażacy z kolei m.in. chcą nadgodziny płatne 100%, a nie 60%. Służby chcą pełnopłatnych zwolnień chorobowych, podwyższania emerytur przez pracę w innych zawodach po przekroczeniu wieku emeryt. Przestrzegają przed zawaleniem się systemu, bo brakuje chętnych do pracy w służbach ze względu na złe warunki. Rząd powoli ulega żądaniom. Min. Brudziński podkreśla: policjant w poł. 2019 zarobi średnio 1100 zł więcej niż w 2015 - TVN24
  2. Prezes Kaczyński w Bydgoszczy: liberalizm nie służy społeczeństwu, daje przewagę niektórym grupom, służy układowi. Jeżeli ktoś go głosi nie służy temu miastu i tej ziemi, służy "różnym interesom", układowi. Jeśli ktoś jest za interwencjonizmem to służyć może i chce całemu społeczeństwu, walczyć z patologiami - TVN24
  3. Panujące od 3 lat zasady, że fiskus ma rozstrzygać wątpliwości na korzyść podatnika są martwe. Stało się tak tylko w 3 przypadkach. Urzędnicy po prostu przestali miewać wątpliwości, są poza 3 przypadkami zawsze pewni braku racji przedsiębiorcy - Rzeczpospolita
  4. Lekarze z Polskiej Federacji Stow. Chorych Na Astmę i Alergię: w ost. roku z powodu smogu w PL zachorowało kilkaset tys. os., a zmarło 11 tys. Choroby to: astma, nadciśnienie, katar, nowotwory płuc - Rmf 24
  5. Rząd przyjął projekt ustawy o grobach weteranów walk o wolność i niepodległość Polski, która "nakazuje poszukiwanie i pielęgnowanie" grobów bohaterów. Zakłada powstanie spisu takich grobów oraz powołanie funduszu (w ramach IPN), którego celem będzie finansowanie ich opieki i remontów - PAP
  6. Dzięki staraniom BBN, szczątki adm. Józefa Unruga i jego żony Zofii zostały przetransportowane z Helu na pokładzie okrętu ORP Kraków i spoczęły na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni. Unrug, który m.in. dowodził w '39 r. obroną polskiego wybrzeża zmarł w '73 r. we Francji i został pochowany na cm. w Montresor - PAP
  7. Poznański Sąd Apelacyjny uprawomocnił wyrok dla Tow. Chrystusowego 1 mln zł odszkodowania i 800 zł miesięcznie dożywotniej renty dla kobiety gwałconej w dzieciństwie przez należącego do tej org. ks. Romana B. TCh zapowiada kasację do Sądu Najwyższego - PAP
  8. Komisja weryfikacyjna: decyzje ws. nieruchomości przy ul. Skorupki 6 i Otwockiej 10, naruszyły prawo; m.in. nie ustalono posiadania ich przez dotychczasowych właścicieli/następców prawnych, a przeniesienie roszczeń było rażące sprzeczne z interesem społ. Z kolei nieruchomości przy Skorupki 6 zostały nabyte za 3% realnej wart. - PAP
  9. Min. Infrastruktury przygotowało projekt noweli - usunięcie adresu zamieszkania z prawa jazdy. Cel: dostosowanie do wyroku TK, który uznał za niezgodne z konstytucją wymóg zmiany dokumentu (w tym koszty) w przypadku każdej zmiany zamieszkania - Forsal
  10. Szef PSL W. Kosiniak-Kamysz zdementował jakoby rozważał koalicję z PO: "to, że rozmawiam z G. Schetyną, nie znaczy, że dochodzimy do ustaleń" - PAP
  11. Decyzją warszawskiego Sądu Rejonowego prokuratura zbada powody, dla których Fundacja Lux Veritatis (TV Trwam i Radio Maryja) odmówiła Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska udzielenia info publiczne o wydatkach środków publ. Początkowo uznano, że fundacja nie działała umyślnie, jednak tym razem sąd przychylił się do zażalenia aktywistów - Press
  12. K. Słowiński przew. bydgoskiego KOD uderzył lokalnego radnego B. Dzakanowskiego megafonem w twarz, gdy ten stanął w obronie obrażanej przez Słowińskiego kobiety tuż przed spotkaniem z M. Morawieckim. Sprawą zajmie się prokuratura, Słowiński odmawia komentarza - TVP Info
  13. Sztab R. Trzaskowskiego jako jedyny nie podpisał porozumienia ws. zasad debaty kandydatów na prez. stolicy, mimo, że to właśnie on miał być jej organizatorem - TVP Info / Twitter
  14. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał kelnera Jarosława G. winnego kradzieży obrazu "Gęsiarka" z Kancelarii Prezydenta skazując go na 3 lata w zawieszeniu i 3 tys. zł grzywny nie dając wiary wyjaśnieniom, jakoby kupił obraz za 100 zł pod stołeczną Halą Mirowską - PAP
  15. A. Sapkowski, autor Wiedźmina, domaga się do CD Projekt co najmniej 60 mln zł ponad to, na co umówił się ze spółką. Wg autora firma osiągnęła zbyt wysokie korzyści przy eksploatacji utworu względem zapłaty Sapkowskiemu. CDP uważa żądanie za bezpodstawne, Sapkowski sam przystał na wcześniejsze warunki - PAP
  16. Prezydent Duda dla "Sieci": przez "gęsty kalendarz" referendum ws. konstytucji nie będzie poruszane przez najbliższych kilkanaście miesięcy - PAP
  17. Polska przegrała z Niemcami 0:1 w finale MŚ piłki nożnej 6-osobowej zajmując w turnieju 2. msc - TVP Sport
  18. Min. Infrastruktury Andrzej Adamczyk, jedyny minister, który stał się magistrem już po otrzymaniu tzw. teki konsekwentnie odmawiał dziennikarzom podania szczegółów, czy tytułu pracy dyplomowej w Społecznej Akademii Nauk w Olkuszu. Teraz chce go do tego zmusić Woj. Sąd Admin. w Łodzi uznając, że wykształcenie ministra jest info publiczną. Uczelnia składa kasację do NSA - Fakt
  19. Krzysztof Piątek (Genua, włoska Serie A) na razie z 8 strzelonymi bramkami najskuteczniejszym strzelcem czołowych lig Europy - Futbol Total
  20. Rząd wycofuje się z wielu zapisów ustawy o ochronie zwierząt. Psy dalej będą na łańcuchach, tyle że min. 5 m jak głosi nowela, nie będzie likwidacji ferm zwierząt futerkowych - Śledczy24
  21. Posłanka PiS Joanna Lichocka, członkini Rady Mediów Narodowych zdradza: ustawa dekoncentrująca media jest już gotowa, poczeka jednak na dogodny politycznie moment, bo może wywołać nowy duży konflikt z UE. Wyraziła przekonanie, że choć projektu nie czytała, to jest on bardzo dobry i poważny. Ustawa ma wprowadzić zachodnie standardy, ale może nie spodobać się "wydawnictwom niemieckim i szwajcarskim" - Wirtualne Media
  22. Poseł PO Sławomir Nitras pogroził sądem dziennikarzowi Witoldowi Repetowiczowi, gdy ten przytoczył z przeszłości jego krytykę polskiej pomocy dla uchodźców na Bliskim Wschodzie - wPolityce
  23. Polscy piloci balonów Mateusz Rękas i Jacek Bogdański zwyciężyli najbardziej prestiżowy konkurs w tej dyscyplinie - puchar Gordona Bennetta. W 50h przelecieli 1145 km i wylądowali pod Ostródą - Facebook
ŚWIAT 1. Bilans zabitych w piątkowym trzęsieniu ziemi i następującym po nim tsunami, które nawiedziły indonezyjską wyspę Celebes wzrósł z 844 do 1234 os. Żywioł zniszczy doszczętnie >1700 domów - PAP
  1. Min. transportu Polski, Czech, Słowacji i Węgier (V4) podpisali wspólną deklarację o budowie kolei dużych prędkości łączącą stolice tych krajów. Zapowiedziano powstanie grupy roboczej przygotującej studium wykonalności projektu m.in. oszacowanie kosztów - PAP
  2. Słowacja: 4 os. aresztowane w zw. z zamordowaniem w lutym dziennikarza śledczego J. Kuciaka, co wywołało w kraju kryzys polityczny. Wg mediów jest wśród nich morderca - b. policjant Tomasz Sz. 3 os. odwołały się od decyzji ws. aresztowania, co oznacza, że ich sprawą zajmie się SN. Sprawca otrzymał za zlecenie 70 tys. euro - PAP
  3. Wg Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka dysponującego własną siecią informatorów, w ciągu 3 lat Rosjanie zabili w Syrii 18,1 tys. os., w tym 8 tys. cywilów (3135 kobiet i dzieci) - PAP
  4. Macedonia: 90,8% głosujących w niedzielnym referendum opowiedziało się za zmianą nazwy kraju na "Republika Macedonii Północnej". Nie osiągnięto wymaganej frekwencji 50% (głosowało 43,57%), jednak premier wezwał nacjonalistyczną opozycję do uszanowania "demokratycznej woli obywateli", grożąc, że w przeciwnym razie kraj czekają przedterminowe wybory jeszcze w tym roku - PAP
  5. Kanada, USA i Meksyk porozumiały się ws. "nowej, zmodernizowanej umowy handlowej na XXI w." Kanadzie udało się m.in. wynegocjować ochronę rodzimej branży kulturalnej i mediów kosztem otwarcia chronionego dotychczas rynku mleczarskiego (o co zabiegał Trump). USA z kolei zniosą cła na import stali i aluminium, oraz nie nałożą ceł na kanadyjskie samochody i części poniżej określonej kwoty - PAP
  6. Hiszpania: 43 os. ranne, w większości policjanci, którzy bronili dostępu do katalońskiego parlamentu w Barcelonie przed tłumem domagającym się proklamowania niepodległości regionu. Hiszpańskie władze uznają szefa regionalnego rządu, Q. Totrrę, współwinnym zamieszek, gdyż zachęcał manifestantów do "naciskania" - PAP
  7. J-C Juncker stwierdził, że planowany włoski deficyt budżetowy może wpędzić Włochy w kryzys podobny do greckiego. Wicepremier Włoch L. Di Maio uznał to za cios poniżej pasa oraz chęć obalenia jego rządu, przez - jego zdaniem - członków KE reprezentujących Macrona, czy Merkel. Wicepremier Salvini: UE nie ma czego szukać we Włoszech ze swoją krytyką. "Nie obchodzi mnie opinia UE, zrobię co zechcę" - dodaje
  8. Wg hiszpańskiego dziennika "El Espanol" dżihadyści IS i Frontu An-Nusra zwerbowali do walk na Bliskim Wsch. 223 Hiszpanów, w tym 23 kobiety i 4 niepełnoletnich. Działania na ogół prowadzili na portalach społ., głównie na FB - PAP
  9. Twórca internetu Tim Berners-Lee w tym tygodniu ma uruchomić startup Solid mający zdecentralizować internet w myśl swego marzenia w którym ludzie kontrolują swoje dane a internet jest darmowy i otwarty - NPV
  10. Wicepremier Włoch M. Salvini chce w trybie pilnym wnieść pod obrady Rady Ministrów projekt chemicznej kastracji zboczeńców po gwałcie imigranta na 70-latce z Mediolanu - Il Giornale
  11. Syria: z zainicjowanej w ub. roku akcji "Otwarte Szpitale" - czyli darmowa opieka zdrowotna dla ofiar wojny w 3 katolickich szpitalach - skorzystało już >10 tys. os., z których 95% to muzułmanie
  12. W zw. nagraniem pokazującym jak w węgierskim konsulacie w obw. zakarpackim wręczane są paszporty Węgier Ukraińcom, ukraińskie MSZ zapowiada wydalenie tamtejszego konsula, jeśli Budapeszt sam go nie odwoła do końca tyg. Wg Kijowa próbuje on zdestabilizować region - PAP
  13. Ukraina zapowiedziała budowę na wybrzeżu M. Azowskiego bazy marynarki wojennej m.in. w celu ochrony przed rosyjską aktywnością w akwenie i umożliwieniem sobie reakcji na jej ew. prowokacje - PAP
  14. Tureckie służby wydały nakaz aresztowania 417 os. podejrzanych o wytransferowanie na >28 tys. amerykańskich kont 2,5 mld lirów (ok. 1,5 mld zł), za które mieli otrzymać prowizję. Wg tureckich władz to próba osłabienia gosp. i finansowego bezpieczeństwa Turcji - PAP
  15. J. P. Allison i T. Honjo laureatami Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii za "odkrycie terapii przeciwnowotworowej przez zwolnienie hamulców reakcji immunologicznej" otrzymując 9 mln koron szwedzkich (ok. 870 tys. €) do podziału. Naukowcom udało się "zmobilizować" układ odpornościowy do zwalczania komórek nowotworowych, odblokowując jego wrodzone mechanizmy. Organizm sam radziłby sobie ze zmienionymi komórkami, gdyby te go nie "oszukiwały" - PAP
  16. Wlk. Brytania, "wojna" ideologiczna między transwestytami, a feministkami, które nie chcą uznać ich za pełnoprawne kobiety. Transwestyci oskarżają feministki o bycie grupą nienawiści, a 1 z nich został nawet skazany za pobicie feministki - BBC
  17. Japońscy naukowcy wynaleźli nowy rodzaj metalu, który wytrzymuje w bardzo wysokich temperaturach 1600 stopni. Może być stosowany w turbinach gazowych elektrowni, czy silnikach odrzutowych - Nature
  18. Facebook przyznał rację naukowcom, których śledztwo wykazało, że portal sprzedaje numery telefonów uzyskane od użytkowników w ramach polit. bezpieczeństwa, wskutek instalacji Messengera, czy synchronizacji kontaktów - Gizmondo
  19. Wlk. Brytania, Telford. The Sun przytacza historię 19-l. kobiety, która od 12 roku życia przez 4 lata została zgwałcona przez 70 Pakistańczyków spośród których tylko 1 trafił za kraty na 3,5 roku. Kobieta domaga się sprawiedliwości, by sprawcy przestali to robić innym dziewczynkom
  20. Po 10 latach naukowcy opracowali skórę w sprayu dla ciężkich przypadków oparzeń zamiast przeszczepu. Spryskanie pokrywa spaloną powierzchnię ciała cienką warstwą komórek, które odrastają i leczą ranę. Spray o nazwie ReCell powstaje z pobranego fragmentu skóry - NBC News / Human 2.0
  21. Francuski państwowy producent czołgów GIAT zapłacił 6.5% prowizji biznesmenowi ze Zjedn. Emiratów Arab., by ten skorumpował niemieckich urzędników celem uchylenia zakazu sprzedaży broni na Bliski Wschód. Tak dograno kontrakt na dostawę 388 czołgów Leclerc z niemieckimi silnikami - Wikileaks
  22. Rosyjski dziennikarz Siergiej Kaniew ujawnia, że rosyjski agent A. Czepiga zidentyfikowany jako zamachowiec na życie Skripala dowodził operacją wywiezienia do Rosji byłego prezydenta Ukrainy W. Janukowycza - PAP
  23. Indie, odkryto skalne rysunki sprzed kilkunastu tys. lat nieznanej dotąd cywilizacji ukryte pod warstwą błota i ziemi. Przedstawiają one ludzi, zwierzęta i rysunki geometryczne. W tym nosorożce i hipopotamy, które nie występowały na tym terenie, więc ludzie ci mogli przybyć z Afryki - WP
  24. Papua Nowa Gwinea, sfotografowano kangura nadrzewnego Wondiwoi, uznanego za wymarłego od 1928 - National Geographic
ŚWIAT A POLSKA: 1. Hiszpański sąd wysłał do Sądu Okręgowego w Rzeszowie szereg zapytań o niezależność sądów, bo nie jest pewny czy może wydać Polsce Hiszpana poszukiwanego Europ. Nakazem Aresztowania. To wynik wyroku TSUE z końca lipca, mówiącego że każdy sąd w UE musi sam zdecydować, czy polski sąd zapewni sprawiedliwy proces - Onet
  1. Niemcy, Polska 56-l. śpiewaczka operowa z Moguncji mieszkająca 30 lat w Niemczech miała zostać napadnięta przez 3 bojówkarzy Antify po udziale w demonstracji przeciw przemocy. Napastnik miał do niej krzyczeć - ty polska dz…o (posiadała polską flagę) i rzucił w kierunku nadjeżdżającego auta, które wyminęło kobietę
  2. Dyrekcja szkoły średniej w Londynie przeprasza za obraźliwe uwagi nt. imigrantów z Polski w pomocy naukowej do geografii, wg której Polacy są przyczyną bezrobocia Brytyjczyków i nie płacą podatków. Wg danych rządowych przeciętny imigrant z UE wpłaca do budżetu więcej niż przec. Brytyjczyk - Rmf 24
POZYTYWNE INFO Orlen przejął 100% czeskiego koncernu petrochemicznego Unipetrol. Zwiększy tym samym produkcję i znaczenie w Europie, zyskał ponad 400 czeskich stacji paliw Benzina - Business Insider
pozdrawiamy
Drago&Sou
submitted by SoluriX to Polska [link] [comments]


CZYTAM WSZYSTKIE IMIONA I ICH ZNACZENIA PRAWDA MA ZNACZENIE - YouTube Czy rozmiar ma znaczenie? - YouTube Rozmiar penisa ma znaczenie. cz.2 - YouTube Przypowieść o talentach. - YouTube Om Mani Padme Hum Original Extended Version x9 - YouTube Czy upoważnienie ma znaczenie? APOKALIPSA - Tajemnice Biblii - YouTube Snatam Kaur - Mul Mantra - Ek Ong Kar - YouTube

Znaczenie MUSIC, definicja w Cambridge English Dictionary

  1. CZYTAM WSZYSTKIE IMIONA I ICH ZNACZENIA
  2. PRAWDA MA ZNACZENIE - YouTube
  3. Czy rozmiar ma znaczenie? - YouTube
  4. Rozmiar penisa ma znaczenie. cz.2 - YouTube
  5. Przypowieść o talentach. - YouTube
  6. Om Mani Padme Hum Original Extended Version x9 - YouTube
  7. Czy upoważnienie ma znaczenie?
  8. APOKALIPSA - Tajemnice Biblii - YouTube
  9. Snatam Kaur - Mul Mantra - Ek Ong Kar - YouTube
  10. MIRACLE MANTRA - NAM MYOHO RENGE KYO - YouTube

Kiedy mężczyzna jest na tyle hojnie wyposażony przez naturę, że kobieta obawia się bólu podczas stosunku, istotna jest nie tylko pozycja seksualna, umożliwia... Przypowieść o talentach z popularnej serii ,,Historie biblijne Nowego Testamentu' Ek ong kaar Sat naam, Karataa purakh nirbho, nirvair Akaal moorat Ajoonee Saibhang, gur prasaad. Jap! Aad such, jugaad such Hai bhee such Naanak hosee bhee s... MIRACLE MANTRA - NAM MYOHO RENGE KYO This Mantra describes the essence of Buddhism - the conviction that we have within us at each moment the ability to over... Siema! Odcinek z miejscowościami przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, więc długo się nie zastanawiając czytam dla Was polskie imiona wraz z ich znaczeniami Subskrybuj i kliknij w dzwonek Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube. Czy upoważnienie ma znaczenie? Jaką musi mieć formę i czy osoba upoważniona musi potwierdzić jego otrzymanie? Kto może je nadawać i czy administrator także musi siebie upoważniać? O ... Jesteśmy Polską Chrześcijanską społecznością w Kanadzie. Uprzejmie prosimy, o nie zamieszczanie niestosownych lub wulgarnych postów, które będą usuwane oraz ... W tym filmie dziewczyny odpowiedzą na pytanie czy rozmiar ma znaczenie. 👉Obserwuj na Insta: https://www.instagram.com/MaciekIgnaczak/ 👉Wbijaj na Fejsa: https... Biblia spisana wieki temu przez apostołów i kronikarzy natchnionych Duchem Świętym. Przez wieki pojawiło się wiele błędów w jej tłumaczeniu z języka na język...